Gość: Bartek
IP: *.shprd1.on.wave.home.com
25.02.01, 01:49
Kupilem niedawno `92 VW Passata GL z silnikiem 2.0L 16V z 130 tys km. Woz jest ok, ale zauwazylem ze zaczal palic olej i to bardzo duzo. Jeden mechanik mi powiedzial ze to moga byc pierscienie, inny ze jakis sensor. Bylem w autoryzowanej stacji na przegladzie ogolnym, gdzie mechanicy mi powiedzieli ze mam wyciek oleju z gornej uszczelki. Jakos mi sie w to nie chcialo wierzyc bo na okolo jest sucho, za to sam zauwazylem ze mi cieknie olej z usczelki pod glowica. Czy myslicie ze to jest przez ta uszczelke ze moj woz pali olej? Czy to jednak nie slychac jak pierscienie sa zle, mi sie wydaje ze powinny glosno klekotac? Czy ktos z was mial takie same klopoty z tym wozem?