Dodaj do ulubionych

Pomocy!! Coś dolega mojemu psu, ale co?

15.09.07, 09:09
Witam, mam nadzieje, że ktoś może też borykał się z tym problemem, wybieram
się z psem do weterynarza z powodu ciągłego gryzienia się i drapania w okolicy
lędźwiowo-krzyżowej. Pies nigdy nie miał pcheł, za to na skórze pojawiły się
strupki, które on ciągle liże. Chodzi z podkulonym ogonem. Zrobił się
niespokojny, nie może znaleźć miejsca, popiskuje. Zauważyłam, że na jądrach
psa utworzyła się taka ciemna i chropowata skóra...Czy można mu już jakoś
doraźnie pomóc zanim czeka mnie wizyta u weterynarza? Jeśli ktoś miał podobny
problem proszę powiedzieć co to było....
dziękuje
Obserwuj wątek
    • rezurekcja bez lekarza ani rusz 15.09.07, 14:36
      cafegazeta1 napisała:

      > Pies nigdy nie miał pcheł,

      nie wierze.
      MOglas po prostu nie widziec.
      Drapac sie moze, bo moze byc uczulony na odchody pchel.
      Moze miec jakiegos innego pasosyta.
      Moze cierpiec na inne schorzenie.

      > za to na skórze pojawiły się
      > strupki, które on ciągle liże. Chodzi z podkulonym ogonem. Zrobił
      się
      > niespokojny, nie może znaleźć miejsca, popiskuje.

      zle sie czuje. Przypuszcam, ze to moze byc z powodu jader.

      > zanim czeka mnie wizyta u weterynarza?

      Nie odkladaj wizyty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka