Dodaj do ulubionych

pies i kot

18.06.09, 11:32
i jeszcze sobie pozwole jeden wątek założyć. Suczke w przyszłym tyg
przyprowadzamy a w domu już mamy kotke Zuzie i świnke morska Hojraka :D oprócz
tego 1,5 roczną córke no i ja i mąż w sumie :P Jak mam wprowadzić psa do domu,
żeby kot z psem się zaakceptowali ? od 2 tyg co przychodzimy od Shivy, dajemy
się kocicy wywąchać, po za tym przynosimy szmatki z zapachem Shivy i kładziemy
przy ulubionym miejscu Zuzy, żeby sobie niuchała :). Ale co dalej, jak już
będzie w domu? Wiem, że na poczatek nie wpuszczać psa tak sobie, tylko, żeby
kot widział, że przyszedł z nami, wiem też, że jak głaszcze jedno to i drugie.
I pojmuje ogólne zasady równego traktowania. Ale czy coś po za tym ?
Chciałabym aby się obyło bez większej traumy i dla jednego i drugiego. Wiem,
że nie unikne zgrzytów. Zuza ma 3lata i od zawsze była tylko ona i Hojrak.
jakieś cenne rady ?
Obserwuj wątek
    • sadosia75 Re: pies i kot 19.06.09, 10:06
      U nas przy wprowadzaniu fiony do domu bylo normalnie bez wiekszych
      awantur. przyprowadzilismy psa do domu i tyle. pies poszedl
      zwiedzac nowy dom. a koty jak to koty powlazily na szafy i ogladaly
      to COS. starszy pies byl zdezorientowany bo chyba nie pojmowal, ze
      ta biala kula to tez pies i traktowal fione jak kota :) czyli
      zlewal kompletnie zaczepki. po kilku godzinach koty wyszly z szaf i
      szafek jak fiona zasnela i zaczelo sie wachanie. dosc zabawy widok
      jak sie skradaja po cichu a pozniej uciekaja jak tylko fiona wyda z
      siebie jakis dzwiek albo sie poruszy.
      Ty nie mozesz zrobic nic poza pilnowaniem psa, zeby nie ganial kota
      ew pilnuj kota, zeby nie ganial za psem :) byc moze kot sie obrazi
      na Ciebie, ze przytaskalas psa do domu. jak zacznie fuczec na
      Ciebie ( rada z forum i dziala genialnie ) nafucz na kota :) nie
      daj sie terroryzowac :D
      najlepiej by bylo gdybys odbierajac psa miala przy sobie cos co
      pachnie kotem. zeby pies ppoznal jego zapach.
      z czasem sie dogadaja ;) teraz moje zoo spi razem, je razem i razem
      sie bawia. a pierwsze kilka dni to byly wojny, wojenki i bitwy o to
      kto tu rzadzi ;) no i wyszlo, ze rzadza koty i tak juz zostalo :)
    • mamula_to_ja Re: pies i kot 19.06.09, 11:35
      No u nas koty na dwa tygodnie wyprowadziły się na szafę.
      Nuki nie izolowaliśmy. Koty w końcu zlazły. Bencki psu spuściły. Pies choć nadal
      by się pobawił chętnie z kotami wie "czym to pachnie". No i aktualnie po 3
      miesiącach wspólnego bytowania się zaakceptowali. Tolerują się choć miłości nie
      ma między nimi. Pełna olewka. Mijają się w korytarzu już bez zgrzytów ze strony
      kotów. Koty w zasadzie bez powodu nie fuczą na Nukę a i ona nie zaczepia.

      Dziecko (3l.) do psa też przywykło. Choć odchorowało równie mocno jak koty ;-)
      Albo i bardziej. No bo to coś nowego - Nuka bardzo skakała, nie umiała lekko
      gryźć tylko jak juz to do krwi. Sporo pracy mieliśmy z nią. Teraz jest świetnie :-)

      Ale ciężko to było - budzenie się w nocy, krzyczenie, płacz.
      Dobrze że juz za nami :-)


    • mol_sc Re: pies i kot 19.06.09, 13:12
      fuczenie na kota ? :D mój boże kochany...to muszę opanować i to bo do przyszłej
      środy nie dużo czasu :D potrenujemy z mężem na sobie :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka