Dodaj do ulubionych

Musze oddać mojego psa..

13.11.07, 16:24
Tak mi ciezko o tym pisać a jeszcze cięzej przejść przez to bez
rozpaczy, bolu i niewyobrazalnego zalu, że muszę dla zdrowia swojego
dziecka znaleźć nowy dom dla mojego pięcioletniego pieska -
goldenka. Zdradzić mojego przyjaciela, zamknąć drzwi za moją
kochaną mordką. "Kocham Cię mój piesku, ale kiedy urodzilam Wiktorię
ona jest dla mnie najważniejsza. Może kiedyś wybuduje dom to zabiorę
Cię na starość do siebie, żebyś mógł położyć swój pyszczek na moich
kolanach. Teraz i tak masz pieskie życie i jeszcze smutniejsze oczy.
Wyczekujesz na spacery i cieszysz się na zapas, że możesz biegać po
śniegu. Nie mam dla Ciebie czasu... Wybaczasz mi? Wiem, mój
przyjacielu... " Chicałabym znaleźć dla mojego pieska nowy
kochający dom. Powierzyć go ludziom o dobrym sercu. Pieska mądrego,
grzecznego, indywidualistę, który jest troche inny niż wszystkie
goldenki. Posłusznego( chodzi bez smyczy). Łakomczucha - je
wszystko, ale nie może. Trochę za grubego - konieczna dieta. Dzieci
i inni, tak ale nie lubi być głaskany i dotykany - przez obcych.
Chyba ma nadwrażliwośc dotykową. Jestem też strasznie lękliwy. Boję
się wszystkiego co jest głośne. W domu zostaje i czeka cichutko. Nie
jest też urodziwy - był najmniejszy z miotu (dziewiąty). Niższy od
innych dorosłych pisków goldenów. Pod sklepem czeka i nie musi byc
przywiązany, ale nie wolno sie nikomu do niego zblizac -nawet mój
tato nie może, sąsiad, bo od razu warczy. Jak mnie zobaczy,że juz do
niego idę wtedy wszyscy mogą się do niego zblizyć. Kocha wszystko co
inne pieski - las, długie spacery,uwielbia pływać bez opamiętania.
Taki jest wlaśnie mój przyjaciel, ktorego nigdy nie mogłam spotkać
wsród ludzi. Może znajdę mu kochający dom?
Obserwuj wątek
    • nusiekpusiek Re: Musze oddać mojego psa.. 13.11.07, 16:55
      Mam mieszane uczucia, ale najchętniej bym cię zjechała...
    • emi56 Re: Musze oddać mojego psa.. 13.11.07, 17:07
      Zastanow sie , nim go oddasz. Wiktoria bedzie potrzebowala tez
      spacerow,wyjscia do parku, nawet czesciej niz dorosly pies.Skoro
      pies nie jest klopotliwy to przyda Ci sie taki , bedzie protektowal
      tez dziecko.Co zrobisz jak za kilka lat Wiki poprosi Cie o pieska,
      kupisz jej zapewne nowego.Jedyny problem jaki ja widze to, to ze
      pies przy malym dziecku powinien byc czesto odrobaczany.Ale dziecko
      bawiace sie na podworku rownie szybko zlapie pasozyty.Wiec gdzie
      jest ten problem. A braki czasu, kazdy ma. Ja mam juz dorosle
      dzieci, i wierz mi ,kazdy dzien mam jeszcze krutszy niz kiedys jak
      dzieci byly male.
      • zyga02 Re: Musze oddać mojego psa.. 13.11.07, 17:29
        Jeśli piesek lubi koty to możemy porozmawiac. Pozdrawiam.
    • rezurekcja Re: Musze oddać mojego psa.. 13.11.07, 18:48
      nie rozumiem. JAka jest przyczyna? Dziecko sie urodzilo? Psu to nie
      przeszkadza, a na spacery i tak musisz chodzic.
      Miliony ludzi maja dziecko oraz zwierzyniec. I zyja w symbiozie.
    • acer100 Re: Musze oddać mojego psa.. 13.11.07, 19:06
      margin1,Ty po prostu go nie kochasz,nie dorabiaj do tego ideologii.
      • nusiekpusiek Re: Musze oddać mojego psa.. 13.11.07, 19:22

        • fatima5 Re: Musze oddać mojego psa.. 13.11.07, 21:48
          a rodzina moze oddac jak juz musisz swoim rodzicom..
          • muraszka1 Re: Musze oddać mojego psa.. 13.11.07, 22:00
            pieskowi zycze by szybko znalazl normalny dom :(
            • monikawet Re: Musze oddać mojego psa.. 13.11.07, 23:03
              Bardzo przykro,że tak instrumentalnie traktuje się zwierzę.Nie bardzo rozumiem
              w czym przeszkadza...Zapewne podejmując decyzję o posiadaniu psa liczyłaś się z
              posiadaniem dziecka...Po cóż robić zwierzakowi zamęt w głowie..I wybacz,ale nie
              przemawia do mnie ten z pozoru tkliwy tekst o miłości do twojego psiego
              przyjaciela.Wysoce nieodpowiedzialne zachowanie.
              • nusiekpusiek Re: Musze oddać mojego psa.. 13.11.07, 23:14
                Dziękuję za tę wypowiedź. Już myślałam, że ze mną coś nie tak.
                Z jednej strony argumentem jest zdrowie dziecka (już myślałam, że
                ma "alergię na psa"), a z drugiej - brak czasu.
                Szkoda też dziecka, bo gdy urodzi się drugie, to pierwsze odda do
                adopcji...
                • dorota99991 Re: Musze oddać mojego psa.. 14.11.07, 00:04
                  Wyobrazam sobie jak pies bedzie rozpaczal. On nie zrozumie, dlaczego
                  pani przestala go kochac.
                  Jezeli chodzi tylko o brak czasu to nie rozumiem decyzji, chyba ze
                  to cos naprawde powaznego.
                  Dorota
                  • nusiekpusiek Re: Musze oddać mojego psa.. 14.11.07, 00:55
                    Ale "pani" jest wręcz zadowolona, że bez niej nikt do psa nie może
                    podejść. Jak ona teraz sobie wyobraża życie tego psa i życie innych
                    z tym psem??!!! No, ale miłości są różne.
                    Jak to się dowcipnie mówi: gdy się naprawdę kocha, to nawet płeć nie
                    jest przeszkodą...
    • przeciwcialo Re: Musze oddać mojego psa.. 14.11.07, 08:59
      Słyszałam o sytuacji oddania psa do schroniska z powodu ciaży
      właścicielki. Dla mnie to głupota. Alergia dziecka mogłaby być
      powodem ale samo dziecko nigdy.
      Ja majac 2 dzieci i będąc w zaawansowanej ciazy trzeciej znosiłam
      mojego bardzo chorego psa na pole aby sie załatwił bo do końca był
      swiadomy swoich potrzeb fizjologicznych. I wnosiłam psa i brzuch.
      Kurcze, a jak urodzi ci się drugie dziecko to co zrobisz z
      pierwszym? Ludzie naprawdę maja podzielne siły. Troche checi trzeba.
      • mmk9 Re: Musze oddać mojego psa.. 14.11.07, 09:37
        Jeśli to brak czasu, a nie jakaś alergia, to chyba mieszkasz wśrod
        ludzi i dasz radę znależć kogoś, kto posiedzi przy dziecku 3 razy po
        pol godziny dziennie, na czas Twojego spaceru z psem ? Chcialam
        zaproponować kogoś na spacery, ale skoro moze to być
        niebezpieczne...?
    • seniorita_24 Re: Musze oddać mojego psa.. 14.11.07, 10:13
      Margin,
      Piszesz, że pies jest grzeczny i lubi dzieci. Może wytłumaczysz nam dlaczego
      chcesz go oddać? Posiadanie zwierząt nie kłóci się z posiadaniem dzieci. Wręcz
      przeciwnie wychowując sie w domu gdzie są zwierzęta dzieci uczą się wrażliwości
      i odpowiedzialności. Masz psa od 5 lat, ciąża trwa 9 miesięcy więc jeśli nawet z
      postanowiłaś oddać psa to miałaś czas żeby poszukać mu domu, ustalić z rodzina
      pomoc np. w wychodzeniu z psem, porobić ogłoszenia i intensywnie postarać się
      znaleźć jak najlepszy dom dla jak piszesz swojego przyjaciela.
    • seniorita_24 co na to hodowca 14.11.07, 10:17
      Jeśli pies jest prawdziwym goldenem to skontaktuj sie z hodowca od którego
      kupiłas psa i poproś o pomoc w szukaniu domu. Chociaż mam wrażenie, że kupiłaś
      psa za kilkaset złotych bez papierów (bo po co kupować psa z rodowodem jeśli ma
      być to zabawka na kilka lat)
    • lakasha Cholera mnie trafia 14.11.07, 10:39
      Jak mozesz czlowieku?Jezusssss taki grzeczny pies, ulozony,nie no nie mam
      slow.Ja Mam pieska duzego kochanego kundelka i synka 6,5 mc. przez cala ciaze
      pies spal ze mna na lozku,teraz nieraz spi z moim synkiem,jest szczepiony,
      odrobaczony,czysty.....synus wyciaga do niego raczki, smieje sie.Moja pediatra
      powiedziala ze pies mininalizuje wystapienie alergii.CHolera czlowieku obys
      nigdy juz psa nie mial.piec lat i do odstawki......oby Ciebie nikt tak nie odstawil.
    • blue.berry Re: Musze oddać mojego psa.. 14.11.07, 12:31
      moi drodzy - jesli ktos psa postanowil sie pozbyc to nagonka nic
      tutaj nie pomoze.
      w sumie dobrze ze margin1 szuka dla psa domu - mogla go wyrzucic z
      samochodu gdzies na drodze albo podrzucic do schroniska. tak wiec i
      tyle dobrego ze pies na razie jest u niej a dom jest szukany.

      margin1
      moja pierwsza rada to taka zebys psa wykastrowala - zapobiegnie to
      zainteresowaniu ludzi kotrzy szukaja psa do rozmnazania (czyli
      ronych pseudohodowcow).

      po drugie opisujac psa niestety musisz bardziej uwypuklic klopoty
      jakie sa z nim niz jego zalety bo pozniej pies albo bardzo szybko
      wroci do ciebie albo wyladuje na ulicy.
      czyli to ze goldeny sa kochane, inteligentne i rodzinne wiedza
      wszyscy:) ale twoj pies jest:
      - lękliwy
      - nie lubi byc glaskany przez obcych
      - nie pozwala na zblizanie sie do siebie, warczy

      wez pod uwage to ze nowi wlasciciele psa bedza dla niego OBCYMI
      ludzmi - musza wiedziec ze socjalizacja psa bedzie niespecjalnie
      latwa. a to zniecheca - wiem to z doswiadczenia bo szukalismy domu
      dla 5 letniego psa ktory byl mocno nieufny i niechetny obcym.
      byc moze ludzie ktorzy zdecyduja sie na adopcje twojego psa beda
      musieli was pare razy odwiedzic zeby pies ich poznal i sie do nich
      przyzwyczail - bo z opisu wyglada na takiego co nie da sie po prostu
      przez obce osoby zabrac.

      warto tez dowiedziec sie jak najwiecej o nowcyh opiekunach i przez
      jakis czas miec z nimi kontakt zeby ew interewniowac gdyby okazali
      sie nieodpowiedzialni.

      proponuje poszukiwania nowuch wlascicieli rozszerzyc czyli zamiescic
      swoje ogloszenie na forum golden retriverow czy na dogomanii.
      i przygotowac sie na to ze bedziesz krytykowana podobnie jak tutaj.
      bo podwod oddania psa bo urodzilo sie dziecko wielu ludzi raczej
      rozzloszcza. proponuje tez przy zamieszczaniu innych ogloszen
      porzucic ten poetyckotkliwy ton bo jest bardzo falszywy - jesli ktos
      tak kocha swojego psa to nie odda go bo urodzilo sie dziecko. po
      prostu.
    • ewa8a Re: Musze oddać mojego psa.. 14.11.07, 13:20
      margin1 napisała:

      > Kocham Cię mój piesku, ale kiedy urodzilam Wiktorię
      ona jest dla mnie najważniejsza.

      Przez 2 lata i 5 mies. mogłaś pogodzić pieska i Wiktorię, a teraz okazało się,
      że już nie ?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=71823132&a=71823132

      A może jakiś mądry inaczej lekarz po prostu wmówił ci, że wszystkie choroby, na
      które zapada dziecko przenoszone są przez psa ?
      A tak w ogóle co ten idiotyczny, histeryczny i nonsensowny wątek robi na forum
      weterynaria, gdzie pisują ludzie, mający chore zwierzaki, którzy szukają dla
      nich ratunku, korzystając z uprzejmości pań ekspertek i innych forumowiczów ?
      Żal mi psa, że też musiał trafić akurat na ciebie .....

      • anastazja55 Re: Musze oddać mojego psa.. 14.11.07, 22:01
        zgadzam sie z toba w 100% jak mozna tak postepowac i jeszcze pisac o wielkiej milosci ,zaklamanie i hipokryzja.biedny ten psiak co go czeka az strach pomyslec

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka