jezzmam
25.05.06, 10:19
Dziś rano wyciągnelam mojej psinie kleszcza iii i tak go nieporadnie
chwycilam,że glowa mu zostala:((wczoraj po spacerze wyciąglam jednego z glowy
i poszlo gladko caly wylazl i z glową)i co prawda zrobolam jej rankę i
wycisnelam kriw trochę,zapsikalam spirytusem,ale nie wiem co z glową??czy
zostala,czy wyplynela z krwią?? no i w takim razie co zrobić?? walić do weta
jak w dym czy co??
A i jeszcze jedno pytanko: jak kleszcze jest ciut większy od glówki zapalki i
nie jest czerwony tylko żólto pomarańczowy to znaczy,że kiedy się wciąl w
psa?? jak kleszcz jest już dlugo to jest czerwony i wielki??
Pytam bo po raz pierwszy mam do czynienia z kleszczami.