Do Miszy: Pierwsze symulatory MiG-a 29

IP: 183:* / 10.0.0.* 28.11.02, 11:00
Czy Misza wie, jak wyglądały pierwsze symulatory MiG-a-29? Mikrokamera
prowadzona nad makietą terenu wykonaną na ogromnej płycie. Nikt prócz ruskich
by na to nie wpadł! To jest ta wasza zaawansowana elektronika?
    • Gość: Misza Re: Do Miszy: Pierwsze symulatory MiG-a 29 IP: *.ic.ru / *.ic.ru 28.11.02, 18:04
      Gość portalu: brunner napisał(a):

      > Czy Misza wie, jak wyglądały pierwsze symulatory MiG-a-29? Mikrokamera
      > prowadzona nad makietą terenu wykonaną na ogromnej płycie. Nikt prócz ruskich
      > by na to nie wpadł! To jest ta wasza zaawansowana elektronika?

      nasze piloty ucza sie (czy raczej uczyli sie) nie na symulatorach, na
      samolotach. Uczyc sie latac ma Mig29 przy pomocy symulatora, to jest
      zboczenie... Niczego dobrego z tego nie wyjdzie...

      Misza
      • Gość: jarek4 Re: Do Miszy: Pierwsze symulatory MiG-a 29 IP: *.supermedia.pl / *.iry.warszawa.supermedia.pl 29.11.02, 14:31
        Gość portalu: Misza napisał(a):

        > Gość portalu: brunner napisał(a):
        >
        > > Czy Misza wie, jak wyglądały pierwsze symulatory MiG-a-29? Mikrokamera
        > > prowadzona nad makietą terenu wykonaną na ogromnej płycie. Nikt prócz rusk
        > ich
        > > by na to nie wpadł! To jest ta wasza zaawansowana elektronika?
        >
        > nasze piloty ucza sie (czy raczej uczyli sie) nie na symulatorach, na
        > samolotach. Uczyc sie latac ma Mig29 przy pomocy symulatora, to jest
        > zboczenie... Niczego dobrego z tego nie wyjdzie...

        Czesc Misza,

        Tutaj akurat sie zgodzic nie mogę! koszty szkolenia w locie sa bardzo wysokie i
        zadna flota powietrzna nie moze opierac sie tylko i wyłącznie o szkolenie
        praktyczne! symulatory sa potrzebne jednak stanowia one tylko czesc szkolenia,
        nawyki i umiejetnosc korzystania z atutów samolotu pilot nabiera w powietrzu
        jednak szkolenie w symulatorze stanowi podstawe!

        pozdrawiam
        jarek4

        i jeszcze jedno niema sie czego wstydzic ze uxzywana byla kamerka zawieszona
        nad planszą! amerykanie, niemcy, francuzi itd tez stosowali takie cudo!
        >
        > Misza
        • Gość: Misza Re: Do Miszy: Pierwsze symulatory MiG-a 29 IP: *.ic.ru / *.ic.ru 29.11.02, 18:10
          Gość portalu: jarek4 napisał(a):


          Witam Jarek!

          > Tutaj akurat sie zgodzic nie mogę! koszty szkolenia w locie sa bardzo wysokie
          > zadna flota powietrzna nie moze opierac sie tylko i wyłącznie o szkolenie
          > praktyczne! symulatory sa potrzebne jednak stanowia one tylko czesc
          szkolenia,
          > nawyki i umiejetnosc korzystania z atutów samolotu pilot nabiera w powietrzu
          > jednak szkolenie w symulatorze stanowi podstawe!
          >
          > pozdrawiam
          > jarek4

          Masz racje, ale symultaor taki dzis nie jest problemem, a 20 lat temu analogowe
          komputery nie pozwolali zrobic cos uzyteczne...

          Pozdrawaim
          Misza

          > i jeszcze jedno niema sie czego wstydzic ze uxzywana byla kamerka zawieszona
          > nad planszą! amerykanie, niemcy, francuzi itd tez stosowali takie cudo!

          Nie wstydze sie, tylko nie rozumiem po jakiego grzyba bylo to "ustrojstwo" ?
          Chyba tylko i wylacznie lda demonstracji ;))

          • Gość: m17 Re: Do Miszy: Pierwsze symulatory MiG-a 29 IP: *.radom.pilickanet.pl 21.12.02, 12:06
            Gość portalu: Misza napisał(a):

            > Masz racje, ale symultaor taki dzis nie jest problemem, a 20 lat temu
            analogowe komputery nie pozwolali zrobic cos uzytecznego...


            ANALOGOWY KOMPUTER???? jak to działa?
            • Gość: Misza Re: Do Miszy: Pierwsze symulatory MiG-a 29 IP: *.ic.ru / *.ic.ru 21.12.02, 12:46
              Gość portalu: m17 napisał(a):

              > Gość portalu: Misza napisał(a):
              >
              > > Masz racje, ale symultaor taki dzis nie jest problemem, a 20 lat temu
              > analogowe komputery nie pozwolali zrobic cos uzytecznego...
              >
              >
              > ANALOGOWY KOMPUTER???? jak to działa?

              Dokladnie nie wiem, ale mowia ze to taka duza szafa :) PO naszemu "analogowaja
              wyczislitelnaja maszyna". PO zachodniej klasyfikacji analog computer

              Pozdr
              Misza

              • Gość: Flieger Re: Do Miszy: Pierwsze symulatory MiG-a 29 IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 18:07
                Hi

                Gość portalu: Misza napisał(a):

                >
                > Dokladnie nie wiem, ale mowia ze to taka duza szafa :) PO
                naszemu "analogowaja
                > wyczislitelnaja maszyna". PO zachodniej klasyfikacji analog computer

                Nie robiles cwiczen z teorii regulacji? :-)
                Elementarnym komputerem anlogowym jest odpowiednio podlaczony wzmacniacz
                (najlepiej operacyjny). Poprzez stosunek impedancji wejsciowej do impedancji
                petli sprzezenia zwrotnego otrzmujemy zadana funkcje matematyczna prosta
                (cztery dzialania) lub nie (calkowanie, rozniczkowanie, wazenie parametrow
                wejsciowych, opoznianie, bloki regulatorow etc.).

                Realizacja modelu aerodynamicznego i zachowania sie silnikow na komputerach
                analogowych nie przedstawia wiekszych problemow. Tylko z wizualizacja moga byc
                problemy :-)
                >
                > Pozdr
                > Misza
                >
                Pozdr.

                F.
                • Gość: Misza Dzieki za wyjasnienie IP: *.ic.ru / *.ic.ru 21.12.02, 20:51
                  Gość portalu: Flieger napisał(a):

                  Witam!

                  > Nie robiles cwiczen z teorii regulacji? :-)

                  Bylo cos takiefgo, ale nie wiedzialem ze to nazywa sie komputerem ;))

                  > Elementarnym komputerem anlogowym jest odpowiednio podlaczony wzmacniacz
                  > (najlepiej operacyjny). Poprzez stosunek impedancji wejsciowej do impedancji
                  > petli sprzezenia zwrotnego otrzmujemy zadana funkcje matematyczna prosta
                  > (cztery dzialania) lub nie (calkowanie, rozniczkowanie, wazenie parametrow
                  > wejsciowych, opoznianie, bloki regulatorow etc.).

                  Super! Dzieki z wyjasnienie. Musze poczytac wiecej informacji na ten temat. U
                  nas na uczelni analogowe komputery nie omawiali, ale wzmacniacze operacyjne
                  oczywiscie byli :))

                  > Realizacja modelu aerodynamicznego i zachowania sie silnikow na komputerach
                  > analogowych nie przedstawia wiekszych problemow. Tylko z wizualizacja moga
                  byc
                  > problemy :-)

                  Ja wlasnie to mialem na mysli. Dopiero dzisiesze komputery pzwalaja zrobic
                  porzadny symulator lotniczy. K slowu, niektorze nasze piloci lubia w wolnym
                  czasie polatac na symulatorze Su27 Flanker. A pilot Kwoczur (glowny oblatywac
                  Su27) uczestniczyl w stworzeniu tego symulatoru. Dlatego jest taki dobry. :))

                  Pozdr
                  Misza

                  > >
                  > > Pozdr
                  > > Misza
                  > >
                  > Pozdr.
                  >
                  > F.
    • arturx2 Re: Do Miszy: Pierwsze symulatory MiG-a 29 28.11.02, 23:17
      No i co z tego? A masz pewnosc ze symulatory dla brunnerow byly inne?
    • Gość: Flieger Re: Do Miszy: Pierwsze symulatory MiG-a 29 IP: proxy / 212.6.124.* 29.11.02, 08:30
      Hi

      Gość portalu: brunner napisał(a):

      > Czy Misza wie, jak wyglądały pierwsze symulatory MiG-a-29? Mikrokamera
      > prowadzona nad makietą terenu wykonaną na ogromnej płycie.

      A wiesz, jak wygladal pierwszy symulator dla Leoparda? Po ogromnej makiecie
      terenu jezdzila na suwnicy i grubasnym pionowym ramieniu kamera, utrzymujac
      kontakt z makieta stopka przypominajaca stopke od maszyny do szycia. Ta stopka
      dawala informacje o nachyleniu pojazdu na wertepach.

      Rowniez wczesne symulatory walki powietrznej do Tornada byly mechaniczne.
      Samolot przeciwnika byl grany przez kilkunastocentymetrowy model na linkach.

      > Nikt prócz ruskich
      > by na to nie wpadł!

      Jak widac, wpadl.

      > To jest ta wasza zaawansowana elektronika?

      Chcesz porozmawiac rzeczowo, czy chcesz sie podroczyc?

      Pozdr.

      F.
      • Gość: brunner Re: Do Miszy: Pierwsze symulatory MiG-a 29 IP: 183:* / 10.0.0.* 29.11.02, 11:40
        1. Nie porównuje się czołgu do samolotu. Niby tylko o 1 wymiar więcej (pionowy)
        ale problemów z tym związanych kilkadziesiąt razy więcej. Ileż różnych
        konfiguracji ruchu może mieć czołg? A ile samolot?
        2. Z którego roku były te symulatory Leoparda?
        3. Od kiedy to TORNADO jest samolotem do walki powietrznej (nawet w wersji
        myśliwskiej)? A może jakieś szczegóły na temat tego modeliku na linkach. Bo
        niby gdzie byłby on zawieszony?
        • Gość: Flieger Re: Do Miszy: Pierwsze symulatory MiG-a 29 IP: proxy / 212.6.124.* 29.11.02, 13:53
          Hi

          Gość portalu: brunner napisał(a):

          > 1. Nie porównuje się czołgu do samolotu. Niby tylko o 1 wymiar więcej
          > (pionowy)
          > ale problemów z tym związanych kilkadziesiąt razy więcej. Ileż różnych
          > konfiguracji ruchu może mieć czołg? A ile samolot?

          Problemem wczesnych symulatorow nie byl model fizyczny (bo ten chodzi nawet na
          atarynce), ale wizualizacja. I ta wizualizacje realizowala wlasnie mechanika i
          optyka symulatora.

          W zwiazku z czym sprawa, czy sie symuluje samolot, czy czolg, nie ma az takiego
          znaczenia.

          Kilkanascie lat temu latwiej bylo zrealizowac wizualizacje wyzszej jakosci
          oparta na modelach i kamerze, niz na technice cyfrowej.

          > 2. Z którego roku były te symulatory Leoparda?

          Nie wiem. Wiem, ze w 1989 jeszcze pracowal (bo go od wewnatrz na kursie na
          prawo jazdy kat. F widzialem :-)

          > 3. Od kiedy to TORNADO jest samolotem do walki powietrznej (nawet w wersji
          > myśliwskiej)?

          Jako samolot wielozadaniowy (oficjalne oznaczenie) moze byc rowniez zwiazany w
          walke powietrzna.

          > A może jakieś szczegóły na temat tego modeliku na linkach. Bo
          > niby gdzie byłby on zawieszony?

          Po pierwsze nie niby.

          Symulator byl zbudowany nastepujaco:
          wokol kabiny zabudowany byl polsferyczny ekran. Za kabina zamontowane byly dwa
          projektory. Jeden generowal obraz ziemi. Natomiast drugi, zamocowany na szybko
          obracalnych widelkach, projekowal obraz z kamery telewizyjnej kilka metrow
          dalej. Kamera byla skierowana na wiszacy na linkach w jednym punkcie model
          samolotu przeciwnika, przy czym ogniskowa mozna byl zmieniac w duzym zakresie i
          krotkim czasie. Pozycja modelu oddawala perspektywe, podczas, gdy ogniskowa
          symulowala odleglosc. Za modelem bylo neutralne tlo. Czyli na tlo nieba i ew.
          horyzontu projektowany byl obraz wiszacego na linkach modelu. Omijano w ten
          sposob problem niskiej rozdzielczosci, wlasciwy dla owczesnych symulatorow w
          pelni cyfrowych.

          Jaka metoda byl generowany obraz ziemi, nie wiem, nie wykluczone, ze
          analogiczna do krytykowanego wczesniej symulatora MiGa.

          POzdr.

          F.
          • Gość: brunner Re: Do Miszy: Pierwsze symulatory MiG-a 29 IP: 183:* / 10.0.0.* 29.11.02, 15:16
            Nie krytykowałem symulatora MiG-a 29 to była tylko uwaga dotycząca podobno
            rewelacyjnej elektroniki w ZSRR. A w tym symulatorze WSZYSTKO było obrazem z
            kamery. Więc rzeźba terenu też. Osobiście uważam, że "zacofanie" sprzętu ZSRR
            może w pewnych warunkach (nie przewidzianych przez konstruktorów sprzętu
            zachodniego - np. utrata satelitów GPS) okazać się zaletą! Mam nadzieję, że nie
            eliminuje się z pokładów zachodnich (wkrótce również naszych) samolotów
            systemów nawigacji bezwładnościowej.
            • Gość: JOrl Re: Do Miszy: Pierwsze symulatory MiG-a 29 IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.02, 16:59
              Gość portalu: brunner napisał(a):

              > Nie krytykowałem symulatora MiG-a 29 to była tylko uwaga dotycząca podobno
              > rewelacyjnej elektroniki w ZSRR. A w tym symulatorze WSZYSTKO było obrazem z
              > kamery. Więc rzeźba terenu też. Osobiście uważam, że "zacofanie" sprzętu ZSRR
              > może w pewnych warunkach (nie przewidzianych przez konstruktorów sprzętu
              > zachodniego - np. utrata satelitów GPS) okazać się zaletą! Mam nadzieję, że
              nie
              >
              > eliminuje się z pokładów zachodnich (wkrótce również naszych) samolotów
              > systemów nawigacji bezwładnościowej.
              GPS bywa zaklocany. Wyglada na to, ze juz w Jugoslawii jak i w Iraku mieli/maja
              Amerykanie problemy z bombami GPS sterowanymi.
              Co do elekroniki. Od 20 lat konstruuje w Niemczech elektronike przemyslowa. I
              wiem ile z tym problemow. Z jej niezawodnoscia, a wlasciwie zawodnoscia.
              A co do symulatorow rosyjskich. Mozna bylo w polskiej prasie tez przeczytac, ze
              ich swieze opracowane sa bardzo dobre. Naturalnie nie ma ich jeszcze za duzo,
              ale Rosjanie w ostatnich latach nadrabiaja zacofanie w elektronice.
              Pozdrowienia

              Pozdrowienia

Pełna wersja