21.07.08, 20:06
wiem ze moze tutaj nie jest na to miejsce ale z drugiej strony jak najbardziej
dzieje sie wszystko przez mojego kochanego psa i przez niego zamieszczam tu
ten post. Wiec jestem studentka weterynarii we Wroclawiu i zwracam sie do
wszystkich uzytkownikow cafeanimal ktorzy mieszkaja we Wroclawiu, czy nie
znacie kogos lub sami moze macie jakis pokoj do wynajecia na rok przynajmniej.
Nikt mi nie chce wynajac pokoju poniewaz mam psa, jest to mala suczka po
sterylizacji , grzeczna, ułozona ale nikt sie o to nie pyta po prostu mowią
nie! jakos pzez 3 lata udawalo mi sie mieszkac z psem na studiach, a wzielam
ją ze schroniska kiedy zaczęłam studiowac wiec do rodzicow jej oddac nie mogę
,bo oni nie zgodza zajmowac sie psem kiedy maja 2 koty. Dlatego pisze tutaj
gdzie na strone ta wchodza milośnicy zwierzat, bo kiedy dzwonie pod dwudziesty
juz numer i slysze ze zadnych zwierzat to mi sie wydaje ze juz nie ma ludzi
ktorzy je kochaja i sa poprostu ludzmi. moj pies jest bardzo grzeczny, malo
szczekajacy ale przeciez jak ktos i tak sie boi o zniszczenia to zawsze sie
placi kaucje, po to ona jest. Ale przez 3 lata nie bylo zadnego problemu z
moim moliczkiem. bardzo prosze o pomoc. natalka
moje gg to 4444468 lub tel 603445798
Obserwuj wątek
    • ontarian Re: pomocy 21.07.08, 20:41
      natalka85n napisała:

      > Nikt mi nie chce wynajac pokoju poniewaz mam psa,
      no to bude wynajmij
      • kromisia Re: pomocy 21.07.08, 22:16
        Bardzo smieszne!!

        Sprobuj na wroclawskim forum, moze akurat tam sie uda. Szukaj w
        gazetach..... albo po prostu chodzac po ulicach ( chyba we
        Wroclawiu wywieszaja ogloszenia, ze sa mieszkania/pokoje do
        wynajecia? )
        Powodzenia
    • majenkir Re: pomocy 21.07.08, 23:23
      Moze osoba, u ktorej wynajmowalas przez te trzy lata moze Tobie i
      Twojej psicy dac referencje? ;)
      Ludziom sie nie dziwie, bo sami mamy kilka mieszkan do wynajmu i nie
      robilismy problemu do czasu, kiedy jeden z lokatorow sprawil sobie 5
      kotow (mial pozwolenie na jednego). Koty zasikaly nie tylko
      mieszkanie, ale i klatke schodowa i piwnice. Kupska tez lezaly po
      katach... :(. Od tej pory "no pets" ;).
      • natalka85n Re: pomocy 23.07.08, 10:52
        z ta buda to jest naprawde nie na miejscu wypowiedz, a z referencjami,? nowych
        wlascicieli nie interesuje takie cos a po drugie najpierw mieszkalam 2 lata w
        Poznaniu bo tam najpierw studiowalam, a pozniej we wrocku przeprowadzalam sie
        tez 2 razy poniewaz tam gdzie godzili sie na psa okazywaly sie to mieszkania
        glosne i pekne imprez a ja niestety duzo sie ucze, a co do kotow tych co brudza
        to przeciez nie kazdy pies czy kot jest taki sam i zawsze wlasciciel moze
        sprawdzic po jakims czasie czy wszystko jest w porzadku, mysle ze taki pies moze
        zrobic duzo mniej zlego niz niektorzy studenci, moj pies tylko szczeka jak ktos
        przyjdzie takto caly czas spi poniewaz ma juz 8 lat nie jest to pies
        absorbujacy, a po drugie to zanim wynajme mieszkanie to zaden problem dla mnie
        zeby go wlascieciel zobaczyl i sam ocenil. Co do gazet, internetu i ogloszen to
        caly czas szukam ale chodzi o to ze jak dzwonie to kazdy mowi nie, no chyba ze
        jest to luklsusowy apartament to pan mi powiedzial ze moge miec nawt weza i
        slonia ale na to mnie niestety nie stac.
        • foranimals Re: pomocy 23.07.08, 11:35
          Jedyne co można Ci powiedzieć to żebyś się nie poddawała i szukała
          dalej. Może spróbuj pod Wrocławiem (ludzie mogą być bardziej
          tolerancyjni bo pewnie sami będą mieli zwierzęta). Niestety nie znam
          raczeaj nikogo kto wynajmuje mieszkanie/nia we Wrocławiu i mógłby
          Tobie wynająć. A co do tego, że studenci mogą więcej złego w domu
          zrobić niż zwierzę to w 100% się zgodzę! Trzymam za Was kciuki.
          • natalka85n Re: pomocy 23.07.08, 12:07
            pod wroclawiem nie moge wlasnie ze wzgledu na mojego psa , sa korki ia nie moge
            skazac mojego psa na siedzenie w domu przez 10h, bo jak mam np 1,5 h przerwy to
            jade do niej dac jesc i wyprowadzic. zreszta ja ja baaardzoo kocham i spedzam z
            nia jak najwiecej czasu, dlatego chce zeby droga z uczelni nie zajmowala mi
            wiecej jak 20-25 min
            • foranimals Re: pomocy 23.07.08, 12:56
              hmmm najlepiej żebyś sama dodała na różnych portalach ogłoszenie, że
              szukasz mieszkania/pokoju we Wro wraz ze swoim pupilem. Opisz trochę
              swojego psa, żeby właściciele wiedzieli, że to nie jest szczeniak,
              który lubi wszystko gryźć. Myślę, że są jeszcze dobry ludzie w
              naszym cudownym kraju (?)...
              • majenkir Re: 23.07.08, 13:27
                A moze po prostu ukryc fakt posiadania psicy?
                W koncu sytuacja jest podbramkowa... ;).
    • ontarian skoro nikt ci nie chce wynajac 23.07.08, 13:36
      to po prostu kup jakies mieszkanko
      w koncu czego to sie nie robi dla swoich milusinskich?
      • marzenia11 Re: skoro nikt ci nie chce wynajac 23.07.08, 13:42
        z zupelnie innych powodow jest to bardzo dobry pomysl, najlepszy. Lepiej jest splacać rate kredytu na swoje mieszkanie niz płacic komus do kieszeni i tak naprawdę nic nie mieć z tych pieniędzy - tak jakby je wrzucic do kosza na smieci. Teraz jest często tak, że rata kredytu jest mnniejsza od ceny wynajmu mieszkania.
        • kromisia Re: skoro nikt ci nie chce wynajac 23.07.08, 14:23
          Tylko czy studentka dostanie, ot tak sobie, kredyt na to
          mieszkanie? Oto jest pytanie.
          • foranimals Re: skoro nikt ci nie chce wynajac 23.07.08, 16:01
            Różnica pomiędzy ratą za mieszkanie a wynajmem jest spora. Za pokój
            można zapłacić od 400 do 800zł tak normalnie a rata za mieszkanie ok
            40-50m2 z kredytem na 30lat wyniesie ponad 2tys! Poza tym nie za
            dużo osób, tym bardziej studentów, ma taką zdolność kredytową. 2tys
            rata kredytu i dodatkowo utrzymanie siebie i psa to minimum 3,5tys
            miesięcznie. Wynajem czasami jest jedynym wyjściem niestety. Ciężka
            sprawa i tyle...
            • ontarian Re: skoro nikt ci nie chce wynajac 23.07.08, 16:20
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5477157,Mamy_dosc_wydawania_calej_pensji_na_wynajecie_mieszkania.html
              • marzenia11 Re: skoro nikt ci nie chce wynajac 23.07.08, 16:31
                Warszawa jest bardzo specyficzna i niezwykle droga, we Wrocławiu może byc ciut lepiej.
            • marzenia11 Re: skoro nikt ci nie chce wynajac 23.07.08, 16:22
              Wiesz, a dlaczego od razu mieszkanie 40-50 metrów? Mozna kupić mniejsze, z rynku wtornego itp itd - duzo by pisać. 14 lat wynajmowalam mieszkanie aż przekonalam się jak to jest bez sensu i teraz to samo mowie innym. Poza tym dlaczego porównujesz ratę z wynajmem pokoju, skoro autorka watku pisze o wynajmie mieszkania, a ceny tych są znacznie większe niz pokoi. I na koniec - wiem, że juz coraz więcej bankow "otwiera" sie tez na studentow. Trzeba się tylko dowiedzieć, poza tym można przystapić do kredytu z kimś jeszcze (np. w [rzypadku studentow - rodzice).
    • rezurekcja Re: pomocy 23.07.08, 18:08
      search.yahoo.com/search;_ylt=A0oGkyE1V4dIglcBDV5XNyoA?p=stancja+wroc%C5%82aw&fr=b1ie7&ei=UTF-8
      • natalka85n Re: pomocy 23.07.08, 18:34
        niestety nawet na malutkie mieszkanie mnie nie stac ani moich rodzicow,
        przeprowadzamy sie rowniez z mieszkania do domu i zeby dom wykonczyc trzeba
        niestety duuuuzo kasy ale i tak duzo mniej niz jeden malutki pokoik we Wroclawiu
        dla siebie, wiec jest to niemozliwe. moich rodzicow stac tylko na to zeby
        utrzymac mnie ot tak co miesiac za 460zl z kims w pokoju , bo o osobnym na te
        warunki nie mam co marzyc (2 lata temu w poznaniu za 300zl mialam sama pokoj, a
        teraz!), plus do tego dochodzi utrzymanie co daje jakies 800-900zl na miesiac.
        tylko wlasciciele mieszkan po prostu psa nie akceptuja, chociaz moze sa jeszcze
        jacys co maja serce, ech juz sama nie wiem, jestem bezradna dlatego tu pisze,
        ale caly czas szukam...
    • natalka85n Re: pomocy 23.07.08, 19:20
      ty to jednak wredny jestes, a moze policzysz jeszcze na inne rzeczy hm? pasta do
      zebow, bilety tramwajowe, ksero, kosmetyki, jedzenie dla psa czasem buty tez
      trzeba kupic, chyba ze sie nie myjesz to nie wiesz o czym mowie, wszystko
      niestety kosztuje i wcale nie malo. a 800 - 900zl to chodzilo ze daje w sumie
      ale widze ze nie kumasz, mozgu brak
      • po.prostu.ona Do natalka85n 23.07.08, 19:25
        Niestety nie masz poczty na portalu gazeta.pl, proszę Cię bardzo o
        kontakt ze mną na maila gazetowego, czyli
        po.prostu.ona@gazeta.pl
        Mam dla Ciebie istotne informacje.
        • natalka85n Re: Do natalka85n 23.07.08, 20:23
          racja poprostu ona wyslalm ci wiadomosc z mojego maila, dzieki za kazda pomoc
          naprawde
      • ontarian [...] 23.07.08, 19:28
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • natalka85n Re: pomocy 23.07.08, 19:31
          pracuje przeciez ale na studiach dziennych na weterynarii nie jest to takie
          proste, widac ze zycia nie rozumiesz, zreszta wiesz nie bede sie juz klocic z
          toba i znizac do takiego poziomu.zrszta w pracy do 1 sierpnia na mieszkanie nie
          zarobie
          • foranimals Re: pomocy 23.07.08, 19:50
            Zazdroszcze Ci tej weterynarii jak cholera... Kurde ciężka sprawa a
            próbowałaś na golden line? Może tam na forum o zwierzętach dasz
            ogłoszenie, może akurat... Nie poddawaj się i tyle. Ontariana olej-
            'my' Cię rozumiemy :)
          • ontarian Re: pomocy 23.07.08, 20:02
            natalka85n napisała:

            > zreszta wiesz nie bede sie juz klocic z toba
            klocic? a kto tu sie kloci?

            > i znizac do takiego poziomu.
            hehe, stary i wyswiechtany forumowy frazes
            wymysl cos lepszego, wszak studentka jestes

            > zrszta w pracy do 1 sierpnia na mieszkanie nie zarobie
            znaczy sie za malo zarabiasz, prace zmien
            • natalka85n Re: pomocy 23.07.08, 20:13
              to ty raczej masz kiepskie wypowiedzi, skoro wiekszosc tak uwaza to cos w tym
              jest,wiesz nawet w lepszej pracy nie zarobie do pierwszego 200tys, ale moze jak
              ty masz to mi daj co?madrala
              • wladziac Re: pomocy 23.07.08, 20:20
                Natalka-nie czytaj postów nic nie wnoszących do Twojej sprawy,a za
                to przeczytaj wiadomość od po.prostu.ona - życzę powodzenia i
                trzymam kciuki
            • natalka85n Re: pomocy 23.07.08, 20:16
              zreszta mysle ze ci zalezy na tym zeby ludzi tu denerwowac i zeby ci odpisywali,
              bo cie to jara widocznie,a moze kompleksy masz wiec zostawiam cie w spokoju i
              nie dam ci juz wiecej satysfakcji, tyle ci powinno wystarczyc
              • natalka85n Re: pomocy 23.07.08, 22:31
                to moje szczescie przez ktore mam klopot ogromny ale tak ja kocham...
                www.garnek.pl/nat85/2380119/poscielowy-uczen
                • foranimals Re: pomocy 24.07.08, 10:17
                  Śliczna psinka :)) no i przede wszystkim wygląda na bardzo spokojną
                  i przyjazną :)
                • majenkir Slodka :))) 24.07.08, 13:42
                  Moze napisz na forum <Wroclaw> (koniecznie z foto psicy :P), bo my
                  tu z calego swiata sa....
                  • natalka85n mam!!! 31.07.08, 14:33
                    znalazlam mieszknaie! co prawda juz kilka dni temu ale czekalam jeszcze na
                    formalnosci zeby byc pewna, jutro sie przeprowadza, wlasciciel powiedzial ze ma
                    sentyment do weterynarzy i ze nas z pieskiem ustawi w 1 kolejnosci do ogladania
                    mimo ze zadzwonilysmy jako ktores z kolei :)
                    a chlopak i dziewczyna tam mieszkajacy bardzo sie ciesza ze bedzie pies i
                    chlopak powiedzial ze szkoda ze nie wiekszy! mam nadzieje ze moj moliczek nie
                    zglupieje od tych przeprowadzek dlatego dzies kupilam DAP z feromonami i jutro
                    od razu podlacze.drogir toto ale moj pies jest tego wart.pozdrawiam
                    • po.prostu.ona Gratulacje, wspaniała wiadomość! 31.07.08, 14:39
                      Oby wam się dobrze mieszkało! :-)
                      • natalka85n Re: Gratulacje, wspaniała wiadomość! 31.07.08, 14:43
                        mam nadzieje a do uczelni mam 5 minut pieszo!
                        i mam nadzieje ze moliczek sie przyzwyczai szybko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka