Dodaj do ulubionych

Pies potrącony przez samochód

01.11.08, 19:46
Witam.
Ponad 30 godzin temu mój pies został potracony przez samochód. Został przebadany przez weterynarza, który stwierdził, iż pies nie ma żadnych złamań. Następnie podał mu środek uspokajający. Ma stłuczona lewa część ciała i problem z chodzeniem(dwie lewe łapy), chociaż porusza się sprawniej i szybciej niż wczoraj. Jak się podnosi to zdarza mu się czasami zapiszczeć. W moczu oraz kale nie zauważyłem krwi, natomiast stracił apetyt(tzn. je, ale nie tyle co zazwyczaj). Jednak najbardziej niepokoi mnie jego szybki, płytki oddech, który wzmaga się szczególnie, gdy leży. Jutro bądź w poniedziałek planuje wybrać się z nim na RTG. Po moich obserwacjach dochodzę do wniosku, iż pies jest nadal przestraszony, tylko co z tym oddechem? Czy mogło dojść do jakichś uszkodzeń wewnętrznych(płuca, żebra, kręgosłup)? Jak mu pomóc? Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • czarodziejka.0 Re: Pies potrącony przez samochód 02.11.08, 10:05
      Pies powinien miec odrazu przeswietlenie.
      Zrob je jak najszybciej.
      Pies jest prawdopodobnie w szoku wiec moze tak sie zachowywac...
      Moj po wypadku tez byl w szoku i kulal chociaz nie mial nic zlamanego.
    • avasawaszkiewicz Re: Pies potrącony przez samochód 03.11.08, 12:25
      Koniecznie należy wykonać badanie rtg szczególnie klatki piersiowej jeśli mamy
      takie spłycone oddechy, warto by było również przy okazji wykonać rtg miednicy.
      Nie wykluczone, że należałoby również wykonać badania krwi czy też usg.
      W jakim pies jest wieku? Co to za rasa?
      Co do jedzenia nie ma co go teraz przekarmiać.
      Jeśli jest taki obolały może mieć problemy z oddawaniem kału.
      To co można teraz podejrzewać z Twojego opisu to
      - odmę płuc
      - przepuklinę przepony
      - owszem oraz inne obrażenia jak złamanie żeber itp
      Proszę daj nam znać co i jak.
      Pozdrawiam - Ava
    • zdegrengolowany_mizogin Re: Pies potrącony przez samochód 08.11.08, 22:42
      Dziekuje za pomoc.
      Z psem juz praktycznie wszystko dobrze. Skacze, bawi sie, szczeka, biega, czyli moge powiedziec, ze wariat powrocil. :)
      Delikatnie kuleje, ale tylko wtedy, gdy przesadzi ze skakaniem. Mam wrazenie, ze przyspieszony oddach wraca, ale tylko po glebokim snie (mozliwe, ze snilo mu sie cos strasznego, moze to z tego sie bierze?).
      Kontaktowalem sie z 2 weterynarzami i zasugerowali mi, ze skoro pies chodzi i nie ma zadnych zlaman, to RTG jest niepotrzebne. Dostaje zastrzyki na wzmocnienie ukladu kostnego(tego nie jestem pewien, osobiscie nie rozmawialem z weterynarzem). Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka