mysty
18.06.08, 15:15
wygrzebałam z archiwum fakt, że chodziłaś z Mikołajkiem do pantharei
w Lipniku. Powiedz mi, kochana, czy po taki kursie Mikołaj nauczył
się
a) nurkować (to chyba finał zajęć, o ile pamiętam)
b) pływać
jak to teraz u Was wygląda z Mikołajkowym pływaniem ? pokazali
ewentualnie jakieś chwyty jak uczyć dziecko ? czy oni uczą rodziców
jakiś praktycznych ćwiczeń dla dzieci ?
Mam problem z Tymem bo lgnie do wody jak wieloryb, nie chce żadnych
kółek ani pasów ani desek, wyrywa się i wrzeczy radośnie jak gruszka
na sośnie, ale nie rzucę go na głęboką wodę (jak sugeruje tatuś)
oczekując Twej odpowiedzi przesyłam serdeczne pozdrowienia,
matka wieloryba, syrena ;P