Dodaj do ulubionych

nie wiem co robic ;(

26.05.08, 20:40
nie wiem czy taki temat byl. jesli tak to przepraszam ale nie mam
czasu teraz szukac. mam problem z 5 miesieczna suczka rasy beagle.
jest bardzo agresywna w stosunku do wlascicieli. zwykle do poludnia
jest śpiąca i spokojna ale wieczorem rzuca sie bez powodu jakby
chciala zagryxc. jak byla mala bylo takie delikatne gryzienie ale
teraz przechodzi samą siebie. zwykle nie wolno nie wystarczy. nie
wiadomo co robic. zeby sie bronic trzeba uciekac albo sie z nią
szarpac. czy zamykanie jej na ok 5 min podczas takich napadow
agresji pomoze? nie wiem co robic. pomózcie :( ma zapewnione duzo
spacerow i biegania wiec to chyba nie z nudow. czy od ząbkowania
moze byc az tak? czujemy sie bezradni w domu
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: nie wiem co robic ;( 26.05.08, 21:08
      Z moją było tak samo. Psy mają swoje bunty w 5-6 miesiącu, 11-12 i około 15 miesiąca zycia.
      Generalnie musisz ją "ustawić".
      Absolutnie nie bijcie bo to nie metoda, a może zaostrzyć sytuację.
      Unikajcie sytuacji z agresją w tle. Jeśli gryzie przy jedzeniu - nie drażnijcie.
      Jeśli natomiast zdarzy się konfrontacja krzyk krzyk i krzyk. Na mojego psa nie pomogło ani przechodzenie jako pierwszemu rpzez drzwi, ani udawanie że je się z jego miski, ani siadanie na jego legowisku (chociaż to może współdziałąć). Na moją niestety pomół tylko męski krzyk i zdecydowanie. W tej chwili ma 11 miesięcy i jest przełagodna. Pozwala sobie wszystko odbierać, zostawia rzeczy an komendę. Pies nie ten sam, ale musiscie podjąc zdecydowane kroki (bez sprawiania bólu).
    • avasawaszkiewicz Re: nie wiem co robic ;( 27.05.08, 11:37
      To bardziej złożony problem i najlepszym wyjście byłby psi behawiorysta czy też
      psi psycholog. Bowiem nie tylko zależy to od szczeniaka ale przede wszystkim od
      sytuacji w domu. Od członków w stadzie. Szczeniak będzie robił to na co mu
      pozwalają a nawet więcej. Konsekwentnie powinniście więc pokazywać mu gdzie jego
      miejsce. Nie zwracać uwagi, karcić głosem ZERO czułości. Można też pokazywać
      gdzie jej miejsce podczas zabaw kładąc ja zdecydowanie na grzbiecie i trzymając
      za kark nie puszczać. No i poświęcać jej dużo czasu uczyć ją miłych głosów
      (pochwalnych) tych głosów złości kiedy to zrobi coś złego.
      Ciężka przeprawa przed Wami ale na pewno warta zachodu :).
      Pozdrawiam - Ava
    • blue.berry Re: nie wiem co robic ;( 29.05.08, 15:14
      zapraszam na forum wlascicieli beagli
      www.e-beagle.pl/forum/index.php
      beagle to trudne psy. i czesto wlasciciele, szczegolnie ci
      niedoswiadczeni, maja z nimi sporo klopotu. na tym forum jest wiele
      cudownych osob ktore sluza pomoca i rada. mysle ze powinnas sie tam
      zarejestrowac i opisac swoj klopot.
      pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka