Dodaj do ulubionych

Szczur domowy

28.02.07, 14:13
Witam.Jestem w ciąży,a starsze dziecko ma w domu szczura.Kiedy w domu pojawi
sie noworodek ,to czy należy sie tego szczura pozbyc?Czy nie zagraża on
takiemu maleństwu?K.
Obserwuj wątek
    • avasawaszkiewicz Re: Szczur domowy 28.02.07, 14:32
      Nie wiem o co pytasz i w jaki sposób miałby zagrażać. Owszem może malucha
      pogryźć - jeśli jest agresywny i jeśli ten bedzie go męczył ale to dopiero za
      jakieś najwcześniej 5miesięcy kiedy dziecko będzie miało takie skłonności aby
      taką "zabawką" się zainteresować. Może też szczur być pewnego rodzaju
      zagrożeniem pasożytniczym ale pod warunkiem, że ma robaki (co łatwo da się
      sprawdzić)i że będzie zagrożenie, że jego odchody czy mocz będzie obecny w
      najbliższej okolicy maluszka i trafi do jego ust.
      Co to w ogóle za pomysł - "pozbyć się szczura" przepraszam ,że tak piszę ale to
      nie jest plastikowa butelka, którą można wyrzucić czy oddać. Zapewne Twoje
      starsze dziecko będzie takim samym a może i większym zagrożeniem dla noworodka
      bo zapewne będzie miało dużo wiekszy z nim kontakt.
      Pozdrawiam - ava
      • krycha_g Re: Szczur domowy 28.02.07, 14:42
        Dziekuje za odpowiedź.Przepraszam za okreslenie "pozbyć się",które moze wydaje
        się zbyt brutalne.Miałam na mysli oddanie szczura w inne ręce.Jeżeli miałby być
        nosicielem chorób ,które mogłyby zagrażać mojemu maleństwu,to wybaczcie ,ale
        rozwiazanie takiej sytuacji jest tylko jedno niezależnie od tego jak szczur
        był traktowany w moim domu do tej pory(zapewniam,że nie jak plastikowa
        butelka).Pozdrawiam.K.
        • rezurekcja Szczur domowy przyjacielem czlowieka 28.02.07, 19:04
          krycha_g napisała:

          > Dziekuje za odpowiedź.Przepraszam za okreslenie "pozbyć się",które moze
          wydaje
          > się zbyt brutalne.Miałam na mysli oddanie szczura w inne ręce.Jeżeli miałby
          być
          >
          > nosicielem chorób ,które mogłyby zagrażać mojemu maleństwu,

          najwiekszym zagrożeniem dla czlowieka są ludzie. Oni roznosza najwiecej
          chorob. Wspomnij na swoje dziecinne lata, od kogo zarazalas sie swinkami,
          grypami, odrami itd.
          Jesli starsze dziecko chodzi/lo do przedszkola lub chodzi do szkoly, to
          powtorke z zakazen masz na biezaco.

          Przy przestrzeganiu zasad higieny, a i to nie przesadnie, zeby sie nie
          wyjalowic dokumentnie, bo troche bakterii jest potrzebnych, zeby "zaszczepic"
          organizm, nic zlego stac sie nie moze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka