Dodaj do ulubionych

ropomacicze

14.03.07, 13:15
wiem ze temat wraca, szukam w miedzy czasie info na temat ale chce zapytac
konkretnie o "moj" przypadek
Sunia ow.niem. w wieku minimum 11 lat ...a moze 14??(znaleziona 10 lat temu
bedaca w ciazy) ma ropomacicze
Jakie stosuje sie leczenie i od czego zalezy wybor metody?? Czy nie
bezpieczniej bedzie podac antybiotyk i nie poddawac psiurki zabiegowi?? Czy
nawrot choroby moze byc ... mniej rokujacy?? Sunia jest bardzo pogodnym
Stworzeniem, nie ma nadwagi, jest zadbana i nie wyglada na swoj wiek ...
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: ropomacicze 14.03.07, 14:01
      To bardzo grożna choroba, często śmiertelna jeśłi w porę nie podejmie sie
      odpowiednich środków. Mechanizm tego schorzenia polega na tym, że zainfekowana
      ropotwórczymi bakteriami macica powoli wypelnia sie ropą. Pół biedy jeśłi mamy
      do czynienia z ropomaciczem otwartym, poniewaz wówczas ropa powoli wypływa z
      dróg rodnych na zewnątrz. Jeśłi natomiast mamy do czynienia z ropomaciczem
      zamkniętym, ropa zbiera sie powoli w macicy i nie znajdując ujścia, powoduje
      stopniowe powiększanie sie macicy, poniewaz ropy jest coraz więcej i wiecej.
      Poniewaz ropa jest substancją toksyczną, zwierzę stopniowo zatruwa sie
      toksynami bakteryjnymi zawartymi w ropie. W końcowym stadium macicca jest tak
      silnie powiększona, że po prostu pęka, a ropa wylewa się do jamy brzysznej. W
      krótkim czasie rozwija sie wstrząs endotoksyczny i następuje śmierć.
      Tak wiec naprawdę nie ma na co czekać. Nieleczone ropomaicze moze doprowadzić
      do śmeirci zwierzęcia, wiec im wcześniej zdecydujesz sie na
      operację "ovaiohistorectomii" tym dla suczki lepiej i zdrowiej.
    • aganiok32 Re: ropomacicze 14.03.07, 14:53
      Pani doktor napisała już wszystko ...
      ale dodam jeszcze od siebie, że kilka lat temu również się zastanawiałam, czy
      nie lepiej podać antybiotyk itd, itp. Wylądowaliśmy wtedy na sali operacyjnej
      praktycznie w ostatnim momencie, sunia gorzej zniosła operację.
      Niestety z ropomaciczem nie ma co czekać.
      • fatima5 Re: ropomacicze 14.03.07, 19:08
        witam bardzo boje sie tego swinstwa jakim jest ropomaciczne , ostatnio borykam
        sie z innym problemem, wiec robie profilaktyczne badania typu usg , mocznik ,
        kreatinina, morfologia oraz obserwuje czy jej cos nie wycieka ...dzis na usg
        byla czysciutko , ponoc ropomaciczne widac na obrazie usg powiekszona
        macica ,, tez sie tego boje bo suka nie sterelizowana a ja mieszkam na wiosce i
        nie ma tu dobrego lekarza wiec zawsze robie badanie na ZAS..
        • tymulek Re: ropomacicze 14.03.07, 22:56
          Sunia nie jest mloda dlatego mam pelno obaw... Zabieg bedzie w piatek, ale boje
          sie jak cholera.... i temu pytam czy leczenie antybiotykiem mogloby byc
          skuteczne
          jakis dół psychiczny
          • aganiok32 Re: ropomacicze 15.03.07, 09:39
            a narkozę będzie miała wziewną czy zwykłą?
            Nie martw się, sunie dość dobrze znoszą ten zabieg.
            • tymulek Re: ropomacicze 15.03.07, 19:07
              narkoza pewnie zwykla, ale na stowe nie wiem
              • tymulek Re: ropomacicze 20.03.07, 21:25
                juz po zabiegu, sunia ciezko zniosla zwlaszcza psychicznie
                az sie odechciewa "robieniu dobrze" pozostalym dwom juz niemlodym suniom ;-(
                • pierozek_monika Re: ropomacicze 20.03.07, 21:34
                  biedna.... dojdzie do siebie.
                  Grunt, że już PO.
                  Życzę szybkiego zapomnienia przykrych przeżyć i powrotu do zdrowia suni.
                  • tymulek Re: ropomacicze 20.03.07, 21:51
                    przekaze ;-)
                    dzieki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka