agresywny pies

12.12.06, 09:45
mam coraz wiekszy problem z agresywnym psem,
ale od poczatku
pies reaguje na dzwonek i dostaje dosłownie szału - biega po całym domu nie
zwracając uwagi na ludzi (potraca mnie) na zakazy, że nie wolno , szczeka,
skowyta i nie idzie poprostu otworzyc przy nim drzwi bo rzuca sie na ludzi w
nich stojących - nie gryzie ich, jednak skacze po nich i szczeka i warczy (
dlatego zawsze musze zamykac go w łazience )
probowałam zakładac mu kaganiec i szkolic jakos w tej dziedzinie, probowałam
ze smycza i odciaganiem psa - jednak nic nie działa , pies poprostu dostaje
szału, jakby był w amoku - co z tym zrobic ??
tak samo jest na ogrodzie, pies czuje sie w nim jak "pan na włosciach" i nie
pozwala nikomu obcemu wejsc ( w moim nawet towarzystwie ) i zawsze konczy sie
to zamykaniem psa
na starszych ludzi reaguje agresją - domyslam sie, że jest to spowodowane
urazem z lat szczenięcych - zaatakował nas kiedys stary pijany dziad , i
wymachiwał przy mnie rekami i krzyczał strasznie na mnie - na co pies
zareagował agresją i chwycił go za reke
ale przyjezdza do mnie czassami babcia - ktora psa sie strasznie boi - a
pies sie na nią rzuca (jezeli nie jest zamkniety)
mozna go jakos tego oduczyc?

dodam że robi to tylko w momencie wejscia kogos obcego do domu czy na
posesję.
w momencie gdy ten ktos jest juz u mnie i wypuszczam psa - pies reaguje
radoscią , obwącha nowego , pocieszy sie chwile i odchodzi

mam wrażenie, ze pies czuje sie za bardzo " u siebie" i że wydaje mu sie, że
to on rządzi w domu - na co nie moge sobie pozwolic
(za miesiac urodze dziecko i nie chce narazac go na taki straszny hałas jakim
reaguje pies) nie chce tez psa zamykac w kojcu, chce zeby był z nami w domu i
czuł sie jak członek rodziny - jednak nie jak jej głowa


czy istnieje jakas metoda, zeby pies nie reagował na kazdy dzwonek jak na
komende do ataku ? nie wiem skąd mu sie to wzieło, dodam ze zmiana dzwiku
dzwonka nie poskutkowała

przepraszam za chaos - i prosze o pomoc
pozdrawiam




    • tessciowa_27 Re: agresywny pies 12.12.06, 11:00
      Tak na prawd\e bardzo trudno jest powiedzieć coś na temat tego psa, bo
      możliwości jest bardzo duzo. Możemy rozpatrywać to zachwanie począwszy od
      agresji terytorialnej, poprzez lęk, nieumiejentność zachowania w nowych
      sytuacjach, po nadmierne pobudzenie wywołane (paradoksalnie dla nas) nadmierną
      radością i nadpobudliwością.
      Nie można podać jednoznacznej odpowiedzi w postaci gotowej metody. Można
      spróbowac odwrazliwiania, podstawowego szkolenia z posluszenstwa itp. Nie
      polecalabym jednak prob szkolenia lub tez modyfikacji zachowan bez
      szkoleniowca. Tym bardziej ze nieumiejetna praca moglaby sprowokowac psa do
      silniejszych zachowan agresywnych, a nikt ze znajomych nie chcialby byc workiem
      treningowym.
      Moge jedynie polecic zgloszenie sie do instruktora oraz ewenualnie
      behawiorysty.
      W obecnej sytuacji nie podejmuje sie ani stawiania diagnozy ani ukladania planu
      szkoleniowego.
Pełna wersja