julia785
15.11.08, 01:01
Witam, jestem posiadaczką 4 miesięcznego spaniela. Jest cudownym
psem , ale.....
czasami jak wracamy ze spaceru przynosi coś w pysku np jakis stary
chleb, bułkę i właśnie kiedy chcemy mu to zabrać jest tragedia.Dziś
tak ugryzł mojego męża w twarz ,że myslalam ze będziemy jechać na
szycie! jak sobie poradzić?
Maksiu jest fajnym psiakiem, generalnie reaguje na komendy, nie
załatwia sie juz w domu nie ma z nim większych problemów.
Nie jest to nasz pierwszy pies, ale pierwszy spaniel i czy one tak
wszytkie rzucaja sie kiedy coś nie jest po ich myśli?
proszę o poradę, oże ktos miał tez takie problemy? pozdrawiam