Gość: pidżej IP: 80.241.130.* 02.12.02, 15:28 tylko pięć zamówień na 767 zebrał w tym roku Boeing. w tym czasie Airbus sprzedał dziesiątki trzystatrzydziestek. nakłady na wersję 767-400 poszły w błoto. coś się wlasnie kończy na naszych oczach. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Peron Re: 767 na ostatniej prostej IP: *.waw.cdp.pl, / *.maw.pl 02.12.02, 15:58 Smutne... Ale co sie dziwic. Przeciez 767 to konstrukcja starsza (nieco) niz 310. Od konca lat 70 troche sie zmienilo. Materialy, aerodynamika, technologie, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal_pilot Re: 767 na ostatniej prostej IP: *.arc.nasa.gov 02.12.02, 21:26 Nie dramatyzowlabym tego. Faktem jest ze linie lotnicze w USA ktore najwiecej tych samolotow zamowily maja teraz grube trudnosci finansowe i odkladaja odbior nowych maszyn. Co do technologi - to 767 do dzis, nawet po tylu latach pozostaje nowoczesna i eknomicznie bardzo wydajna konstrukcja. Oczywiscie debaty miedzy fly-by-wire typu Airbus i technologia Boeinga mozna prowadzic be konca. Niektorzy twierdza za najlepsza technologia fly-by-wire to 777. Boeing i Airbus wybrali rozne filozoficznie metody integracji pilota z awionika. Ktora jest lepsza ? Jak dobrze powiedzial chairman Continentala - to tak jak porownywac lody smietniakowe z czekoladowymi - jednego dnia wolisz te, drugiego inne. Odpowiedz Link Zgłoś
pacio Re: 767 na ostatniej prostej 03.12.02, 16:32 Nie jest tak źle zważywszy co propnował Arbuz nie mający wyjścia. Z drugiej strony jest bardzo duża ilość 767 do wyczarterowania za naprawde małe pieniądze mniejsze niż 737, lub kupienia za troche większe od ceny 737. Sprawdź jakie linie kupiły A330 i w jakich ilościach i na podstawie kontraktów zawartych wcześniej. czy 767-400 będzie niewypałem okaże się za kilka lat. Pzdr pacio Odpowiedz Link Zgłoś