czarna-kura
20.12.08, 22:13
2 m-ce temu przygarnęłam śliczną,skopaną przez życie suczkę.sunia jest
mała,fajna,lubi się bawić ale..bywa agresywna wobec jednego z dzieci
(starszego syna),jest agresywna wobec kota,pod naszą nieobecność (ok.5-6
godzin dziennie)bardzo wszystko niszczy tzn. meble,zabawki młodszego
dziecka,załatwia się w domu-robi kupę i sika,najczęściej na jedno
łóżko,wywleka wszystko z kociej kuwety i roznosi po mieszkaniu-a mnie ręce już
opadają.nie wiem w czym leży problem,jak temu zaradzić.w domu stale śmierdzi
psimi odchodami,stale jest bałagan.sunia wie,że źle robi ale i tak to robi.nie
jest to mój pierwszy pies i myślałam,że dam sobie radę bez problemu-okazało
się jednak,że jest coraz gorzej a ja coraz częściej myślę o oddaniu jej do
domu tymczasowego,z którego ją wzięłam..poradźcie coś-nie chcę wyjść na
bezduszną babę ale nie mam już siły i chęci a i moja sympatia do psiaka
ulatuje z każdą godziną..