Dodaj do ulubionych

BB ale nora

IP: 217.116.100.* 14.09.06, 00:47
Jestem właśnie gościem tego miasta. Tutaj czas zatrzymał się chyba z 10 lat
temu. Nie ma tu nic a wieczorem spcer po starym mieście tylko i wyłączenie
dla amatorów mocnych wrażen, Orwela lub Kafki. Masakra. Ludzie zróbcie coś,
to miasto naprawdę ma potencjał. Może powinno tu powstać centrum produkcji
horrorów?
Obserwuj wątek
    • Gość: mach_2 Re: BB - ale nora IP: *.c29.msk.pl 14.09.06, 01:30
      Nie ma tu nic

      Bez komentarza.

      spcer po starym mieście tylko i wyłączenie
      > dla amatorów mocnych wrażen, Orwela lub Kafki. Masakra

      Starówka jest w trakcie rewitalizacji, więc to akurat mnie nie dziwi.
      Rynek mają oddać w najbliższych dniach, więc pewnie wtedy będzie trochę lepiej.

      PS. Czasami wystarczy trochę się rozejrzeć. Obiektywnie rzecz ujmując, B-B ma
      lepszą infrasrukturę niż niejedno większe miasto.

    • wikin Re: BB ale nora 14.09.06, 08:34
      kolejna prowokacja
      można napisać że nie ma życia nocnego, że nuda
      ale ślepy by zauważył, że wiele się robi własnie teraz w mieście dla jego
      upiększenia i poprawy funkcjonalności - 11 list, rynek, sfera2 i dalej zamek,
      plac WP
    • Gość: aliveinchains Re: BB ale nora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 09:16
      Widzę po IP że z Katowic piszesz....zamiast BB wstaw Katowice do wypowiedzi i
      nie miniesz się znacznie z prawdą:)

      lol
      • Gość: bis Re: BB ale nora IP: *.isuzu.pl 14.09.06, 10:02
        alive... nie przesadzaj mieszkałem pare ładnych lat w Katowicach i tam naprawdę
        było co wieczorem ze sobą zrobić. Nie chcę przez to powiedzieć, że w BB jest
        całkiem źle, ale jednak możliwości jest mniej. To jest tak jak powiada nasz
        miłościwie panujący Jarosław K. ..."jest lepiej i się zmienia tylko trzeba
        chcieć to zauważyć" :-)))
      • settembrini Re: BB ale nora 14.09.06, 16:24
        a u mnie po ip wychodzi, ze koles pisze z warszawy
        www.geobytes.com/IpLocator.htm?GetLocation
        a pisze to tylko dlatego, bo nie znam nikogo w katowicach, kto nie czulby
        sympatii do bielska :)
      • Gość: uklak Re: BB ale nora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 22:43
        Nie pisałem z Katowic tylko z jednego z Waszych hoteli. Z tego właśnie hotelu,
        jak to mam zwyczaju robic również w innych miejscowościach, wybrałem się na
        spacer do centrum, na starówkę czy jak to zwał. Chyba pech chciał, że po ponad
        godzinie, kierując się na wskazane na mapie centrum nie natrafiłem na nic
        oprócz starych fabryk a w starej części miasta na obskórne, odrapane domy w
        których chyba nikogo nie ma bo prawie wszędzie są pogaszone swiatła i ciemno na
        ulicach. Klimat strasznie dobijający. Oprócz Maka nie ma chyba nic. Być może
        nie miałem czasu na zgłębienie tajników nocnego życia w mieście przed wyjściem
        na eskapadę, ale praktycznie nigdy tego nie robię. Co ciekawe nawet w malutkich
        miejscowościach udaje mi sie trafić na klimatyczne miejsce. Może po prostu tym
        razem miałem pecha...
        • aliveinchains Re: BB ale nora 14.09.06, 22:53
          ość portalu: uklak napisał(a):

          > Nie pisałem z Katowic tylko z jednego z Waszych hoteli. Z tego właśnie hotelu,
          > jak to mam zwyczaju robic również w innych miejscowościach, wybrałem się na
          > spacer do centrum, na starówkę czy jak to zwał. Chyba pech chciał, że po ponad
          > godzinie, kierując się na wskazane na mapie centrum nie natrafiłem na nic
          > oprócz starych fabryk a w starej części miasta na obskórne, odrapane domy w
          > których chyba nikogo nie ma bo prawie wszędzie są pogaszone swiatła i ciemno na
          >
          > ulicach. Klimat strasznie dobijający. Oprócz Maka nie ma chyba nic.

          Doszedłeś do Maka? Uuu to centrum po byku...radzę się przejść na 11 listopada,
          Pl Chrobrego, Cechową czy bialskie rynki dodam jeszcze początek Stojałowskiego i
          zamkową...knajpek jest sporo, a ludzi nie brakuje nawet w środku tygodnia...

          życie nocne? Polecam wybrać się jutro lub w sobotę wieczorem...na pewno więcej
          znajdziesz ludzi niż w okolicach PKiN. Wawa po 18 to dopiero wiocha...

          Zresztą nie oceniaj miasta po życiu nocnym...popatrz na otoczenie, warunki życia
          etc...

          Ps. Przepraszam wszystkich Katowiczan..za wcześniejszą wypowiedz. Niemniej
          katowice po 18 nie prezentują się nadzwyczajnie..
          • Gość: zazizu Re: BB ale nora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 23:32
            Ps. Przepraszam wszystkich Katowiczan..za wcześniejszą wypowiedz. Niemniej
            katowice po 18 nie prezentują się nadzwyczajnie..

            www.ultramaryna.pl/muzyka.php3
            Fakt, nie wszystko ma miejsce w samych Katowicach, ale ze Śródmieścia łatwiej
            dojechać do Chorzowa czy Bytomia niż na Ligotę.
          • Gość: Krys Re: BB ale nora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 09:22
            aliveinchains napisał:

            > na pewno więcej
            > znajdziesz ludzi niż w okolicach PKiN. Wawa po 18 to dopiero wiocha...

            Tak?
            A co ty na ten temat możesz mieć w ogóle do powiedzenia?

            • Gość: electro Re: BB ale nora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 18:34
              aliveichains chyba wyladowal swoja frustracje, bo moze mial problemy z selekcja:D A co do tematu to BB to jest wiocha pod wzgledem rozrywek wieczornych!
              • Gość: aliveinchains Re: BB ale nora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 20:02
                Gość portalu: electro napisał(a):

                > aliveichains chyba wyladowal swoja frustracje, bo moze mial problemy z
                selekcja

                Zeby było w czym wybierać...nawet w dzień jest w Kato cięzko coś fajnego i
                znalexć w centrum "stolycy województwa"

                > co do tematu to BB to jest wiocha pod wzgledem rozrywek wieczornych!

                Nie będę się powtarzal- przyjedz w piątkowy lub sobotni wieczór do BB to się
                mocno zdziwisz...ale nie idz do sfery...w tygodniu przejdz się po knajpach
                pustek nie znajdziesz, choć drugi Kr to nie jest.


                • Gość: normals Re: BB ale nora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 16:21
                  Widać nie masz pojęcia o Katowicach i nie ma cię kto oprowadzić. Zobacz sobie
                  Archibar na ul. Dyrekcyjnej i całe mnóstwo innych miejsc w okolicy, na Dworcowej
                  knajpę bluesową 'Za drzwiami', jedno z miejsc 50 metrów obok na Staromiejskiej,
                  w drugą stronę 50 metrów dalej Intacto i wyliczać by można dłuugo. Jest wiele
                  miejsc zupełnie niepoznanych, odwiedzanych wyłącznie przez miejscowych. Nie
                  wypowiadam się o Bielsku, bo nie ukrywam, że znam słabo (niegdyś dosyć często
                  bywałem w nieistniejącym już Szekspirze).
                  Biorę udział w tej bezsensownej wymianie zdań nawet nie wiedząc dlaczego. Jakieś
                  pajace podgrzewają atmosferę podając się to za bielszczanina, to za
                  katowiczanina, a ty się podniecasz. Szanujmy się i nie dawajmy sobą manipulować.
                  Twoja zawziętość w temacie jest dosyć znamienna
    • Gość: niestety Re: BB ale nora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 10:17
      szczerze mówiąc, ja gościłem tam w maju i też się bardzo zawiodłem tym co
      ogólnie zobaczyłem. nie powiem , że BB to nora, bo tak nie jest, ale naprawde
      nic ciekawego w porównaniu z innymi, a wiele miast w Polsce widziałem
      • mach_2 Re: BB ale nora 14.09.06, 13:38
        Gość portalu: niestety napisał(a):

        > szczerze mówiąc, ja gościłem tam w maju i też się bardzo zawiodłem tym co
        > ogólnie zobaczyłem. nie powiem , że BB to nora, bo tak nie jest, ale naprawde
        > nic ciekawego w porównaniu z innymi, a wiele miast w Polsce widziałem

        Zależy, co się lubi. W każdym razie na ofertę handlowo-rozrywkowo-kulturalną
        nie ma co narzekać: sklepów i hipermarketów dużo, do Sfery trafić łatwo, teatry
        są, koncerty też się odbywają (w plenerze, klubach, w BCK, kościołach - od
        muzyki pop do poważnej).
        Poza tym wszystkie 200-tys. miasta wyglądają w nocy podobnie - wątpię, by np. w
        Kielcach, Gliwicach czy Olsztynie trwała wtedy jedna wielka impreza (w kilku
        knajpach siedzi parę osób i tyle).
        O takim Krakowie też można powiedzieć, że nie jest niczym ciekawym (tylko
        uliczki ze sklepami, kościoły, muzea i tłok) - tym bardziej że główne atrakcje
        współczesnego grodu Kraka to aquapark i galeria Kazimierz.
        • Gość: BBA Re: BB ale nora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 16:11
          Hej - troche sie zapedziles co do atrakcji wspolczesnego Krakowa!!! Nie ma co
          porownywać - Kraków to jedno z najatrakcyjniejszych miast w Polsce i fakt ten
          nie podlega dyskusji! W miastach tego pokroju centa handlowe z prawdziwego
          zdarzenia to norma a nie lokalna atrakcja. Co innego SFERA w BB - szczególnie
          po rozbudowie, nie wiem czy któreś miasto tej wielkości w Polsce bedzie moglo
          sie pochwalic tak duzym centrum handlowym.
          • mach_2 Re: BB ale nora 14.09.06, 16:26
            Chodziło mi o to, że nawet obiektywnie ładne miasto może się komuś nie podobać
            (osobiście lubię Kraków), zwłaszcza że do muzeów czy galerii (sztuki) chodzą
            raczej wycieczki szkolne lub inne grupy zorganizowane. W innych wypadkach
            program wygląda mniej więcej tak: knajpa - spacer po centrum - knajpa - zakupy -
            knajpa - kino - knajpa.
            Kiedyś nawet czytałem w gazecie, że główną atrakcją Krakowa powoli staje się
            park wodny.

            Co do B-B - większość z nas pewnie nie była na zamku Sułkowskich (wewnątrz) z
            10 lat, o muzeach nie wspominając.
            • Gość: pawel_bielsko Re: BB ale nora IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.09.06, 17:23
              Nikt sie nie moze pochwalic takim centrem? Nie zartujcie ludzie.
              Taka G Kazimierz o podobnych rozmiarach bedzie co nasze dwie sfery, w Lodzi Manufaktura, w Poznaniu Browar, w Krakowie powstaje Nowy Krakow(Galeria Krakowska), Silesia City Center, Arkadia, niektore focus Parki co sie buduja lub beda i wiele innych. Ale w kalibrze 200-300 tys miejsc na razie jestesmy w czolowce.
              Poki co na pocieszenie otwieraja przy Auchan Jysk, Rtv EURO Agd i cos tam jeszcze.

              Ps watpie, zeby na ulicach i placach remontowanych i rozkopanych ktokolwiek chcial sie bawic wieczorem. No i ten ktos nie byl nidgy w Sferze, o ile w ogole byl w Bielsku, bo tam od 9 jest taki tlum, ze koszmar.
              • Gość: BBA Re: BB ale nora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 18:05
                O co chodzi z tym zdziwieniem na poczatku - chyba wyraźnie napisalem ze chodzi
                mi o miasta wielkosci 200 tys mieszkancow. Sfera razy 2 plus gemini nie ma
                porownania z Krakowskim Nowym Miastem czy Galeria Krakowska jak kto woli.
              • 1822g Re: BB ale nora 14.09.06, 19:13
                Od kiedy miasto 175tys.mieszkańców mieści się w przedziale 200-300 tys.
                • Gość: mach_2 Re: BB ale nora IP: *.c29.msk.pl 14.09.06, 19:34
                  > Od kiedy miasto 175tys.mieszkańców mieści się w przedziale 200-300 tys.

                  Licząc miasto i okolice, będzie ponad 200 tys. - z bielskiej infrastruktury
                  korzystają nie tylko mieszkańcy, ale i przyjezdni.
                  • 1822g Re: BB ale nora 14.09.06, 19:47
                    Jest albo nie ma.
            • Gość: BBA Re: BB ale nora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 18:02
              ok - teraz rozumiem - zasadniczo masz racje - ale osobiscie az trudno mi
              uwierzyc ze park wodny staje sie najwieksza atrakcja - chyba ze dla dzieciakow
              przebywajacych na koloniach Krakowie - ja osobiscie bylem tam caly jeden raz i
              jakos mnie nie zachwycilo - ale moze to kwestia wieku :)
              • Gość: bielszczanin Re: BB ale nora IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.09.06, 18:34
                a co takiego robią na placu WP bo jakoś nic nie widzę, parking jak był tak jest, zero robót
                • Gość: Gorol Re: BB ale nora IP: 62.29.134.* 14.09.06, 18:46
                  Jest coś takiego jak podział prac na kolejne etapy. Pierwszy to remont
                  przejścia podziemnego ( Lwowska Krakowska ), drugi remont ul. 11 Listopada,
                  kolejne prace będą związane z pl.W.P. oraz z remontem schodów na Barlickiego i
                  odtworzeniem historycznego mostu na rz. Białej. Przecież wiadomo, że remonty w
                  centrum są przewidziane jeszcze w przyszłym roku. A B-B nie ma co porównywać z
                  grodem Kraka, którego rocznie odwiedza 10 mln. turystów.
                • Gość: bielszczanin Re: BB ale nora IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.09.06, 18:49
                  poza tym nawet jeśli wyremontują 11 Listopada a na placu WP nadal zostanie ten parking to przecież nie będzie miało sensu, główna ulica miasta prowadząca do największego placu na którym jest jeden wielki parking
        • andzia_to_ja Re: BB ale nora 14.09.06, 19:47
          "O takim Krakowie też można powiedzieć, że nie jest niczym ciekawym (tylko
          uliczki ze sklepami, kościoły, muzea i tłok) - tym bardziej że główne atrakcje
          współczesnego grodu Kraka to aquapark i galeria Kazimierz."

          ła ha ha, ale się ubawiłam!!!, aguapark atrakcją???!!! jasne , chyba dla Dody i
          Radzia, a Galeria Kazimierz - normalne centrum handlowe, jak Plaza, M1, czy
          Sfera w BB,
          byłeś (-aś) kiedyś na Kazimierzu??? nie mówiąc o Rynku oczywiście, na meczu
          Wisły np., w starych kinach czy teatrze jakimś?????
          • mach_2 Re: BB ale nora 14.09.06, 20:32
            andzia_to_ja napisała:

            > "O takim Krakowie też można powiedzieć, że nie jest niczym ciekawym (tylko
            > uliczki ze sklepami, kościoły, muzea i tłok) - tym bardziej że główne
            atrakcje
            > współczesnego grodu Kraka to aquapark i galeria Kazimierz."
            >
            >> byłeś (-aś) kiedyś na Kazimierzu??? nie mówiąc o Rynku oczywiście, na meczu
            > Wisły np., w starych kinach czy teatrze jakimś?????


            To była ironia - o tym, że aquapark przyćmił inne atrakcje, był nawet artykuł w
            jednej z gazet (tytułu nie pamiętam). Nie ma też co ukrywać, że współczesny
            turysta nastawiony jest przede wszystkim na rozrywkę - muzea nikogo już nie
            bawią.

            PS. Byłem na Kazimierzu, zaliczyłem nawet muzeum.
        • Gość: niestety Re: BB ale nora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 21:40
          Wspomniałeś o trzech miastach: Kielce, Gliwice, Olsztyn. O Krakowie nie wspomne
          bo tu fakt zalezy co sie lubi, ale o prrzewadze Krakowa nad wyzej wymienionymi i
          Bielskiem nie ma chyba co dyskutowac. Zapoznalem sie troche z tym o czym pisze
          sie tu na forum w Bielsku i zauwazylem swego rodzaju nagonke na Kielce (nie wiem
          dlaczego komus przyszlo do glowy porownywac akurat te dwa miasta, ale ok).
          Mialem okazje poszwedac sie po Kielcach wieczorem i noca w ostatnim czasie i
          musze powiedziec ze tym co zobaczylem jestem bardzo mile zaskoczony. Na Bielsku
          jak już wspomnialem troche sie zawiodlem. Wypowiadam sie tu w kwestii nocnych
          klubow, bo jak jest z koncertami, kościołami i centrami kultury to nie moge sie
          wypowiedziec ani o jednym ani o drugim miescie, bo po prostu nie wiem co sie
          dzieje. Gliwice i cały GOP kiedy ja tam byłem to nawet najstarsi górale nie
          pamiętają, więc tu również się nie wypowiadam. Nie byłem zachwycony, ale na
          pewno wiele się zmieniło. W Olsztynie nigdy nie byłem, także ciężko mi coś
          powiedzieć. Choć z ostatnich statystyk wynika, że jest on jedynym miastem
          wojewódzkim w Polsce o dodatnim przyroście naturalnym i dodatnim saldzie
          migracji (o czymś to świadczy)dane nie wiem czy z 2004 czy 2005.
          Co do Krakowa już się wypowiedziałem, nie ma co porównywać to miasto
          przewyższające o kilka klas te pozostałe.
          Aha i jeszcze wiele wypowiedzi (to chyba wypowiedzi Kielczan w sporze z
          Bielszczanami, ale może i Bielszczanie coś takiego mówili) typu, że to nie ta
          liga. Otóż wydaje mi się, że Kielce i Olsztyn (miasta wojewódzkie)oraz Bielsko i
          Gliwice (miasta niewojewódzkie)to jest jedna i ta sama liga. Należą one
          wszystkie do dość ważnych ośrodków miejskich w naszym pięknym kraju.
          Pozdrawiam Bielszczan, Kielczan, Olsztynian i Gliwiczan (mam nadzieję, że dobrze
          odminiłem;))
          • Gość: mach_2 Re: BB ale nora IP: *.c29.msk.pl 15.09.06, 23:26
            Otóż wydaje mi się, że Kielce i Olsztyn (miasta wojewódzkie)oraz Bielsko
            > i
            > Gliwice (miasta niewojewódzkie)to jest jedna i ta sama liga.

            Słuszne słowa - nie są to metropolie, ale w swoich regionach dominują (a w
            niektórych dziedzinach nawet się wybijają poza owe regiony).

            Zapoznalem sie troche z tym o czym pisze
            > sie tu na forum w Bielsku i zauwazylem swego rodzaju nagonke na Kielce (nie
            wie
            > m

            To jest efekt postu jednego z formurowiczów, który zaczął najeżdżać na B-B i
            tym samym uruchomił reakcję łańcuchową. Prawda jest taka, że na co dzień nikt w
            Bielsku o Kielcach nie myśli (tak jak w Kielcach o Bielsku) - ok. 200 km, czyli
            odległość B-B - Kielce, to dość dużo, więc to normalne. We Wrocławiu też mało
            kogo obchodzi, co się dzieje np. w Katowicach.

            Ja Kielce lubię.

            Gliwice i cały GOP kiedy ja tam byłem to nawet najstarsi górale nie
            > pamiętają, więc tu również się nie wypowiadam. Nie byłem zachwycony, ale na
            > pewno wiele się zmieniło

            Zgadza się, pozmieniało się sporo.

            Pozdrawiam Bielszczan, Kielczan, Olsztynian i Gliwiczan (mam nadzieję, że dobrz
            > e
            > odminiłem;))

            Dobrze odmieniłeś - domyślam się, że wielkiej litery użyłeś ze względów
            grzecznościowych (bo normalnie by było: bielszczanie, kielczanie itd.).

            Pozdrawiam :)
    • Gość: zgryżlak bielsko-b A ty jesteś cieńkim Bolkiem ksywa "prowokator" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 19:31
      Sam pewnie mieszkasz na zadupiu. które kilka lat temu uzyskało status "miasta"
      i dostajesz osobistego orgazmu, plujac na innych, DUŻO BARDZIEJ SZANOWNYCH I Z
      TRADYCJĄ
    • tomek9991 Hmm, nuda 14.09.06, 19:35
      Głupek prowokuje.
      • Gość: uklak Re: Hmm, nuda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 22:55
        Tak, To pewnego rodzju prowokacja. Napisałem że miasto ma potencjał. Bo
        rzeczywiście ma, ale nie wykorzystany. Piszecie że Kraków to tylko rynek ,kilka
        ulic knajpy i sklepy. Właśnie o to chodzi. Tego potrzebują masy. Lokalizacja BB
        i jej urok - niestety zaniedbany nie zrobi może z miasta mekki turystycznej,
        ale tu naprawdę można przyciągnąć turystów. Trzeba tylko dobrze zainwestować w
        infrastrukturę. Ale to już zadanie waszych wladz...
    • Gość: Bielszczanin Bielsko, najpiekniejsze miasto w Polsce . IP: *.c31.msk.pl 14.09.06, 19:50
      Takiego cudnego miasta nie ma nigdzie.A będzie jeszcze piekniejsze,
      zobaczycie .Mówie wam , że tu będzie tak , jak w raju , za nie długo . Tu
      będzie wszystko , normalnie w głowie sie nie mieści .
    • Gość: zydek Re: BB ale nora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 08:34
      A np.Klimczok,Dębowiec to nie są atrakcyjne miejsca?
    • Gość: slezanno BB mały Wiedeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.06, 08:58
      Popatrz na architekturę miasta w centrum plus skyline z dębowca...
      • Gość: pp20 Re: BB mały Wiedeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.06, 10:22
        Miasto o wielkosci niespelna 200tys mieszkancow nie moze zrobic takiej furrory
        jak Krakow. Po pierwsze nie przyjada tu z zagranicy. Po drugie mniejsze miasto
        ma gorsza infrastrukture - dojazd, zakwaterowanie itd. Ale niech zrobia to co
        maja zrobic ze Starowka i dobrze.
        • Gość: ddd Re: BB mały Wiedeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 17:15
          > Po pierwsze nie przyjada tu z zagranicy.

          Tu się nie zgodzę. Uważam, że po zaplanowanych remontach (Rynek, 11 Listopada,
          elewacja Zamku) jest szansa na ściągnięcie tu turystów z zagranicy. Duże
          mozliwości dałaby zapewne możliwość dotarcia do przedwojennych mieszkańców i
          potomnych i "zaproszenie" na sentymantalną wycieczkę...
          Warto zachęcić biura zajmujące się turystyką przyjazdową by na początek do
          standardowego programu (dla turystów mieszkających w Krakowie) obejmującego
          Oświęcim i Wadowice, "dorzucić" BB.
          To działanie na długie lata, ale małymi krokami...
          • Gość: aliveinchains Re: BB mały Wiedeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 22:33
            przejdzie się po knajpach i zagraniczniakow sporo znajdziecie głównie Włochów i
            Angoli
    • Gość: kk Re: BB ale nora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 11:45
      Nie podlega żadnej kwesti - B-B jest pięknym miastem !
      ALE !!!
      Szczerze trzeba przyznać rację, że centrum i okolice są kiepsko "rozkręcone" i
      zorganizowane - brak klimatu i trzeba z tym coś zrobić.
      Wielu z Was zareagowało na post uklak-a zbyt nerwowo. Moim zdaniem - facet ma
      wiele racji. Życie wieczorne i nocne w naszym mieście jest kiepskie - nie z
      tego powodu,że mieszkańcą są tacy, ale z powodu słabej mobilizacji ze strony
      władz miasta i m. innymi właścicieli sklepików i knajp znajdujących się w
      centrum. Z jednej strony brak dobrego pomysłu na ożywienie centrum ( wyłączając
      gorące pomysły przedwyborcze prezydenta) a z drugirj brak zaangażowania ze
      strony właścicieli knajp i sklepów, którzy z reguły kończą pracę i zamykają
      swoje punkty w godz. 16.00-17.00.
      Knajpy w centrum znajdują się w dużych odległościach od siebie co potęguje
      wrażenie pustki w centrum. "Ogódki" letnie, wraz z ich wystrojem niestety
      znacznie odbiegają od tych z większych miast a sama obsługa i "klimat"
      pozostawia WIELE do życznia.
      Więc nie dopatrujmy się w takiej opinii czyjejś złej woli tylko ją przemyślmy,
      bo czasem ktoś z zewnątrz inaczej, może celniej, potrafi określić sytuację. A
      dopatrywanie się skąd ktoś pisze posta świadczy tylko o zakompleksieniu
      niektórych forumowiczów.
      Pozdrawiam
      • Gość: kontra Re: BB ale nora IP: *.bielsko.dialog.net.pl 16.09.06, 12:32
        Też zawsze to mówie,że Bielsko to zapyziałe miasto bez klimatu. Teraz to Sfera
        i to co sie w niej nie zmieściło. Jest nadzieja ,że moooooże powstanie
        centrum , rynek na Starym Mieście, ale ile to potrwa. Nasi decydenci potrafili
        tylko burzyć ( np. centrum i przeprowadzić droge przelotową przez miasto) a
        teraz miasto sie dusi. Nie zadbali o Starówkę pewnie uważali ,że należy co
        stare to zburzyć i wybudować bloki, a poza tym musieli budowac sobie
        wille .Okolice mamy piękne, nawet zapowiadaja baseny geotermalne, ( w Czechach
        i Słowacji już dawno istnieja)
    • stoik1 gość, gość, gość.... 16.09.06, 19:04
      unikatowy wątek : )
    • Gość: lukasz Re: BB ale nora - A byles w sosnowcu ?? IP: *.ds2-s.us.edu.pl 16.09.06, 21:23
      Ludzie po.. mnie i pojechałem na studia do sosnowca, to dopiero nora.
      Katowice nie lepsze. Jak zapraszałem kolegów z roku do siebie byli w szoku że są
      miasta gdzie na ulicy nie dają w morde. Mimo wszystko najbardziej im sie
      podobały bielszczanki, bo tu same habety chodzą po ulicach.
      • Gość: bielszczanin Re: BB ale nora - A byles w sosnowcu ?? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 17.09.06, 01:16
        przestańcie już pisać o tej Sferze, gdzieś na jakimś forum przeczytałem że nazwę Bielsko powinno się zmienić na Sfera, jak można tak napisac. Może wy spędzacie cały swoj wolny czas w sferze ja np. nie. Można iść choćby do lasu.
        Pozdrawiam
        • Gość: bielszczanin Re: BB ale nora - A byles w sosnowcu ?? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 17.09.06, 01:18
          wszystko idzie w dobrym kierunku żeby ożywić centrum
          • Gość: bielszczanin Re: BB ale nora - A byles w sosnowcu ?? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 17.09.06, 01:22
            jesteśmy czwarci w Polsce w inwestycjach a Wy tu piszecie że jesteśmy norą.
            • Gość: vitalic Re: BB ale nora - A byles w sosnowcu ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 01:43
              BB to w moim odczuciu zwykla prowincjonalna nora, a jej mieszkancy maja wy..e w kosmos ego. "Maly Wieden" - to tylko jeden z WIELU przykladow no potwierdzenie powyzszej tezy. Kto to wymyslil? Bo chyba niekoniecznie byl we Wiedniu, a tymczasem wy wszyscy powtarzacie to niczym stado baranow jak mantre. Rzeczywistosc bolesnie sprowadza nas na ziemie - otworzmy piatkowe "Co jest grane?" na stronie z imprezami klubowymi. Co tu mamy: nic, bo wiejskie dicho jakie tam proponuja to raczej nie jest wielkomiejska rozrywka. Pisze wielkomiejska bo z waszych wypowiedzi wynika ze macie jakies aspiracje do bycia kims kim nie jestescie. Wchodzac na www.bibainfo.pl tez ciezko znalezc jakas propozycje imprezy w BB...
              • Gość: bielszczanin Re: BB ale nora - A byles w sosnowcu ?? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 17.09.06, 02:11
                faktycznie zgadzam się z Tobą, dicho króluje w Bielsku ale wiesz nie zawsze tak było, jest jeden dobry klub z muzyką klubową a mianowicie tlen, nie to co kiedyś techno planet i ludzie z całego śląska tam jeżdżący, kiedyś lepiej było z muzyką klubową w Bielsku, poza tym idź spać lepiej
              • Gość: mach_2 Re: BB ale nora - A byles w sosnowcu ?? IP: *.c29.msk.pl 17.09.06, 16:26
                "Maly Wieden" - to tylko jeden z WIELU przykladow no potwierdzenie
                > powyzszej tezy. Kto to wymyslil

                O tym już pisano na forum - wiedeńscy architekci byli twórcami wielu budynków
                użyteczności publicznej (Teatr Polski, dworzec główny itd.), stąd nazwa.
                Zresztą nie wymyślono tego wczoraj.
                Kiedyś nazywano też Bielsko małym Berlinem - a to z powodu mieszkających tu
                Niemców (teraz to już historia).

                Bo chyba niekoniecznie byl we Wiedniu

                Ja w Wiedniu byłem (w (!) Wiedniu).

                Wcho
                > dzac na www.bibainfo.pl

                To twoje jedyne źródło informacji (oprócz "Co jest grane?")?

                BB to w moim odczuciu zwykla prowincjonalna nora, a jej mieszkancy maja wy..e w
                > kosmos ego.

                Zawsze można się wyprowadzić albo nie przyjeżdżać - przecież w województwie
                śląskim są jeszcze takie ośrodki kulturalno-rozrywkowe, jak Bytom, Sosnowiec,
                Dąbrowa Górnicza, Tychy, Zabrze...
                Na pewno tam będzie super;)
                • Gość: zgryźlak bielsko-b Re: BB ale nora - A byles w sosnowcu ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 17:33
                  No i jeszcze Lubliniec :):):)
                • Gość: TERE Re: BB ale nora - A byles w sosnowcu ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 08:30
                  sOSNOWIEC SIĘ ROZWIJA, A PO 11LISTOPADAŚMIECI FRUWAJĄ
                  • Gość: mach_2 Re: BB ale nora - A byles w sosnowcu ?? IP: *.c29.msk.pl 06.10.06, 15:44
                    11 Listopada jest remontowana - wszystko rozkopane - więc trzeba się liczyć z
                    utrudnieniami i syfem przez jakiś czas. Poza tym to niejedyny deptak w mieście.
                    (Zawsze można też iść do Sfery lub Klimczoka).
    • Gość: Jaskiniowiec Re: BB ale nora IP: 57.66.193.* 18.09.06, 16:11
      Racja racja śmieszno i straszno a do tego bruuuudno nie tylko w mieście ale i w
      okolicy kto nauczy ludzi z tej mieściny, że śmieci mająbyć w kubłach a nie przy
      drodze i w krzakach?

      Nie pamiętam interesującego wydarzenia kulturalnego tu szczytem popularności
      jest koncert na terenie ATH niejakiej "dziewicy".
      • pawel_bielsko Re: BB ale nora 18.09.06, 16:24
        spadaj do jaskini, Jaskiniowiec.

        Ludzie pobudka! Bielsko nalezy do najpiekniejszych miast w Polsce.
        • Gość: Jaskiniowiec Re: BB ale nora IP: 57.66.193.* 18.09.06, 19:20
          Jak ktoś nie widział ładnego miasta to byle rudernią się zachwyci.
          Pojedź Ty człowieku choćby do Torunia i potem wróć do Bielska to pogadamy.
          Może i ładne budynki w Bielsku są ale tak otoczone że nie mogą być odpowiednio
          wyeksponowane.
          Co do kultury to już żenada tylko techno i rozpuszczona młodzież.
          Przejedźsiedo Krakowa i pochodź po klubach zawsze jakiś fajny koncert a tu co?

          • Gość: zgryżlak bielsko-b Człowieku z wykopalisk (jaskiniowych), .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 18:57
            weź przepisane leki, szkalneczkę bromu, wyjdź na podwórko i zlegnij wkąciku. Z
            dala od komputera, pierdoło!!!!!
            • Gość: Jaskiniowiec Re: Człowieku z wykopalisk (jaskiniowych), .... IP: 57.66.193.* 25.09.06, 13:50
              A Ty coś na uspokojenie bo nadpobudliwy jesteś i przejedźsiędo dobrego psychiatry.
      • Gość: Przemek Re: BB ale nora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 08:35
        > Racja racja śmieszno i straszno a do tego bruuuudno nie tylko w mieście ale i w
        > okolicy kto nauczy ludzi z tej mieściny, że śmieci mająbyć w kubłach a nie przy
        > drodze i w krzakach?

        Tak cztam Twoje wypowiedzi i powoli szlag mnie trafia.
        O ile się nie mylę, to mieszkasz w Bielsku, przynajmniej sądząc po wątku o lotnisku.
        Jak można tak wypowiadać się o swoim mieście, nie znasz przysłowia o ptaku,
        który swoje gniazdo... Jak ci się tu tak fatalnie mieszka (bo samoloty za oknem,
        śmieci wszędzie, itd) to weź i się wyprowadź. Mi się moje poprzednie miejsce
        zamieszkania nie podobało, więc się przeniosłem tam gdzie chciałem mieszkać,
        czyli do Bielska.
        Nie powiem, że wszystko jest tutaj idealne, idealna jest tylko Praga :-), ale
        wypowiedzi w takim tonie jak twoja są świetnym przykładem na to, co oznacza
        słowo "werbus" i dlaczego wypowiadane jest zazwyczaj pogardliwie.
        • b.r.o.n.x Re: BB ale nora 20.09.06, 11:10
          no cóż Uklak miał pecha,że nie natrafił klimatyczne miejsce. Następnym razem
          trzeba się spytac kogoś o jego magiczny kącik, być może i on przypadnie do gustu.
          Takim miejscem może niedlugo stac sie i nasz rynek wraz z okolicami. Wypięknieje
          już nie długo, a knajpek tam nie brakuje Waga, Przypadek, Grawitacja, PRL,
          Bazyliszek... i inne. jak potrzebuje by ktoś zagrał to Rudeboy'a. Krakowem
          nigdy nie będziemy nie ta liga. A jeśli komu mało muzy , kultury- (zapewnie
          takich jest wielu) to niech otworzy taką knajpę z muzą i zespołami, wernisażami,
          na okrągło, może wypali...
        • Gość: Jaskiniowiec Re: BB ale nora IP: 57.66.193.* 20.09.06, 15:21
          Jak to mówią prawda w oczy kole......
          Nie miasto jest winne, że jest brudne tylko ludzie w nim mieszkający - pisze
          takie przykre słowa bo wolałbym, żeby było czysto i schludnie a nie jak w slamsach.
          Ludzie wyrzucają śmieci na drogi bo nie chcą płacić za ich wywóz - kumasz????
          To, że kosza nie ma w pobliżu to nie powód żeby swojego śmiecia nie donieść do
          najbliższego spotkanego ale gdzie tam ręka by odpadła.

          I co w tym złego że chcę mieć cicho za oknem?
          Niemcy mogą mieć to dlaczego my mamy cierpieć hałas samolotów, czarny dym z
          ciężarówek i autobusów w mieście oraz pierdzenie motorów?
          Dlaczego mam deptać po śmieciach i gównach na chodnikach miejskich?
          Dlaczego w mieście pełno piratów drogowych jeżdżących na wprost z pasa do skrętu
          w lewo często na czerwonym świetle i osiągających ponad 150 km/h na np. Żywieckiej?
          Bo Tobie się podoba taki syf to innym też musi?

          Do Zarządu Miasta należy ustalanie mądrych przepisów i ich egzekwowanie przez
          np. mandaty a tu nawet z bezpańskimi psami, które srają szczają i często gryzą
          sobie nikt nie radzi.

          Przykre, że większość ludzi to syfiarze w syfie wychowani i przez takich wszyscy
          syf cierpieć muszą - tym się właśnie różnimy od wielu cywilzowanych narodów.
          Pokaż mi jedną rzeczkę w lecie gdzie nie znadziesz wysypiska śmieci po amatorach
          grillowania, jeden szlak leśny i jedną ulicę bez śmieci.

          Co do przeprowadzania się to sam się przeprowadzaj do slumsów tam Ci się
          bardziej spodoba bo Bielsko choć fatalne to zapewne nie najgorsze a mnie
          ucieszy pozbycie się choć jednego miłośnika syfu.




          • Gość: Przemek Re: BB ale nora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 15:46
            Żeby była jasność, w wielu punktach masz rację, BB idealne nie jest.
            I nie to mnie u Ciebie razi, ale to _w jaki sposób_ wypowiadasz się o mieście w
            którym mieszkasz, jakbyś nienawidził tego miejsca.
            Dlatego też moja propozycja, żebyś się przeprowadził, tam gdzie ci dobrze będzie.

            > Pokaż mi jedną rzeczkę w lecie gdzie nie znadziesz wysypiska śmieci po amatorac
            > h
            > grillowania, jeden szlak leśny

            Oj, mało widziałeś, wybierz się trochę dalej niż na Szyndzielnię.

            I na koniec, różnimy się tym, że ja mieszkam tutaj z własnej, nieprzymuszonej
            woli (a przeprowadziłem się z miasta kilkukrotnie większego od BB, nie ze
            slamsów, jak sugerujesz), a Ty chyba za karę.
            • Gość: Jaskiniowiec Re: BB ale nora IP: 57.66.193.* 22.09.06, 10:57
              Gość portalu: Przemek napisał(a):

              > Żeby była jasność, w wielu punktach masz rację, BB idealne nie jest.
              > I nie to mnie u Ciebie razi, ale to _w jaki sposób_ wypowiadasz się o mieście w
              > którym mieszkasz, jakbyś nienawidził tego miejsca.

              Wyciągasz błędne wnioski ja właśnie bardzo lubię to miejsce dlatego boli mnie,
              że byle burak na nie sra i ma gdzieś ekologię czystość poczucie estetyki itp.
              Nie rozumiem jak komuś może nie przeszkadzać obsrany chodnik bazgroły na murach itd.
              Jak obserwuję to wielu Bielszczan ma to głęboko w d..
              Jeśli czegoś nienawidzę to właśnie tego.

              Ludzi szybko się nie zmieni trudno ale uważam że rządzący tym miastem powinni
              coś z tym zrobić. A Co?
              No na przykład
              1. Ustalić nowe przepisy odnośnie opłat za wywóz śmieci takie które nie będą
              prowokowały do zasmiecania środowiska.
              2. Kontrolować miejsca gdzie ludzie śmiecą najbardziej łapaćtakich i
              karaćwysokimi grzywnami, mało tego karaćza psiąkupkę na chodniku i przed klatką
              schodową.
              Niech mi prtzy tym nikt nie mówi że nie ma na to funduszy bo z samych mandatów
              miasto zrobi na tym świetny biznes.
              oczywiście nie taką metodą jak policja drogowa działa, która część mandatów
              konfiskuje dla siebie tylko na zasadzie - macie miastu tygodniowo odprowadzić do
              kasy określoną sumę a reszta wasza i jestem pewien że każdy kierowca znacznie
              bardziej obawiałby się nie włączyć kierunkowskazu niż obecnie a palacz przed
              rzuceniem peta na chodnik dobrze by się rozglądał czy ujdzie mu to bezkarnie jak
              teraz uchodzi.

              oczywiście moje propozycje nie są może idealne trzeba by je dopracować ale nie o
              to chodzi tylko o to, żeby cokolwiek robić w tym celu.

              Róznimy się tym, że Ty przyklaskujesz jest super świetnie itd. (może krócej ode
              mnie tu mieszkasz) a ja widzę dużo rzeczy do poprawienia.
              • Gość: Gorol Re: BB ale nora IP: 62.29.134.* 22.09.06, 13:05
                W tym momencie kłamiesz. Miasto chce wprowadzić podatek śmieciowy aby nie było
                np. lewych wysypisk śmieci czy ich spalania w piecach. Ale to sejm musi przyjąć
                ustawę,która będzie obowiązywała w całym kraju. Czy poprzez referendum w
                sprawie wprowadzenia podatku śmiecowego czy wystarczy uchwała RM? Pismo do
                marszałka Jurka zostało wysłane wiosną tego roku. Co jest ważniejsze dla
                naszych posłów.... jak oglądasz w telewizji posiedzenia sejmu, co dla nich jest
                najważniejsze to zrozumiesz dlaczego pewne przepisy nie zostały jeszcze
                wprowadzone. Zaśmiecają tylko ci, którzy nie mają podpisanej umowy z SITĄ. Żeby
                ich zmusić musi zacząć obowiązywać właśnie taki podatek.
                • Gość: Jaskiniowiec Re: BB ale nora IP: 57.66.193.* 22.09.06, 14:05
                  Miasto chce ale trzeba ustawy żeby była ustawa to kolejne 10 lat a śmieci przybywa.
                  Niezły marazm. Ale OK podatek śmieciowy może kiedyś to rozwiąże choć zapewne
                  będziewielu przeciwnych bo podatków juzcałą masę Polacy płacą dlaczego jescze
                  jeden? Poza tym może to być taki sam nieszczęsny podatek jakim jest drogowy
                  pieniądze z tegoż na drogi idą w maleńkiej części bo ponoć zarządy mają
                  ważniejsze wydatki. Pytanie czy kolejny podatek cokolwiek rozwiąże i czy nie
                  lepiej wymyślić coś lepszego?
                  A co z punktem 2?
                  • Gość: Gorol Re: BB ale nora IP: 62.29.134.* 22.09.06, 21:54
                    Chodzi oto że ci co nie płacą nawet jak nie podpiszą umowy z SITĄ będa płacili
                    tak jak TY cz JA. Więc nie będzie się im opłacało wrzucać łózka do rz. krzywej
                    na przyjkład, czy palić buty w piecu tylko wszystko będą musieli wrzucać do
                    kosza na śmieci. Tyczy się to też lewych wysypisk smieci np. w lasach czy na
                    przystankach.
        • Gość: zgryźlak bielsko-b Brawo Przemek, .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 18:59
          słowo "werbus" oddaje istotę sprawy :):):):) takich doooopków
      • Gość: Gorol Re: Tylko B-B IP: 62.29.134.* 20.09.06, 11:55
        Trzeba było się ruszyć na koncert Cronos oraz wtedy kiedy w B-B gościli Górecki
        i Penderecki. Trzeba było się ruszyć w każdą sobotę i niedzielę w wakacje ( jak
        tylko była ładna pogoda ) na plac Ratuszowy. Gdzie odbywały się różnego rodzaju
        koncerty. Trzeba abyś w swojej jaskini miał telewizor i radio albo przynajmniej
        czytaj afisze na słupach reklamowych. Naucz zawłaszcza młodych aby śmieci nie
        rzucali przed koszem na smieci tylko do kosza. Bo jeśli ulotki leżą 2-3 metry
        od kosza tzn. że nie są one potrzebne bo i tak ludzie zrobią to co uwazają za
        stosowne.
        • Gość: Jaskiniowiec Re: Tylko B-B IP: 57.66.193.* 20.09.06, 15:25
          Na słupach reklamowych powiadasz?
          No widziałem napisy BKS King, CHWDP itp. ....

          A w lecie cóż wyjeżdżam do ładnych miejsc bo tu śmierdzi spalinami z diesli
          (często na opałowym) i kupami co przy wysokiej temperaturze i braku wiatru jest
          bardzo dokuczliwe.
    • Gość: Przemo Re: BB ale nora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 14:05
      Nie wiem skąd pochodzisz, ale wydaje mi się, że z wiekszej dziury.
    • Gość: Angus Re: BB ale nora IP: 193.111.30.* 22.09.06, 15:15
      A ja właśnie wczoraj sobie szedłem przez miasto nasze BB kochane,
      "Tam, gdzie legenda Klimczoka się splata z rzeczywistością malutkiego fiata,
      gdzie Beskid sięga do bramy Befamy..." itd.
      I tak sobie szedłem, patrzyłem i wnioskowałem, jaka to piękna miejscowość jest
      to BB, i estetyczna poza tem.
      I " tu rośnie dom, tam rośnie dom, z godziny na godzinę".
      I tylko jakby ten tzw. "stary Klimczok" wysadzić w powietrze, to już by było
      przecudnie.
      • Gość: Mari Re: BB ale nora IP: *.bielsko.dialog.net.pl 22.09.06, 21:18
        A czy Klimczok to nie cześć historii tego miasta?Dlaczego burzyć, niech
        zostanie, tylko trzeba go trochę unowocześnić.
        • Gość: BBA Re: BB ale nora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.06, 12:45
          historia? nie wiem ale pamietam relacje w telewizji z jego otwarcia i moja
          pierwsza wizyte w klimczoku - nie moglem sie wtedy nadziwic ze nigdzie nie ma
          okien:) - zasadniczo mialem prawo bo bylem w przedszkolu a moze juz w
          podstawowce?
          • Gość: maks Re: BB ale nora IP: *.c31.msk.pl 23.09.06, 18:35
            Bielsko - Biała nie jest żadną norą . Warszawa jest norą
            • wioskowy_glupek Re: BB ale nora 24.09.06, 21:59
              Bielsko to piekne miasto :]
              Katowice to nora... jak wiekszość Sląska...

              Podbeskidzie rządzi :)
          • Gość: mateusz Re: BB ale nora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 00:28
            :) A kojarzysz może w którym roku otworzyli SDH Klimczok?
            • Gość: BBA Re: BB ale nora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.06, 17:20
              Obstawiam 1986-88, na bank bylo to przed 1990
        • Gość: sylwo2 Re: BB ale nora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 14:09
          tak jak np. uczyniono to z oblesnym budynkiem przy katowickim rondzie, w ktorym
          teraz jest bank PEKAO S.A. Faktycznie klimczok jest beznadziejny, okropnie
          traci poprzednia epoka. Moznaby to rozwiazac urzadzajac tam galerie handlowa
          tylko ze PSS jest oporne.
    • Gość: podbeskiczczanin Re: BB ale nora IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.10.06, 19:49
      to bardzo przykre ale bielsko rzeczywiście przestało się rozwijać jak
      zlikwidowali mu województwo
      • Gość: pele Re: BB ale nora IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.10.06, 00:21
        A nie dało by się u Was wyremontować kamienić przy dworcu, albo chociaż
        zasłonić je reklamami ? Czemu one są takie brudne i zaniedbane. TO były kiedyś
        piękne kamienice.
        • Gość: sylwo2 Re: BB ale nora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 14:05
          no wlasnie sie staramy aby sie dalo ale marnie cos nam to idzie. te kamienice
          sa naprawde obskurne
          • Gość: ziomal Re: BB ale nora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 23:08
            i beda dalej obskurne, remont nic nie da bo za rok od odmalowania i tak zajda
            na czarno od spalin. trzeba zamknac 3go maja na odcinku od walowej do
            stojalowskiego. urzadzic deptak polaczony z placek chrobrego i schodami na 11
            listopada. to takie proste - potrzeba tylko - bagatela - zrobic wschodnia
            obwodnice miasta i puscic droge wschod-zachod ponad torami kolejowymi
            (przedluzenie piastowskiej nad dworcem do okolic sfery).
            • Gość: obcy Re: BB ale nora IP: *.orange.pl 04.11.06, 18:36
              nie rozumiem to chyba normalne, że obok kaminicy jest ulica. tak jest w
              Gliwicach, Katowicach, Krakowie, a nawet w Żywcu. Nie ma tam takich
              odpychjących kamienic. Ktoś kto przyjechał pociągiem i czeka na przystanku
              autobusowym od razu mysli o ewakuacji z BB
              Zastanówcie się by coś zrobić z tymi kamienicami, tak samo trzeba wywrzeć
              presję na władze by usunąć szkieletora
              Teraz są wybory i macie szanse inaczej nazywanie Waszego miata małym wiedniem
              będzie wywoływało tylko śmiech.
    • jorg_z_bielitz Pierdu, pierdu, bla, bla, bla..... 04.11.06, 20:09
      Gość portalu: uklak napisał(a):

      > Jestem właśnie gościem tego miasta. Tutaj czas zatrzymał się chyba z 10 lat
      > temu. Nie ma tu nic a wieczorem spcer po starym mieście tylko i wyłączenie
      > dla amatorów mocnych wrażen, Orwela lub Kafki. Masakra. Ludzie zróbcie coś,
      > to miasto naprawdę ma potencjał. Może powinno tu powstać centrum produkcji
      > horrorów?


      Życzę wszystkiego najlepszego .......
      oraz wszystkiego naj.... (niekoniecznie pozytywnego :(:(:(:)
    • Gość: Vijet Re: BB ale nora IP: *.bielsko.dialog.net.pl 01.12.06, 04:01
      Witam,
      jestem mieszkancem Bielska-Bialej od urodzenia. Dwa lata temu rozpoczalem
      jednak studia w Warszawie. I moge tylko powiedziec , ze nie obchodza mnie
      rozmaite kluby i nie wiadomo jakie imprezy w stolicy , dla mnie znacznie
      wieksza przyjemnoscia jest pojsc na blonia z ksiazka , usiasc na laweczce i
      delektowac sie swiezym powietrzem. Kocham spacerowac z predkoscia zolwia po
      Bielsku , z niecierpliwoscia wypatruje odremontowanych kamienic i innych
      elementow upiekszajacych to miasto. Jezeli ktos jest typem czlowieka , ktory
      zamiast isc na impreze woli pojsc w gory (nawet w nocy - niejeden raz
      wychodzilem ze znajomymi na Kozia Gorke , lub na Szyndzielnie po zmroku;) , czy
      tez pojechac na narty , poza tym docenia piekno przyrody i nie przepada za
      szybkim trybem zycia , ten powinien powaznie sie zastanowic nad przeprowadzka
      do BB:) Chcialbym tutaj wrocic , albo chociazby pracowac w
      Katowicach/Krakowie , wowczas moglbym kilka razy w tygodniu odwiedzac moje
      najukochansze miejsce na ziemi. A Warszawa? Najbardziej w niej lubie Dworzec
      Centralny - chyba z wiadomych wzgledow:>
      • Gość: celop Re: BB ale nora IP: *.chello.pl 01.12.06, 10:12
        A Warszawa? Najbardziej w niej lubie Dworzec
        > Centralny - chyba z wiadomych wzgledow:>

        ejze! czas polubic stolice, tu naprawde jest sporo magicznych miejsc

        Jezeli ktos jest typem czlowieka , ktory
        > zamiast isc na impreze woli pojsc w gory

        no tak, ale nawet, jak nie jest takim typem to puby w bb bija na glowe
        stoleczne, z imprezowniami jest troche gorzej niz w wawie, ale i tak jest
        niezle:)
      • Gość: maya Re: BB ale nora IP: 212.203.141.* 23.01.07, 13:00
        No to cos Ci opowiem o Wawie. Ja tez uwielbiam pójść z książka do Łazienek, a
        nstepnie przespacerowac sie do Quchni Artystycznej na kawke. Wieczorami
        pokrecic się po klubach, albo zwyczajnie posiedziec w Szpilce - zawsze ktos
        znajomy tam wpadnie. Lubie pojsc do teatru albo na koncert. Wawa to nie tylko
        Dworzec Centralny. Bielsko ma mily klimacik, ale tylko jak jest pogoda na
        narty - na ktore i tak jade wtedy na Slowacje bo tu nie ma warunkow, albo
        cieplo i latam wtedy na szybowcach, lub ide z psiakiem na spacer, ale musze go
        pilnowac, bo wszedzie smieci sie walaja, nawet nad strumykiem, i grupki
        pijaczkow sie kreca od bladego switu. Ale w pogode taka jak ostatnio, tu
        zwyczajnie nie ma co robic. Nie wiem czemu ciagle nalatuje sie w tych okolicach
        na Wawe. Mozna byc zakochanym w rodzinnych okolicach, ale jako miejsce do
        zycia, to faktycznie musza byc specyficzne gusta zeby mówic, ze tu jest duzo
        fajniej niz w Wawie. Jedyne miejsce gdzie sie cos dzieje to chyba ta koszmarna
        Sfera. Nawet do kina sie tu nie chce wyjsc bo pelno jakiejs pokreconej
        mlodziezowki, ktora Ci kladzie nogi na siedzenie obok i przez caly film glosno
        gada. Pojedziesz do pobliskich Katowic to juz w ogole koszmar. A Tobie, jezeli
        lubisz wolniejszy tryb zycia i przyrode to polecam wsiąść w ktorys weekend w
        WKD i udac sie do Podkowy Leśnej. Tam się mieszka na tzw przedmieściach,
        weekendy spedzamy troche inaczej niz mieszkancy Kabat, ale jak chcemy to w 30
        min jestesmy w sercu Wawy. Zobaczysz, ze Wawa to nie tylko Centralny.
        • Gość: Łukasz Re: BB ale nora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 13:30
          O co ci chodzi? Mieszkaj sobie gdzie chcesz, jedz co chcesz, zyj jak chcesz. Sa
          gusta i gusciki. Ja mam swoja mala ojczyzne tutaj, przez pryzmat poczucia
          mentalnej odrebnosci i gleboko zakorzenione poczucie przynaleznosci do tej ziemi
          postrzegam moje miasto, nie moglbym i nawet nie chcialbym mieszkac gdziekolwiek
          indziej. Ty potrzebujesz klubow i piwska, ja nie, mnie wystarczy spacer,
          odwiedzenie zaprzyjaznionych miejsc i wykorzystanie tego co daje mi Bielsko, do
          poczucia spelnienia. Nie wiem dlaczego tak wulgarnie pokazujesz wyzszosc jednego
          nad drugim, skoro podlega to czysto subiektywnej ocenie.
          • Gość: maya Re: BB ale nora IP: 212.203.141.* 23.01.07, 13:54
            Nie wiem, w którym miejscu dałam upust tej wulgarności, o ktorej piszesz. I
            jeżeli przeczytasz wątek od początku, to zobaczysz, ze odpowiadam na porównanie
            Bielska z Wawą, i jaka to ta Wawa jest nudna. A jezeli chodzi o moje
            uwielbienie piwska i pubów - no cóż, jeżeli tyle tylko zrozumiałes z mojego
            postu - bywa. Bielsko jest po prostru małym miasteczkiem, które się rządzi
            swoimi prawami, i nie ma co porównywać życia kulturalnego tu z miastami o
            innych tradycjach. Ale sa tez i male miasteczka w Polsce, gdzie można milo
            spedzic czas. A tu, po prostu takiego klimatu nie ma i tyle. A szkoda, bo to
            bardzo ładne miasteczko i mogloby zupełnie inaczej wyglądać.
            • Gość: Łukasz Re: BB ale nora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 13:59
              Co do znaczenia pojęcia "wulgarny", odsyłam do słownika języka polskiego. To po
              pierwsze. Po drugie- nie znasz znaczenia słowa "miasteczko". Jak już odrobisz
              lekcje, będziemy mogli kontynuować nasze rozważania.
              • Gość: maya Re: BB ale nora IP: 212.203.141.* 23.01.07, 15:11
                chyba masz jakies kompleksy, ale nie wyzywaj sie na innych. Rozwazan z typem
                Twojego pokroju nie zamierzam kontynuowac.
                • Gość: Łukasz Re: BB ale nora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 15:29
                  Znaczenie słów już poznałaś? Jakieś argumenty przedstawisz czy masz do
                  powiedzenia tylko coś o moich cechach charakteru?
            • Gość: celop Re: BB ale nora IP: *.chello.pl 23.01.07, 16:19
              1. W rocznikach i raportach gusowskich bb uwazane jest za miasto duze

              2. >nie ma co porównywać życia kulturalnego tu z miastami o
              > innych tradycjach.

              nie widze powodow, dla ktorych nie mozna by bylo porownywac zycia kulturalnego
              miast(choc Wawa i Krakow faktycznie sa poza konkurencja). Mamy chociazby dwa
              niezalezne, najwyzszej swiatowej klasy festiwale jazzowe
              3. Jak pisalem, puby w stolicy nie dorownuja klimatem nawet w polowie nie tylko
              bielskim, ale nawet chociazby kieleckim
              4. 'W ladna pogode nie ma w bb co robic'-...hehe, bez komentarza
              5. Lubie Wawke, mieszkam tu od 4 lat, a lubie ja za jej 'wschodniosc', za to bb
              lubie za jego europejskosc, ktora nie czesto daje sie odczuc w polskich
              miastach, no i oczywiscie za to, ze jest najzaj...stszym miastem w tym kraju
              • Gość: maya Re: BB ale nora IP: 212.203.141.* 23.01.07, 18:10
                Moze być w raportach gusowskich uwazane za duze ale porównując np. z taka
                Łodzią to czuję się w BB jak w małej mieścinie. Co do lepszego klimatu pubów
                tutejszych - może Tobie te klimaty odpowiadają, mi nie i wole Warszawskie
                zdecydowanie. Zależy kto sie gdzie dobrz czuje. W kwestii pogody, to w taką
                pogode jak ostatnio nie ma co robić, w ladna jest, ale poza Bielskiem :)
                Europejskosc Bielska? powiem tak: jakby uprzatnąć te śmieci, gdyby pijaczki sie
                nie błąkały od świtu, otworzyc kilka miejsc gdzie mozna sobie zwyczajnie
                posiedziec przy kawie i prasie, jakas szkola wyższa?, może kino poza tą
                wspaniałą Sferą ( niecierpie tego miejsca) nauczyc ludzi nie zawalac lewego
                pasa, nauczyć chodzic na trening z ręcznikiem i dezynfekowac maszyne na ktorej
                się ćwiczyło to mozna by o czyms zacząć mówić.
                • Gość: mach_2 Re: BB ale nora IP: *.cvjetno.sczg.hr 23.01.07, 19:10
                  kas szkola wyższa?,

                  Jest kilka. Poza tym za 2-3 lata (plus minus) dorobimy sie pewnie uniwersytetu.
                  Na razie trzeba sie zadowolic akademia, kolegium, instytutem teologicznym i
                  kilkoma prywatnymi.
                  Osobiscie nie wydaje mi sie, by B-B bylo szczegolnie zacofane. Wlasciwie
                  wszystko tu jest, ale w ilosci proporcjonalnej do liczby mieszkancow. Po co 10
                  multipleksow?
                  Poki co wystarczy jeden, za rok bedzie drugi.
                  • Gość: maya Re: BB ale nora IP: 212.203.141.* 24.01.07, 10:04
                    No to znaczy, że miałam błędne info odnośnie szkolnictwa wyższego w BB, jak
                    rozmawiałam z jedną dziewczyna z BB, to mi tłumaczyła, ze studiuje w Cieszynie,
                    bo w Bielsku nie ma gdzie. I to może wpływac na brak miejsc do wyjścia, bo
                    wiadomo że studenci nakrecają życie nocne. Jeżeli chodzi o multipleksy - ja
                    wcale nie proponuje multipleksów. Ale smutne jest ze do kina trzeba iśc do tej
                    paskudnej Sfery. wiem, że jest jeszcze jedno kino z ambitniejszym repertuarem,
                    ale wybór dość ograniczony. Nie wiem, może ludzie tu do kina nie chodzą. Ja nie
                    chce jechac bezmyślnie na Bielsko, ma wiele plusów, położenie, architekturę,
                    ale po porstu wydaje sie zamierać wieczorem, jakby nikt nie wychodził z domu.
                    Czemu?? Są mniejsze miejsca gdzie po prostu mozna wyjść, tu nie za bardzo.
                    Szkoda.
                • Gość: celop Re: BB ale nora IP: *.chello.pl 24.01.07, 02:43
                  > Europejskosc Bielska? powiem tak: jakby uprzatnąć te śmieci, gdyby pijaczki
                  sie
                  > nie błąkały od świtu

                  gad dem! a w Wwie to sie oczywiscie nie bujaja pijaczki i cpunki niemalze w
                  kazdej dzielnicy, a dresiarzy w ogole nie ma

                  nauczyc ludzi nie zawalac lewego
                  > pasa

                  no, a Warszawiacy to wyborni kierowcy, uprzejmi i ostrozni, prawie tak, jak
                  Hanysy

                  nauczyć chodzic na trening z ręcznikiem i dezynfekowac maszyne na ktorej
                  > się ćwiczyło to mozna by o czyms zacząć mówić

                  ludzie w stolicy sa czysci i schludni, jak nigdzie indziej i dezynfekcje
                  maszyny wysysaja z mlekiem matki

                  szkoda tylko, ze takiego odsetka wiesniakow(w sensie mentalnym bardziej niz w
                  sensie pochodzenia, choc i to niedalekie jest od prawdy), jak w mojej ukochanej
                  stolicy nie ma chyba nigdzie indziej w Polsce. Pozdro dla porzadnych
                  Warszawiakow:)

                  • Gość: maya Re: BB ale nora IP: 212.203.141.* 24.01.07, 10:18
                    To zaczyna być smieszne. A propos jazdy w Bielsku, to po prostu jest fakt, że
                    Bielszczanie kochaja lewy pas z predkościa 40 km/h. W Warszawie sa za to
                    wariaci - fakt. Ale jakos mniej ich odczuwam niz tutejsze zawalidrogi. I
                    kolejna przypadłośc - maluszki i wszelkie inne starocia wytaczające się od razu
                    na lewy pas, mimo ze za mna nic nie jedzie, brak sygnalu ze chce skręcać, po
                    co? i takie tam. A odnośnie czystosci wyssanej z mlekiem matki - nie ,
                    oczywiście pewnie nie wszyscy, ale jak wół jest napisane w siłowni, ze bez
                    ręcznika nie ma treningu, a obok maszyn sa reczniki papierowe i spryskiwacze do
                    dezynfekcji. Po prostu. Tu tego zwyczajnie brak a delikwent na steperze wyciera
                    się w kawalek papieru. Do sauny tutaj obowiązkowo idzie się w kostiumie
                    kąpielowym (?!?) a jakoś nikt nie mysli co z tymi syntetykami się dzieje w tej
                    saunie i jakie zapachy to daje,ale co tam. Jak wejdziesz do sauny gdziekolwiek
                    indziej, chociazby w Trojmieście, masz znak zakaz wchodzenia w kostiumach
                    kąpielowych i klapkach. Nie chcesz siedziec na golasa, owiń sie ręcznikiem. O
                    takich detalach można by dlugo pisać. A piszesz o wiesniakach w Wawie. Z
                    pewnością, to jest stolica, wszyscy tam są, albo bywają. Ale jakieś standardy
                    się narzuca. Nie jest idealnie, ale jak dla mnie po prostu lepiej się żyje. I
                    szkoda, że takie fajne miejsce jak Bielsko ( bo plusów ma dużo) po prostu
                    kuleje na takich detalach.
    • Gość: djh Re: BB ale nora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 14:19
      jak jestes ograniczony tylko do pubów itp to trudno w ogóle z Toba dyskutować.
      Miasto sluży mieszkańcom głównie w dzień i prezentuje się bardzo dobrze a co do
      życia nocnego moim zdaniem nie ma z tym problemu, także wracaj chłopie do
      siebie na wieś.

      Nie ma lepszego miasta niż Bielsko - Biała kto tu był ten wie o czym mówie...
      • Gość: polo Re: BB ale nora IP: *.orange.pl 20.01.07, 20:36
        w tym mieście jest pskunie, ktoś kto pisze że jest to fajne miasto chyba nigdy
        z niego nie wyjeżdżał
        • Gość: Gorol Re: BB miom domem! IP: *.bsb.vectranet.pl 20.01.07, 22:14
          Przyznaj sie skąd jesteś wieśniaku, że masz czelnośc tak się wypowiadać!
    • Gość: Maczek Re: BB ale nora IP: *.enternet.net.pl 21.01.07, 02:02
      Normalnie czytam to co ludzie wypisują paskudnego o Bielsku i śmiać mi sie
      chce... Od dawna mieszkam i studiuje poza Bielskiem. Powiem szczerze za za
      każdym razem miło jest powrócić do rodzinnego miasta. Piszecie ze Bielsko nie ma
      życia nocnego... Jasne ze ma!!!! A co do bezpieczeństwa to nie zawaham sie
      stwierdzeniem ze sto razy wole chodzić w nocy po Bielsku niż na przykład
      Katowicach czy też nawet Warszawie!!! Tak się składa ze miałem nieprzyjemna
      sytuacje wiązana z tym pierwszym miastem.
      Ale wiem jedno, jestem z Bielska i wiem co jest dla mnie ważne :-) A tak na
      prawdę nie obchodzi mnie zdanie jakiegos gbura który chcąc zaistnieć na forum
      wypisuje jakie to BB jest wstrętne.
    • polopol Re: BB ale nora 21.01.07, 08:19
      no to przyjedz do Wisły to dopiero dziura zresztą zobaczcie sami
      s15.bitefight.pl/c.php?uid=35783
      • Gość: mela Re: BB ale nora IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.01.07, 21:15
        Dla niektórych forumowiczów europejskość miasta kojarzy sie z hipermarketami,
        tymi obrzydliwymi blaszankami ,którymi upstrzono nasz kraj.Jeżeli widzicie
        jakieś piękno w blaszanym pudle pełnym obrzydliwego polepszonego sztucznie
        żarcia, tych kup chińskich butów itp, to już o was wiem wszystko.Może więcej
        podróżujcie to zobaczycie jak piękne mogą być miasta, jaki klimat roztaczają
        nawet te małe włoskie, niemieckie, austriackie, czeskie itp.A my co zrobiliśmy
        z naszą starówką na którą czekaliśmy kilkadzieścia lat, tylko płakać sie
        chce.No na pocieszenie została nam Sfera i to co sie w niej nie zmieściło.
        • Gość: Gorol Re: BB ale nora IP: *.bsb.vectranet.pl 22.01.07, 03:09
          Gdyby w naszym mieście żyli znakomici architekci oraz miłośnicy BB to nie
          dopuściliby do tego aby w konkursie ogłoszonym wiele lat temu wygrali
          architekci z Gliwic! Mnie się nowy Rynek podoba a tobie dedykuje starówkę z lat
          98-do maja 2003. Widok był "piękny". Przestań kłamać bo teraz nasz Rynek jest
          jednym z przykładów jak można dobrze wykorzystać pieniądze z UE, nasze miasto
          jest za to chwalone mimo iż Starówka jest dopiero na początku swojej drogi
          jeśli chodzi o przywrócenie jej dawnego blasku. Ba, nadanie jej zupełnie nowego
          blasku bo nie wierzę aby elewacje przed laty były kolorowe! To były zwykłe
          szare ściany.
        • Gość: georg Re: BB ale nora IP: *.bielsko.dialog.net.pl 10.04.07, 23:20
          Cóż, Bielsko-Biała to obcnie tylko dwa piętra sfery. A to było i mogło być
          nadal ładne i atrakcyjne miasto.
      • barwro5 Re: BB ale nora 24.01.07, 04:43
        Pisze z los Angeles- zwiedzilem sporo miast w kraju duzych i mniejszych ,
        ladny jest Krakow ,Gdansk, podobala mi sie Zielona Gora czy Jelenia Gora i
        wiele innych ale uwazam ze Bielsko -Biala jest prawdziwa perla to pieknie
        polozone miasto tylko trzeba troche o nie zadbac i rozreklamowac. A jezeli
        chodzi o rozrywke to w kazdym miescie mozna sie bawic i nudzic to zalezy kto
        co lubi i jaka dysponuje kasa.
        • Gość: Australijczyk Re: BB ale nora IP: *.qld.bigpond.net.au 11.02.07, 08:49
          Ja mieszkam w Australii i chce sobie kupic miszkanie w BB i spedzac 6 miesiecy w
          Australii i szesc w BB.
          Wybralem sobie BB jako najlepsze miejsce w Polsce.
          • Gość: mach_2 Re: BB ale nora IP: *.c29.msk.pl 11.02.07, 13:19
            > Ja mieszkam w Australii i chce sobie kupic miszkanie w BB i spedzac 6
            miesiecy
            > w
            > Australii i szesc w BB.
            > Wybralem sobie BB jako najlepsze miejsce w Polsce.

            Rodzina z Australii (Canberra) też myśli o kupnie mieszkania tu lub w Cieszynie
            (Cieszyn jest ładny, ale B-B też trudno uznać za mało urokliwe, zwłaszcza że
            jest dużo lepiej, jeśli chodzi o kina, teatry, zakupy, wykształcenie itp., bo
            miasto jest po prostu znacznie większe).
            To jednak plany na emeryturę (a więc za 10-15 lat) - jednym z plusów, na który
            zwrócono uwagę, jest obecność ewangelików na tym terenie (mąż cioci jest
            protestantem) - wniosek: z tolerancję nie jest źle.
            • Gość: maya Re: BB ale nora IP: 212.203.141.* 13.02.07, 14:05
              Bo to chyba idealne miasto na emeryturę. Albo pracę, którą można wykonywać z
              domu. I najlepiej jeżeli jest sie domatorem. Wtedy wyjście od czasu do czasu
              gdzies na starówkę czy do knajpki wystarczy. Jest teatr, kino, basen, siłownie
              ( chyba dwie) Blisko fajne miejsca na spacerki, rowerki, narty albo szybowce
              itp. Jeżeli kiedys jeszcze zrobią lepsze połączenie z Krakowem to juz będzie
              zupełna bajka. Można sobie skoczyć na weekend do Wiednia albo Pragi ( ale
              samochodem bo połączenia PKP niestety jakos kiepskie). I jest OK.
              A co do ewangelików to prawda, w tych rejonach jest najwiecej ewangelików w
              Polsce. Ale w Wawie tez mamy 3 kościoły. Natomiast chyba reszta kraju jest pod
              tym względem dość zamknieta.
              Reasumując nie jest źle, można się przyzwyczaić. A jak będziesz jeszcze częśc
              czasu spedzal w Australii ( rozumiem ze jakies wieksze miasto a nie jakas farma
              w NSW) to tutejszy spokój bedzie ukojeniem.
    • Gość: Mieszkanka B-B Re: BB ale nora IP: *.bielsko.dialog.net.pl 11.04.07, 01:42
      Re: BB ale nora
      Autor: Gość: georg IP: *.bielsko.dialog.net.pl
      Data: 10.04.07, 23:20
      >Cóż, Bielsko-Biała to obcnie tylko dwa piętra sfery. A to było i mogło być
      >nadal ładne i atrakcyjne miasto
      NO CÓŻ, JEST TO NADAL ŁADNE I ATRAKCYJNE MIASTO CHOCIAŻ MIESZKASZ W NIM TY I
      TOBIE PODOBNI (NIESTETY!)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka