Dodaj do ulubionych

szukam dobrego weta Warszawa

10.02.09, 07:31
Witam.
Poszukuję dobrego weterynarza, który ma duze doświadczenie i dobry kontakt ze zwierzakami i ich właścicielami. Postanowilam zmienić lekarza moim kotkom mimo że był polecany jako bardzo dobry fachowiec. Tego - na szczęście- nie wiem, choć pewne informacje i jego zachowanie nie odpowiada mi np. przychodząc na szczepienie sama poprosiłam o zbadanie kotki i usłyszałam, że jest za gruba, żeby coś wyczuć (kotka wazyła wtedy 5kg).

Proszę polećcie kogoś, najlepiej z Bielan, ale jak się okaże, że nie ma tu kogo polecić może być też z innej dzielnicy.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • macarthur Re: szukam dobrego weta Warszawa 10.02.09, 09:06
      na pewno odradzałbym ci Hematowet przy Krasińskiego, tam załatwili
      mojego kota, ale ty znasz jego historię, wogóle w Warszawie o dobego
      weta rodzinnego dla kota trudno
    • basset2 marzenia... 10.02.09, 09:58
      forum.miau.pl/viewtopic.php?t=78209&postdays=0&postorder=asc&start=0

      są tu opinie opiekunów polecających bądź nie usługi wetów
      Warszawskich :)
      • macarthur Re: marzenia... 10.02.09, 16:00
        podobno Łódź obfituje w dobrych weterynarzy :)
      • marzenia11 Re: marzenia... 10.02.09, 18:06
        I co ja mam o tym myśleć? We wskazanym limku wet, z ktorego chcę
        zrezygnować jest wychwalany pod niebiosa. Np. za to, ze kot na oko
        zdrowy przed szczepieniem był przebadany "na wylot" - mojej kotki
        przed szczepieniem nie chciał zbadać twierdząc, że jest za tłusta.
        Powiedział też, że musi schudnąć, ale jednocześnie, że nie mam szans
        jej odchudzić, bo mam dwie kotki, a druga jest chudziutka. I nie dał
        żadnych wskazowek (kotkę odchudziłam sama poszukując sposobów
        wszędzie gdzie się dalo). Gdy po raz pierwszy robiłam badanie krwi
        to za kazdym razem mowił mi coś innego - ale za pierwszym razem, gdy
        go zapytałam, czy kot musi byc na czczo tak jak człowiek
        odpowiedział, że nie. Tylko dlatego, że drążę temat dowiedziałam
        się, że nie może nic jesść przez 8 godzin. I tak jeszcze kilka
        rzeczy - poza tym taka zwykła rzecz jak kontakt międzyludzki - nie
        czuje się swobodnie jako opiekun w lecznicy, mam wrażenie, że zadaję
        za dużo pytań itp. napisałam to wszystko po to, abyś nie sądziła, że
        swoje wrażenie opieram na jednej bądź dwóch wizytach.
        • macarthur Re: marzenia... 10.02.09, 19:01
          inaczej wygląda ocena z perspektywy jednej wizyty a inaczej przy
          regularnym wizytach, jeśli uważasz że nie spełnia on twoich
          oczekiwań to masz prawo szukać innego,ja do swojego też miałbym
          kilka uwag ale nie zmieniam bo mogę trafić na gorszego
          • iwa_ja Re: marzenia... 10.02.09, 20:43
            Marzenia, ja z moim Rudim a teraz z Funią wiszę u dr Bożeny Biel z Kliniki
            Małych Zwierząt na SGGW (Nowoursynowska). Wiem, ze to daleko, ale ona jest
            wspaniała. Wszystkim ją polecam!
            • czarna.kotka.psotka Re: marzenia... 11.02.09, 09:37
              To ja się przyłączam do Twojej opinii. Mojego psiaka oglądało kilku
              weterynarzy, a tylko p. Biel od razu rozpoznała, co mu dolega.
              Zapisała odpowiednie leki i zwierzak prawie jak nowy. Poza tym, na
              SGGW można na miejscu wykonać badania i kupić zalecone lekarstwa, bo
              w klinice znajduje się duża apteka.
              • paulina.galli Re: marzenia... 11.02.09, 11:23
                Ja polecam lekarzy z Białobrzeskiej - zwł. dr Anne Cetnarowicz i dr. Adę Uznańską
                • hajota Re: marzenia... 11.02.09, 12:24

                  Też polecam przychodnię na Białobrzeskiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka