lilka21
04.08.03, 20:33
Jakiś czas temu pisałam o podejrzeniu raka sutka u mojej kotki. Życzliwe
osoby chcące mi pomóc poleciły obserwację niepokojącego, różowego zgrubienia
wokół jednego z sutków [ wcześniej ta opuchlizna rozlewała się na wszystkie
sutki, potem się zmniejszyła], pod którym czuć było twardość, jakby ropę.
Obecnie to zgrubienie jeszcze się zmniejszyło; natomiast pojawiły się
czerwone plamki, jakby to coś miało pękać, aby ropa znalazła ujście, albo
jakby podeszło krwią. Czy są to niepokojące objawy? Co można wywnioskować na
ich podstawie? Będę bardzo wdzięczna za ponowne wsparcie fachową poradą.