yola72
25.09.07, 00:21
nie wiem już co robić, błagam o pomoc!!!! Moja koteczka (Masza)
zachorowała- najpierw okazało się że to wirus (leukocyty dużo
poniżej normy), potem, że bakteria (leukocyty dużo powyej normy). Od
miesiąca przyjmuje leki, ale było raz lepiej raz gorzej. Najpierw
był problem z jedzeniem, ale potem zaczynała jeść i wydawało się, że
jest ok. jedynym objawem oprócz braku apetytu była lekka drażliwość
gardła, ale potem pojawił się katar i kaszel. Teraz od prawie 2
tygodni jest w szpitalu, ma straszne nadżeki w pyszczku, które w
ogóle nie chcą ustąpić. NIE WIEM CO ROBIĆ, LEKARZE TEŻ ZAŁAMUJĄ
RĘCE. BŁagam o pomoc, jestem w rozpaczy, jeszcze trochę i
oszaleję!!!!