johana19
25.07.07, 14:57
Mam 4-letniego American Staffordshire Teriera. Zauważyliśmy, że od jakiegoś
czasu wylizuje sobie przednie łapy i to tak bardziej ich tylną część. Czasami
wydaje mi się, że robi to z nudów, a czasami wygląda to tak, jakby go coś
swędziało? Nie mam pomysłu na to, co może być tego przyczyną. Oglądałam łapy
dokładnie. Nie ma tam żadnych plackowatych śladów, otarć, zaczerwień itp.
Pies nie ma problemów z chodzeniem. Dotyk nie sprawia mu bólu. Łapy wygladają
normalnie. Opuszki też są OK. Jedna rzecz, która może bardziej rzuciła mi się
w oczy to kolor tej górnej opuszki u jednej łapy. Zawsze była taka
bladoróżowa (na drugiej, praktycznie na całej powierzchni opuszka od
urodzenia ma ciemną plamę), a teraz kolor stał się jakby trochę bardziej
intensywny? Co nie zmienia faktu, że mimo tego, iż tą łapę liże częściej, to
o drugiej też "nie zapmnia". Nie wiem czy powinnam przestać się tym
przejmować i czekać aż psu przejdzie takie zachowanie czy może jest to objaw
jakiejś choroby? Pies strasznie źle znosi wizyty u weterynarza więc jeśli to
możliwe to chciałabym mu oszczędzić stresu. Jednak oczywiście bez względu na
wszystko, udamy się do specjalisty, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Asia mama LENY (27-01-2005)
Pierwszy rok życia