witek3327 19.12.06, 00:49 mam pytanie: czy 9 letnia kotka na zdjeciu ma chore oczy i powinna odwiedzic lekarza? fotoforum.gazeta.pl/72,2,782,54143436.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
witek3327 Re: opuszczona kotka 19.12.06, 11:08 link do zdjecia fotoforum.gazeta.pl/72,2,782,54143436.html z gory dziekuje za pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
anna.jozwik Re: opuszczona kotka 19.12.06, 16:09 Tak, kotka ze zdjecia zdecydowanie ma chore oczy. Wygląda to na herpeswirozę lub chlamydiozę. Na pewno jest stan zapalny spojówek i na pewno jest wysięk. Kotka powinna miec leczone oczy - potrzebne będa krople do oczu, a moze też antybiotyk ogólnie? Zdecydowanie trzeba udac się z kotką do gabinetu wet. Odpowiedz Link Zgłoś
witek3327 Re: opuszczona kotka 19.12.06, 22:36 czy kilka dni przy dobrym zywieniu mozna sie wstrzymac ? czy jednak bez wzgledu na stres kotki zabrac ja do lekarza? dzieki za rade Odpowiedz Link Zgłoś
kvin_n Re: opuszczona kotka 19.12.06, 23:22 nie jetem wetem ale co wiem, to że czas tu jest cenny o tyle, że kot może w wyniku powikłań stracić oko albo obydwa; im później, tym leczenie bardziej "niewygodne" (skoro przy tym jesteśmy). Lepszy brak stresu czy brak oczu? Odpowiedz Link Zgłoś
111majka Re: opuszczona kotka 19.12.06, 23:50 Witek, chyba warto wkleić link do tego wątku na otwockie forum. Może to pomoże znajomej marty podjąć decyzję... Odpowiedz Link Zgłoś
witek3327 Re: opuszczona kotka 20.12.06, 00:11 witaj Majka! dobry pomysl. jutro a najdalej pojutrze zabiore kotke do lekarza. mysle o gabinecie w Falenicy, w dawnej stacji kolejki. tam jest spokojnie, malo psow i mam dosc dobre doswiadczenia. bo na wszelkie komplikacje i beznadziejne sprawy u kotow najlepszy jest moim zdaniem dr Zabrzyjewski w Wawrze, ale na to jeszcze chyba za wczesnie. nie wiem, czy kotka w ogole byla wozona samochodem. Odpowiedz Link Zgłoś
witek3327 Re: opuszczona kotka - chcialbym sie poradzic 30.12.06, 13:15 kotka Kasia jest juz po tygodniowej kuracji (2 x dziennie krople Tobradex) lekarz stwierdzil zapalenie spojówek. jest juz calkiem dobrze. pojawia sie czasem b.niewielka wydzielina , jakby łzy, np.po dluzszym spaniu.Jedno co mnie dziwi, to że ta wydzielina po wyschnieciu tworzy male, ciemne kropki pod oczami na bialym futerku. zadzwonie do weterynarza, czy moze podawac krople dluzej. Odpowiedz Link Zgłoś
witek3327 Re: opuszczona kotka - chcialbym sie poradzic 30.12.06, 13:43 ps. wlasnie przeczytalem, ze to moze byc domieszka krwi.Lekarz radzi jeszcze tydzien kuracji. Wszystkim wszystkiego dobrego!! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
magda1104 Re: opuszczona kotka - chcialbym sie poradzic 09.01.07, 15:45 super, ze pomogłes kici pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś