dalmatiank
27.03.09, 18:41
Mojemu psu pekl pazur, wzdluz az do nasady odkrywajac miazge. Przez ostatnie
kilka dni staralam sie paurek dezynfekowac woda utleniona. Teraz widze, ze
gorna czesc jest jakby calkowicie odklejona od miazgi, piesek oczywiscie lize
lapke. Poniewaz mieszkamy za miastem, wyprawa do weterynarza raczej nie
wchodzi w gre, chyba ze nie ma innej opcji. Nasz piesek ma dwa lata,
dostalismy go kiedy mial rok, poprzedni wlasciciele nie nalezeli do
najlepszych dlatego piesek bywa nerwowy, trudno nam naklonic go nawet do
pokazania i zdezynfekowania lapki, czyszczenia uszu, kapania etc.
Na forach 'wyczytalam' o smarowaniu pazura Octeniseptem, Chitopann'em z
neomecyna, rowniez o sklejaniu paznokcia. Bardzo prosze o fachowa porade, nasz
pies uwielbia biegac i co prawda pekniety pazur najwyrazniej mu w tym nie
przeszkadza, jednak obawiam sie, ze moze tam sie wdac zakarzenie, no i
oczywiscie czy nie sprawia mu to bolu? + czy pazur odrosnie prawidlowo? Czekam
z niecierpliwoscia na odpowiedz.