anka7911
15.06.07, 14:40
Witam
Prawie trzy tygodnie temu weterynarz zdiagnozował kocią ospę (objawy:
wypryski w okolicy uszu, na uszach, na głowie oraz białe owrzodzenia na
języczku), dostał zastrzyki antyb. witaminy. i zastrzyki przez dwa kolejne
dni.
Póżniej przeszliśmy na tabletki i tak do dzisiaj.
Objawy na uszach/głowie w sumie zmniknęły - kilka wyprysków na jęzorku
jeszcze zostało. No w sumie powinno być ok. ale nie jest - w miejscu gdzie
miał robiony zastrzyk z ant. pojawiła się wielka rana (1cn-2cm) podobno jest
to efekt uczulenia na lek - pojawiły sie również jakieś "dolegliwości" ze
strony przewodu pokarmowego - 3dzień z rzędu wymiotuje.
Dodam że apetyt ma jak zawsze duuużży.. i śpi jak zawsze strasznie dużo -
taki nudny kocur:-)) Tylko wygląd futerka jest jakiś taki matowy..
Generalnie moje pytanie jest takie czy ktoś z was spotkał się z taką chorobą
u kocura? Jeżeli tak to jak długo trzeba czekać aż kocisko wróci do swojej
świetnej formy.
Dziękuję za informacje.
Ania