monia515
23.04.07, 10:44
Dzień dobry
Poproszę o pomoc w sprawie mojej kotki. Otóż w zeszłym tygodniu zauważyłam,
że kotka ma na małżowinie usznej 2-3 swędzące krostki, potem je rozrdapała i
powstały krwiste strupy. Poszłam z nią do lekarza- lekarz stwierdził, ze jest
to prawdopodobnie alergia- dostała 2 zatrzyki- antybiotyk i p/alergiczny oraz
krem do smarowania Lorinden N i Clotrimazol. Jednoczesnie pobrano wyskrobiny
z krostek i wyeliminowano świerzb, nużycę i inne pasożyty.
Niestety- leki i kremy nie pomagają- kotka w tej chwili ma czerwone i gorące
małżowiny uszne, jest smutna, osowiała. Nowych krostek nie ma, ale uszy
wyglądaja okropnie.
Co to może być? Jakie leki zastosować?? Proszę o pomoc.
pozdrawiam,
Monika