demonsbaby 19.05.09, 15:02 Łopatologicznie - zestaw instrukcyjny ;). Zostałam obdarowana żyjątkami, októrych nic nie wiem (bo jak zwykle, ktoś chciał, a potem przestał chcieć). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kontik_71 Re: Patyczaki 19.05.09, 15:48 Prosciej sie chyba nie da :) O hodowli patyczakow Odpowiedz Link Zgłoś
demonsbaby Re: Patyczaki 20.05.09, 12:43 bywam internetowo upośledzona ;) bardziej mi chodziło o wymianę doświadczeń. Przykładowo kilka dni leżał w terrarium kawałek gałazki bzu i nie żarły tych liści. Droga eksperymentów i prób - wrzuciłam im świeża bazylię, łodyga z liścmi została pożarta w ciągu nocy. Podobnuie z pasozytami czy ewentualnym sąsiedztwem przyniseionym na krzaku - wpływ na te dziwactwo ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Patyczaki 20.05.09, 12:49 W zyciu nie hodowalem owadow, ale zerknij tutaj. hodowla Odpowiedz Link Zgłoś
sun_of_the_beach Re: Patyczaki 20.05.09, 22:59 W ogólniaku zostałem "zaszczycony" obowiązkiem opiekowania się klasową hodowlą. Zarły najchętniej liście malin i pożeczek. Zimą zielone pędy bluszczu - te "wegetatywne" - pięciopalczaste, a nie lancetowate, na których rosną owoce. Plus woda do picia. Z tego co pamiętam, ne była to kłopotliwa hodowla. Odpowiedz Link Zgłoś
demonsbaby Re: Patyczaki 21.05.09, 07:43 uuu woda też? O znaczy, że je próbuje ususzyć :/ Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Patyczaki 21.05.09, 07:52 Jak juz beda suche to moze bedzie mozna uzyc ich jako przyprawy :)? Wiem, okrutny zart, ale nie moglem sie powstrzymac:) Odpowiedz Link Zgłoś
demonsbaby Re: Patyczaki 21.05.09, 10:22 Nie żebym zaraz pałała do nich miłością. Faktem jest, że te "alieny" potrafią zaobsrbowac na dłuższy czas uwagę ;) I co by nie mówić szkoda, żebym je wykończyła własną głupotą. Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Patyczaki 21.05.09, 10:25 tak przy okazji Twojego problemu, zaczalem sie zastanawiac jakby moje koty na takich nowych domownikow zareagowaly :) Chyba nie bede przeprowadzal prob empirycznych :) Odpowiedz Link Zgłoś
demonsbaby Re: Patyczaki 21.05.09, 10:33 nie sądzę, żeby szczególnie się przejeły towarzystwem. Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Patyczaki 21.05.09, 10:34 Koty czy patyczyki? Bo kotom to by nie umknelo i jak je znam, to zrobilyby wszystko aby sie do nich dostac :) Odpowiedz Link Zgłoś
a.nancy Re: Patyczaki 21.05.09, 10:26 najlepiej spryskac liscie, z miseczki alieny nie chca pic ;) Odpowiedz Link Zgłoś
demonsbaby Re: Patyczaki 21.05.09, 10:32 buahaha jeszcze lepiej. oks - spryskam. Doczytalam z ogólnych info, że o stan wilgotności trzeba dbać ;) A co do żarcia - to dalej eksperymentuje - bo ani liście jezyn się nie cieszą entuzjazmem ani malin... Na razie na topie jest bazylia, spróbuje podobne (np. melisę;)) Odpowiedz Link Zgłoś
dziki-imbir Re: Patyczaki 23.05.09, 11:50 Czesc, ja mam patyczaki (moja corka chciala, a potem okazalo sie ze wyrosnietych sie brzydzi i boi). Moje patyczaki od poczatku jedza salate i dobrze na niej zyja (rosna - czy zadowolone - nie wiem). Co do picia, co raz lub dwa razy dziennie spryskuje im te salate, ziemie i scianki pomieszczenia woda ze spryskiwacza do roslin. Patyczaki jedza tez ogorka i liscie rzodkiewek (rzodkiewek nie sprawdzalam osobiscie, ale wiem to od zaprzyjaznionego 12-latka, ktory swego czasu mial dwiescie patyczakow - od niego wlasnie mam moja trojke). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
demonsbaby Re: Patyczaki 23.05.09, 12:51 One zrzucają skórę? (to normalne?) Bo coś w ten deseń znalazłam w terrarium... Co do wielkości to kilka sztuk mam takich w rozmiarze ok. 15cm, reszta jest mała. Nie powiedziałabym, że sprawia mi przyjemność branie ich do ręki, przy sprzątaniu w środku (brrrr odnóża się przyczepiają) ... Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Patyczaki 21.05.09, 10:33 Na Twoim miejscu udusilbym tego kogos, kto Cie obdarowal... :D Odpowiedz Link Zgłoś
marzenia11 Re: Patyczaki 21.05.09, 10:53 Darczyńcy by nie było, ale prezent i tak zostanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Patyczaki 21.05.09, 11:06 Tu chodzi o satysfakcje.. bo, ze prezent zostaje i wcina liscie to oczywiste :) Odpowiedz Link Zgłoś
demonsbaby Re: Patyczaki 21.05.09, 11:09 Do czasu póki nie zostanie przyprawą ;) Tak to jest - jak dziadkowie, ciocie lub wujkowie wapdną na fantastyczny pomysł "dla dziecka". Tylko, że mama albo tata ma więcej obowiązków (z dwoja złego to nie są stworzenia wymagające). A jak Tobie brak obowiązków to lepszym kompanem do "zabaw" albo wrażeń w domu dla kotów, jest fretka (pomijając, że koty zestresuje szaleństwami i formami obrony - od piszczenia po walenie konkretnych smrodów). :D Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Patyczaki 21.05.09, 11:12 Nie dziekuje.. obowiazko ci u nas dostatek... Majac trzy koty ma sie cokolwiek pracy, cale szczescie mam tzw home office i zamiast stac w korkach, moge dbac o zwierzaki i ich dom (ja tylko u nich mieszkam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Patyczaki 21.05.09, 14:17 kontik_71 napisał: > Na Twoim miejscu udusilbym tego kogos, kto Cie obdarowal... :D Eee, patyczak nie kucyk ;)). Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Patyczaki 21.05.09, 14:56 Hahaha.. Niby tak, ale jak sie tego kogos nie udusi to moze pokazac "gest" i nastepnym razem przytarga zyrafe :D Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Patyczaki 27.05.09, 06:06 Mialam patyczaki jako dziecko i karmilam je trzykrotka, tez lubily. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś