Gość: pieszy
IP: 195.93.134.*
27.07.09, 06:06
Ciekawy gatunek ci motocrossowcy. Na zwróconą uwagę, że mogą na szlaku kogoś
potrącić, odpowiadają z uprzejmym uśmiechem- Następnym razem to możesz być
ty.- i jadą dalej. Może legalny tor zrobić im wokół aresztu na spacerniaku.
Ale się chłopaki wyżyją.