Dodaj do ulubionych

Bez Hulanki nie ma życia

09.11.03, 08:55
Jak wam się jeździ, nawet auobusami, od czasu zamknięcia Hulanki?
A propos, obecny układ jazdy przez to skrzyżowanie na linii Cieszyńska-
Konopnicka jest takie jak 100 lat temu. Nie było Piastowskiej, czy Gen.
Andersa. Bez zmian miasto zakorkowałoby się już dawno. A takie natężenie
ruchu jak dziś planowano chyba na 2017 rok.
Obserwuj wątek
    • wikin Re: Bez Hulanki nie ma życia 10.11.03, 17:12
      no jest świetnie,
      w piątek korek się ciągnął prawie spod hipernowej aż pod statoil
      ale mam nadzieję, że wkrótce się nauczymy jeździć w nowych warunkach
      budowę hulanki uważam za jak najbardziej potrzebną, więc nie będę po
      nikim "wieszał psów" za utrudnienia
      powiadasz w 2017 r. ??
      no to chyba już wiem dlaczego tak ciągnie się ta budowa, pewnie gdy zaczynali
      budowę tej drogi końcem 70-tych, to ktoś wyliczył, że mają 40 lat zanim się
      miasto zakorkuje, więc po co pośpiech ;-)
    • wikin Re: Bez Hulanki nie ma życia 10.11.03, 17:23
      a propos ulicy piastowskiej - to chyba jej dolny fragment powstał w XIX w. i
      miał stanowić fragment tzw. ringu, tylko nie bardzo orientuję się jak miała ta
      droga biec dalej,
      chyba gdyby zrealizowano ten projekt, to ta droga odciążała by ul. 3 Maja
      stanowiąc spore ułatwienie w poruszaniu się po centrum miasta
      • albrecht1 Re: Bez Hulanki nie ma życia 11.11.03, 12:04
        Racja, droga powstała końcem XIX wieku wraz z zabudową okolic dworca
        kolejowego. MIała biec jak biegnie. Wówczas okolice wzdłuż ulicy to były
        szczere pola poza miastem. Dopiero po 1945 zaczeły powstawać tam osiedla tzw.
        ZOR-y.
        Ja rowniez nie chcę wieszać psów na budowlańcach. Po prostu jest trudno
        poruszać się po mieście, a na dodatek zwęzono odcinek "dwupasmówki" miedzy
        Makro i rozjazdami koło Castoramy.
      • albrecht1 Re: Bez Hulanki nie ma życia 15.11.03, 07:57
        www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1776430.html?nltxx=856991&nltdt=2003-11-15-04-04

        Po przeczytaniu tego artykułu, przebudowa skrzyżowania wydaje się bezcelowa :-(.
    • Gość: Renata Re: Bez Hulanki nie ma życia IP: *.ids.bielsko.pl 12.12.03, 11:11
      Ludzie, nie badzcie takimi malkontentami!!!
      Dobrze, ze zajmuja sie w Bielsku drogami, ze przebudowywuja. Musza to zrobic
      jesli chcemy zmiescic wszystkie nasze auta na drogach. Chwilowe korki mozna
      przetrzymac a i tak uwazam ze bardzo czysto i sprawnie tam wykonuja roboty.
      W koncu wole jak pieniadze ida na drogi niz na limuzyny dla Prezydenta i diety
      naszych radnych.
      • wikin Re: Bez Hulanki nie ma życia 12.12.03, 13:06
        Gość portalu: Renata napisał(a):

        > Ludzie, nie badzcie takimi malkontentami!!!
        > Dobrze, ze zajmuja sie w Bielsku drogami, ze przebudowywuja. Musza to zrobic
        > jesli chcemy zmiescic wszystkie nasze auta na drogach. Chwilowe korki mozna
        > przetrzymac a i tak uwazam ze bardzo czysto i sprawnie tam wykonuja roboty.
        > W koncu wole jak pieniadze ida na drogi niz na limuzyny dla Prezydenta i
        diety
        > naszych radnych.

        tak, tylko czy ta trasa wystarczy
        dziś na al.andersa jest ruch spory, pomimo faktu, że narazie ta droga prowadzi
        donikąd
        • albrecht1 Re: Bez Hulanki nie ma życia 12.12.03, 17:57
          Nie zgodzę się z taka opinią. Al Andersa, całkiem dobrze kanalizowała ruch
          spoza centrum. Niedoskonałością był martwy punkt na Hulance. Tutaj kończyła się
          dwupasmowa jezdnia. Mimo to wlaśnie tędy można był szubko dojechać w rejon
          Mikuszowic czy Złotych Łanów. Trwający remont, mam nadzieję połączy północ
          miasta z południem bez konieczności przeciskania się przez ulice 3-maja,
          Zamkową i Partyzantów, czy tzw. obwodnica wschodnią, która de facto kończy się
          na Kępie Hałcnowskiej.
          • Gość: Renata Re: Bez Hulanki nie ma życia IP: *.ids.bielsko.pl 13.12.03, 08:21
            No prosze powiało optymizmem.
            Ja czekam kiedy połączą czteropasmówke z Cieszyna z czteropasmówka do Katowic.
            (wyglada ze nie bedziemy dlugo czekac)
            Ta droga zapewne połączy sie z Hulanką i wtedy cały ruch
            zagraniczny/przelotowy pojdzie bokiem.
            • albrecht1 Re: Bez Hulanki nie ma życia 13.12.03, 13:15
              Reniu, wtedy to będzie jazda :-).
            • wikin Re: Bez Hulanki nie ma życia 14.12.03, 11:17
              Gość portalu: Renata napisał(a):

              > No prosze powiało optymizmem.
              > Ja czekam kiedy połączą czteropasmówke z Cieszyna z czteropasmówka do
              Katowic.
              > (wyglada ze nie bedziemy dlugo czekac)
              > Ta droga zapewne połączy sie z Hulanką i wtedy cały ruch
              > zagraniczny/przelotowy pojdzie bokiem.

              i właśnie oto mi chodzi, że dziś narazie leci tą drogą ruch międzyosiedlowy, a
              jest już tłok, to co będzie gdy poleci nią ruch na katowice-żywiec,szczyrk ??
              w żaden sposób nie kwestionuję potrzeby budowy tej drogi!!!
              • albrecht1 Re: Bez Hulanki nie ma życia 14.12.03, 11:29
                Wikin, ja nie mieszkam na tych osiedlach, a jeżdżę (jeździłem przed remontem)
                niemal codziennie i widziało się wiele różnych rejestracji SBI, SZY, (te
                najczęściej) jak i inne. To nie ruch międzyosiedlowy, lecz tranzytowy.
                • wikin Re: Bez Hulanki nie ma życia 15.12.03, 08:22
                  albrecht1 napisał:

                  > Wikin, ja nie mieszkam na tych osiedlach, a jeżdżę (jeździłem przed remontem)
                  > niemal codziennie i widziało się wiele różnych rejestracji SBI, SZY, (te
                  > najczęściej) jak i inne. To nie ruch międzyosiedlowy, lecz tranzytowy.

                  poniekąd to nie była opinia, tylko pytanie
                  ale owszem, spójrz na to tak
                  to co piszesz może świadczyć o tym, że mieszkańcy powiatów żywieckiego i płd
                  części bielskiego przemieszczają się do pracy w kierunku zachodnim Wapienica,
                  Skoczów, Cieszyn. Owszem to coś więcej niż ruch międzyosiedlowy
                  ja z kolei jeżdżę często trasą Partyzantów-3Maja-Warszawska i moje obserwacje
                  są podobne - w dni powszednie najwięcej z obcych rejestracji jest SZY i SBI, co
                  z kolei świadczy, że tamtędy również przemieszczają się w kierunku północnym -
                  czechowice, Katowice
                  jeżeli wg założeń ten ruch przeniesie na nową trasę, może się ona okazać jest
                  za wąska i że jest tam zbyt wiele świateł
                  • albrecht1 Zima w miescie 15.12.03, 17:06
                    Pozwól Wikin, że odpowiem na Twój post trochę później.
                    Tak na gorąco, akurat wróciłem z drogi przez mękę. Ślisko, sypie i korki niemal
                    na każdym kroku: Michałowicza od blaszaka na Os. Słonecznym, Karpacka od
                    Partyzantów do Karpackiego po prostu zatkane. Ul. Orzeszkowej na tym stromym
                    odcinku dochodzącym do ul Karpackiej w rejonie cmentarza sliska jak
                    nieszczęście. Auta tam po prostu zsuwają się na dół. Kto ma letnie opony, niech
                    nie wyjeżdża. Nieszczęście murowane. No nie wiem jak my dotrwamy do wiosny bez
                    tej Hulanki.
                    • wikin Re: Zima w miescie 15.12.03, 21:18
                      albrecht1 napisał:

                      > Pozwól Wikin, że odpowiem na Twój post trochę później.
                      > Tak na gorąco, akurat wróciłem z drogi przez mękę. Ślisko, sypie i korki
                      niemal
                      >
                      > na każdym kroku: Michałowicza od blaszaka na Os. Słonecznym, Karpacka od
                      > Partyzantów do Karpackiego po prostu zatkane. Ul. Orzeszkowej na tym stromym
                      > odcinku dochodzącym do ul Karpackiej w rejonie cmentarza sliska jak
                      > nieszczęście. Auta tam po prostu zsuwają się na dół. Kto ma letnie opony,
                      niech
                      >
                      > nie wyjeżdża. Nieszczęście murowane. No nie wiem jak my dotrwamy do wiosny
                      bez
                      > tej Hulanki.

                      dziś to był prawdziwy koszmar, miałem na nieszczęście kilka spraw po mieście i
                      to jeszcze między 15-17
                      dodam jeszcze
                      kilka zmian świateł by skręcić z 3maja w piastowską, korek do zamku zaczynał
                      się chyba pod hipernovą, korek na tak spokojnej ulicy jak słowackiego od
                      orkana do ronda z grunwaldzką a może i dalej, więc zjechałem do TPSA, tam parę
                      metrów wolnego przejazdu, a dalej znów krasińskiego-piastowska-warszawska do
                      hipernovej - korek i wreszcie z dobrych 10 min na wiadukcie na czerwonej,
                      zapchany w obie strony, bo jakiś tir nie mógł po nim się wspiąć i utknął tam,
                      a już za nim autobusy i następne ciężarówki
                      jakimś cudem nie było korka na stojałowskiego, przynajmniej za pl.smolki
                      (właściwie to juz ul.wzgórze)
                      teraz to nie mamy wyjścia, musimy żyć bez hulanki, ale na pocieszenie mówi się
                      że ta zima ma być łagodniejsza, a śnieg dopiero 15 grudnia to całkiem niezły
                      wynik ...
    • Gość: Grześ Re: Bez Hulanki nie ma życia IP: 195.205.23.* 18.12.03, 09:16
      Ale jak już ją zrobią, to znikną korki na hulance!!!
      • albrecht1 Re: Bez Hulanki nie ma życia 24.04.04, 06:54
        Pora odgrzać stary wątek.
        Wczoraj wieczorem przejeżdżałem przez Hulankę i widać że prace idą w szybkim
        tempie. Tam gdzie była (i pewnie znowu będzie) ul. Piastowska i popularna
        niegdyś "Żaba", jest dziś spora dziura z dźwigiem w środku. Wygląda więc na to,
        że tunel będzie tak jak zakładano, a pogłoski o "przycięciu" projektu okazują
        się niesprawdzone.
        • wikin Re: Bez Hulanki nie ma życia 24.04.04, 17:28
          tak widziałem,
          nawet wieczorami przy reflektorach "ryją"
          długo się zastanawiałem co to za ulica, gdy sobie stanąłem na samym końcu
          piastowskiej, tuż obok, a właściwie nad wykopem
    • Gość: Krzysiek Re: Bez Hulanki nie ma życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 21:26
      Wlasnie dzisiaj to zobaczylem... i to byl szok .To bedzie rewelacja jak szczesliwie skoncza te budowe w rozsadnym czasie. Dziura na razie jest za.....ta.
      Mozna gdzies ogladnac makiete Hulanki po przebudowie?
    • strasznysknerus Re: Bez Hulanki nie ma życia 25.04.04, 02:55
      Nie zdążą! To nie Kronika, gdzie wychwalają władze, to plac budowy - gdzie
      lichy naczelny nie zmieni świata pociągnięciem pióra!!!!
      • Gość: Bolek Re: Bez Hulanki nie ma życia IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.04.04, 11:05
        I to jest prawda - w obu przypadkach. Ten drugi jest jeszcze gorszy bo
        niereformowalny. Takiej szaty graficznej nie ma juz chyba żadna gazeta, a
        zawartość ... no cóż - jaki naczelny, taka zawartość.
    • albrecht1 Nie ma Hulanki bez... Hulanki 20.05.04, 22:56
      Przyznaję, że pomysł mnie zaskoczył, jak również postawa dr Polaka. Kto jak nie
      on powinien troszczyć się o zachowanie historycznych, ukształtowanych przez
      pokolenia nazw. Równie dobrze Wawel można przemianować na Kopiec Pendereckiego.

      "Pewnie nikt w Bielsku-Białej nie będzie miał odwagi powiedzieć, że nazwanie
      nowego ronda na Hulance imieniem Czesława Niemena to poroniony pomysł. To, ze
      przedwcześnie zmarły muzyk wycisnął duże piętno na współczesnych nikt nie
      podważa, ani nie neguje, ale dlaczego akurat to rondo, to skrzyżowanie i akurat
      w Bielsku-Białej."
      www1.bielsko.com.pl/index.php?blog
      • Gość: Kaligula Re: Nie ma Hulanki bez... Hulanki IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.05.04, 23:13
        a może go nazwiemy imieniem "Waldeamra Milewicza"??
        Fatalny pomysł z tym Niemenem...:(
    • albrecht1 Re: Bez Hulanki nie ma życia 31.05.04, 21:40
      Jedna z nitek wiaduktu na al. Andersa jest już niemal gotowa. Za niedługo
      nastapi zmiana pasa na tym odcinku.
      • Gość: Jonatan Re: Bez Hulanki nie ma życia IP: *.zlote-lany.sdi.tpnet.pl 19.06.04, 04:03
        Smiesznie to brzmi. Mamy 19 czerwca, a jeszcze wczoraj 18 mosty na Andersa
        nadal były w taki sam sposob zamkniety jak na poczatku. Co do objazdu do dworca
        z Andersa to jezdze Michałowicza a potem Browarna i na Grunwaldzkie i chwale
        sobie te objazdy, jezdzi sie swietnie. Autobusy maja jednak poronione objazdy.
        Co do budowy, jak jade czasami autobusem to jestem w szoku widzac da dzure w
        zieni gdzie buduja tunel, jak oni to wykolapi, gdzie to ziemie wysypali?
        • Gość: brook Re: Bez Hulanki nie ma życia IP: *.isuzu.pl 19.06.04, 10:01
          Jonatan napisał:
          .."Co do budowy, jak jade czasami autobusem to jestem w szoku widzac da dzure w
          zieni gdzie buduja tunel, jak oni to wykolapi, gdzie to ziemie wysypali?..."

          A miely my pare łopat, jeden kilofek i dwie taczki i tak kopalim w trójke z
          chopakami. A co!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka