aw100
05.02.03, 16:05
w moim domu od trzech dni mieszka 2,5 miesieczny kocurek. od czasu gdy
przywiezlismy go do domu nie chce nic kompletnie jesc. pije tylko troche
wode, ale o jedzeniu nie chce slyszec. Nie boi sie juz ani nowego mieszkania
ani nas- chetnie sie przytula, mruczy i spaceruje z podniesionym do gory
ogonem. niestety jego aktywnosc ograniczona jest do minimum- ciagle by tylko
spal. Co zrobic aby zaczal jesc? Hodowca od ktorego go wzielismy kotka
powiedzial ze moze to byc jego protest przeciwko nowemu domu, ale wydaje mi
sie ze kot czuje sie w nowym miejscu juz calkiem dobrze- tyle ze nie je.
Poradzono aby karmic go dwa razy dziennie miesem wolowym surowym a w ciagu
dnia dawac kocie puszki z drobiem. Zeby podawac gotowanego kurczaka albo
rybe. Niestety nic z tych rzeczy nasz kot nie tknal. Dzis bylismy na wizycie
u weterynarza- kot dostal glukoze i witaminy. Czy to wystarczy aby zaczal
normalnie jesc? Co robic? Bardzo prosze o pomoc.