alicja.zatonska
13.08.07, 20:16
Witam,
Zainteresowała nas felinoterapia. Niestety bardzo mało jest
informacji na ten temat. Znaleźliśmy tylko jedną organizację z
Olsztyna prowadząca kursy dla kocich terapeutów.
Jednak mamy takie bardzo ważne dla nas pytanie : czy jest duże
ryzyko że kot – terapeuta zarazi się czymś w „pracy”?
Mamy sporo kotów i nie chcielibyśmy aby wolontariat jednego z nich
odbił się niekorzystnie na zdrowiu innych, nie mówiąc już o
ewentualnych kosztach leczenia całej gromady.
Będziemy wdzięczni za odpowiedzi oraz wskazówki i sugestie.
Pozdrawiamy serdecznie