Wścieklizna

10.12.06, 21:05
witam
mam problem mianowicie udało nam się złapać kota, po 3 miesiącach przebywania poza domem- uciekł, zawsze był płochliwy i uciekał przy próbach złapania... tym razem udało się bez problemu, po przyjsciu do domu zobaczyłem krople prawdopodobnie śliny na płytkach, ponadto kot ma pchły i zaśliniony pysk, nie domyka go i ciągle widac język
myśle że są to podstawowe objawy wskazujące na chorobe... kot jest ufny, łagodny i się ślini...
mamy w domu psa
obecnie kot jest odizolowany, zamknięty w swojej budzie w zamkniętym pokoju
jak powinienem się zachować względem psa i innych domowników? czekać do jutra czy może udać się do kliniki całodobowej?
dziękuje za odpowiedzi
    • tola2003 Re: Wścieklizna 10.12.06, 22:38
      Wscieklizna??? A nie był szczepiony? Radziłabym bez względu na wszystko
      (zamiast go izolować) natychmiast jechać do weterynarza.
    • pchliczek Re: Wścieklizna 11.12.06, 13:29
      a może się czymś podtruł? ślinotok to jeden z objawów zatrucia
      z pewnością powinniście się udać z nim do dobrego weta
    • anna.jozwik Re: Wścieklizna 11.12.06, 15:45
      Moim zdaniem zupełnie nie na miejscu było w ogóle łapać tego kota. Skoro przez
      3 miesiace bez problemu dawał sobie radę na dworze, to i teraz by sobie dał
      radę - wytarczyło tylko zapewnic mu dostęp do wody i do jedzenia (miseczki).
      Skoro jednak go złapaliscie, rzeczywiscie jak najszybciej powinien go obejrzeć
      lekarz weterynarii. Ślinienie moze byc oznaką bardzo wielu chorób, nie tylko
      wścieklizny; równie dobrze moze to być np. kaliciwiroza, a moze koci AIDS.
      Przez internet możemy niestety tylko pogdybac, nic nie zastąpi badania w
      gabinecie wet. Zabierzcie tam kota jak najszybciej.
Pełna wersja