tenshii
16.08.08, 14:59
Moja Daisy miała kilka miesięcy temu grzybiczne zapalenie ucha.
Lekarz pobrał wymaz/zeskrobinę z wewnątrz ucha, obejrzał pod mikroskopem i stwierdził, że to właśnie to, ale ponoć przy atopowym zapaleniu ucha to dość częsta dolegliwość.
Przepisał krople, wkrapialiśmy jej co 24 godziny no i jest ok.
Od około 2 tygodni obserwuję, że drugie ucho Daisy, to do tej pory zdrowe, jest śrdoku bardzo bardzo czerwone, zarówno wewnętrzna strona "płata" usznego jak i środek. Widze taką dziwną brązową wydzielinę (coś jak woskowina), ucho dodatkowo jest o wiele cieplejsze od tego zdrowego.
Jakieś półtora tygodnia temu byliśmy u lekarza, który obejrzał ucho, wsadził do środka jakieś urządzenie i długo oglądał. Powiedział, że tym razem to żadne zapalenie, tylko reakcje alergiczna spowodowana atopowym zapaleniem skóry.
Psa ewidentnie to nie boli, pozwala sobie tam grzebać, nie telepie uchem, nie drapie, wogóle nie zwraca na to uwagi, zupełnie inaczej niż przy tamtym zapaleniu.
Zastanawiam się czy to faktycznie może być reakcja alergiczna, czy może przy ostatnim badaniu choroba jeszcze nie była rozwinięta?
No i dlaczego pies się tym nie intersuje?
Mogę zrobić zdjęcie.