Dodaj do ulubionych

rozkolysany chod

13.07.06, 10:40
Witam serdecznie. Mam 15 mies. bernenczyka. W wieku 1 roku mial robione rtg
stawow w kierunku dysplazji. Po konsultacjach z kilkoma weterynarzami okazalo
sie ze nie ma zagrozenia dysplazja oraz zalecono powtorne zdjecie kontrolne w
eieku dwoch lat. Niemniej jednak jest cos co mnie martwi, pies kolysze
biodrami (zarzuca tylkiem na boki), idac troche szybciej. Czy to moze byc
objawem krzywicy albo zlegoa katowania, czy moze taka jest po prostu jego
uroda. Czy mozna to ewentualnie leczyc i cz moze miec to jakies przykre
nastepstwa w przyszlosci? Dziekuje bardzo za pomoc. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • gagik.geworgian Re: rozkolysany chod 14.07.06, 09:50
      Witam.
      A czy którykolwiek z tych lekarzy byl orotpedą?
      Niestety przez internet nie mogę Ci wiele pomóc , gdyż psa musi koniecznie
      zbadać osobiście lekarz specjalizujący się w ortopedii. Jeśli będzie
      podejrzewał, że sprawa dotyczy stawów biodorwych to może chcieć wykonac
      kolejne badanie RTG oraz badanie stawów biodrowych w znieczuleniu ogólnym.
      Dopiero na podstawie bezpośrdniego badania klinicznego oraz badań dodatkowych
      ortopeda może stwierdzić, co z psem się dzieje i czy jest to problem z
      dysplazją stawów biodrowych. Dlatego radziłbym udac się z psem do dobrego
      ortopedy.Jeśli jesteś z Warszawy lub okolic mogę Ci kogoś polecić.
      Pozdrawiam serdecznie - Gagik
      • martika11 Re: rozkolysany chod 14.07.06, 10:33
        Dziekuje bardzo, ale jestem ze Stargardu Szczecinskiego. Niestety zaden z vetow
        nie byl ortopeda i dodatkowo prawdopodobnie zaden specjalista nawet ze
        Szczecina nie ma uprawnien do czytania zdjec RTG w kierunku dysplazji. Tak wiec
        jestem skazana na trafniejsze lub nie diagnozy stanu bioder mojego psiaka:(
        Dziekuje bardzo i odezwe sie jak bede po wizycie u ortopedy.
        • gagik.geworgian Re: rozkolysany chod 16.07.06, 10:39
          Witam.
          Jeśli tak, to myslę, że najlepszym wyjsciem jest dowiedziec się o dobrego
          ortopedę w pobliskim większym mieście i udać sie do niego. Jeśli chcesz
          wiedziec, co dolega Twemu psu i nie byc zdaną na niepewne diagnozy i domysły i
          w dodatku za nie płacić, to myslę że lepiej jest wziąć psa i poprosic kogoś,
          kto ma samochód lub na własna rękę podjechac do kliniki, w której jest RTG i
          przyjumuje ortopeda.
          Pozdrawiam i czekam na wieści - Gagik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka