24.07.03, 18:15
Nad tatrami znowu będzie helikopter. Robinson R44, wypożyczony za darmo przez
jakąś prywatną firmę. Niestety nie jest on pprzystosowany do prowadzenia
akcji ratowniczych na ścianach gór...
Obserwuj wątek
    • del-ta Re: dla TOPR 24.07.03, 18:37
      Ta firma to Polinar, dealer Fiata.
      Natomiast wiele on tam nie zwojuje. Może służyć jedynie do przetransportowania
      ratowników czy sprzętu, i to na raty. To jest śmigłowiec 4-miejscowy, malutki.
      Nie jest nijak przystosowany do akcji w górach.
      Nie chcę się zagłębiać w ten temat, bo to sprawa złożona. Z telewizji wiele się
      nie dowiesz, ja to znam trochę bardziej od "kuchni", nie chcę poruszać tego na
      forum. Zbyt skomplikowane, a przy okazji trzeba by było obsmarować porządnie
      parę osób. A tego nie chcę, nooo, nie na forum.
      • Gość: KKJ Re: dla TOPR IP: 212.160.123.* 25.07.03, 10:27
        Del-ta,
        A czemu nie chcesz obsmarowywać "paru osób" na tym forum??
        Może warto?? Nie przeceniam znaczenia forum, ale może ludziska powinni się
        dowiedzieć, że ktoś zaniedbuje obowiązków??
        Przecież nie musisz po nazwiskach - funkcje wystarczą!!
        Pozdr
        • del-ta Re: dla TOPR 25.07.03, 11:03
          Widzisz, ja już ujawniłam kim jestem, gdzie pracuję (nie pamiętam, czy na tym
          forum czy na podobnym, skleroza ;-)). W ten sposób można dojść do reszty.
          Jestem bardzo ostrożna, sama się przekonałam, jak łatwo można znaleźć kogoś
          znajomego na forum (niekoniecznie tym). Nie chciałabym "Komuś" zaszkodzić.
          Uwierz mi, mam swoje powody, żeby być ostrożną w tym temacie. Wróg czuwa! ;-)))
          Poza tym na temat sytuacji na linii TOPR - LPR, czy w samym LPR-ze trochę się
          pisze w gazetach, a i tak nic z tego nie wynika. To jest nie do ruszenia dla
          zwykłego człowieczka. To wszystko dzieje się dość "wysoko". Ale jakoś cały czas
          się łudzę, że to się zmieni na lepsze... Chociaż obawiam się, że już nigdy nie
          będzie tak, jak np.10 lat temu. To były piękne czasy, wszystko świetnie
          funkcjonowało, a nie padało tak nadużywane teraz słowo "ratownictwo". Obecne
          władze LPR uważają, że ratownictwo jako takie powstało ze dwa lata temu...
          Smutne to.
          Chyba za dużo nie napisałam, mam nadzieję. ;-)
          Uwierz mi, zbyt głęboko w tym siedzę i jest to dla mnie trudny temat. Poza tym
          na samą myśl strasznie się tym denerwuję. :-(

          A jeśli chodzi o zrzutkę na śmigłowiec, jak ktoś zaproponował, to na nic.
          Trudno sobie wyobrazić, jakie to są pieniądze i ile kosztuje wyposażenie i
          przystosowanie śmigłowca do pracy w górach. Bez szans.
        • pi_lotnik Re: dla TOPR 25.07.03, 21:04
          Ojezu, zostaw ją. Z taką robotą jakoś się trzeba rozładować po godzinach...
        • Gość: kkj Re: dla TOPR IP: 212.160.123.* 28.07.03, 12:35
          Rozumiem!
          Chyba się jak zwykle zagalopowałem w idealistycznym przeświadczeniu, że jak sie
          powie kto, albo co źle funkcjonuje to się to na pewno zmieni na lepsze.
          Czy w tym naszym kochanym kraju coś może czasem funkcjonowac tak jak powinno??
          Najgorsze że wystawia się "flagę" <<ogólny brak kasy>> a okazuje się że to
          zwykle czyjaś synekurka i wystarczyłoby tylko chcieć i nie przeszkadzać... a i
          kasa i wszystko inne byłoby w porządku...
          Pozdr
    • Gość: gaduła Re: dla TOPR- może zrobić ściepę ? IP: *.tera.com.pl 24.07.03, 20:22
      chodzę po Tatrach i sam chętnie dam pare złotych zamiast na piwo dla siebie to
      na śmigłowiec dla TOPRU !!!

      może tak po patronatem tego forum i gazety zrobić sciepę na ten zbożny cel ?

      pragnę zaznaczyć że dam kase z serca "bez odpisu na tygrysa europy !!"
    • Gość: palo Re: dla TOPR IP: 172.10.11.* 25.07.03, 10:56
      Tez chetnie sie doloze to nowego sprzetu.

      To jest dobry pomysl - jesli ci na "gorze" zobacza ze cos sie dzieje w tym
      temacie to niewykluczone ze doloza do nowego sokola.

      W sumie corocznie tatry odwiedza kilka milionow osob.
      • johnny_tomala Re: dla TOPR 25.07.03, 11:54
        jak słusznie zauważono odjęcie sobie piwa od ust nic nie załatwi. to cholernie
        duża kasa i w życiu w taki sposób się tego nie da zrobić. a co do tego bajzlu z
        ratownictwem to w radiu alfa jakieś 2 miesiące temu był duży wywiad bodaj z
        pilotem który tam latał i facet dość szczegółowo problem wyjaśnił - słuchałem
        tego ze zgrozą - układy układziki - polskie pikieło
        • Gość: k. Re: dla TOPR IP: 213.199.221.* 25.07.03, 12:14
          Del-ta, lepiej nie pisz, dobrze Cie rozumiem. Ja tez z powodu rodzinnych
          powiazan z ta firma nie bede sie wypowiadala. Pisze tez na tym forum pod innym
          nickiem, ale wolalabym ze wzgledu na kogos z rodziny kto pracuje w LPR nie
          wypowiadac sie pod swoim normalnym nickiem. A do powiedzenia byloby sporo.
          A co do tego pilota co sie wypowiadal w radiu, to chodzilo moze o tego, ktorego
          zwolnili z LPR po wypadku podczas akcji ratunkowej po lawinie pod Rysami?
          Napiszcie mi na priv co mowil, a w ogole to moze mozna to skads dostac albo
          sciagnac?
          • Gość: k. Re: dla TOPR IP: 213.199.221.* 25.07.03, 12:15
            Zapomnialam podac adresu priv: kassade@wp.pl
            • johnny_tomala Re: dla TOPR 25.07.03, 12:32
              tak o niego. wywiad był robiony na rynku bodaj w ogródku europejskiej. co
              mówił? nie będę ci opisał na prv bo nie przytoczę i tak całości szczególnie ze
              nie siedząc w temacie i tak mi się to trochę mieszało. ale opowiadał jak mi
              się wydawało dość odważnie - zdaje się ze był nieżle wkurzony. zaraz spróbuję
              nawiązać kontak z alfą może to jeszcze gdzieś mają.
              • johnny_tomala Re: dla TOPR 25.07.03, 12:35
                niestety strona alfy ma przerwę techniczną . a swoją drogą jak ukrywasz nika to
                mam nadzeje że ten z twojego adresy to nie ten pod którym występujesz tutaj.
                była by konspira jak u Stirlitza :-)
              • Gość: k. Re: dla TOPR IP: 213.199.221.* 25.07.03, 12:45
                Nie, to "kassade" w adresie to nie ten nick, pod ktorym wystepuje tutaj.
                Ten gosciu (na imie ma Henryk, nazwiska nie pamietam, znam go tylko po imieniu,
                ale to ten sam ktory rozbil ten smiglowiec w tatrach) to jest wsciekly, i
                slusznie, bo go wylali z roboty. Dlatego ma odwage - bo nikt z pracujacych w
                LPR nie ma odwagi wypowiadac sie publicznie (nawet chyba dostali jakis
                oficjalny prikaz, ze w imieniu LPR ma prawo wypowiadac sie tylko i wylacznie
                rzecznik LPR, zreszta dobry kolega dyrektora, wiec wiadomo). Boja sie chlopaki
                wyleciec z roboty, wcale im sie zreszta nie dziwie.
                W kazdym razie gosc jest wsciekly, bo zrobil co mogl zeby wyratowac smiglowiec
                z niezlych tarapatow, szczescie ze nikomu sie nic nie stalo (mogly byc ofiary i
                tylko dzieki jego doswiadczeniu i umiejetnosciom skonczylo sie tak jak sie
                skonczylo), a wylali go z LPR z powodu jego rzekomej winy. Tak naprawde to wina
                byla najprawdopodobniej nie jego, tylko zaniedbanego smiglowca, ale na temat
                dbalosci o smiglowce, solidnosci roboty mechanikow oraz pilnowania terminow i
                rzetelnosci wykonania prac na sprzecie w LPR itp. sie nie bede wypowiadac na
                wszelki wypadek. Zainteresowani i tak wiedza o co chodzi.
                Mam tylko nadzieje, ze ktos kiedys dobierze sie im do tylkow i zrobi tam
                porzadek. Tylko dlaczego w tym kraju wszystko musi byc takie porabane?.......
                • johnny_tomala Re: dla TOPR 25.07.03, 12:53
                  w tym kraju to normalka i żeby szlag człowieka nie trafił to musi się dość
                  dobrze uodpornić.
                  Facet mówił o tym, opisywał wypadek dość jak mi się wydawało obiektywnie, mówił
                  o stanie technicznym , o jakiejś tablicy ku czci na balicach której juz nie
                  ma , o stowarzyszeniu, i o kilku jeszcze rzeczach. pamięć mi powoli wraca ale
                  posłuchałbym tego jeszcze raz. Jak jesteś blisko z tematem to powinno być to
                  dla ciebie interesujące.
                  no nic, jak strona alfy ruszy to się ich wypytam o ten wywiad
                  • Gość: k. Re: dla TOPR IP: 213.199.221.* 25.07.03, 12:57
                    Wypytaj sie, jest to interesujace dla mnie i dla tej osoby z mojej rodziny,
                    ktora tam pracuje. Bede wdzieczna.
                    A co do stanu technicznego sprzetu LPR (w zasadzie nawet nie stanu
                    technicznego, tylko nadzoru nad solidnoscia mechanikow) - hm, ksiazke mozna by
                    napisac... Moze pan Henryk rozpeta w koncu awanture. Przydaloby sie. W ogole
                    przydaloby sie, zeby ktos tam przetrzepal raz a dobrze tylki paru Waznym
                    Personom.
                    • johnny_tomala Re: dla TOPR 25.07.03, 15:00
                      będę miał w szanownej pamięci
                • del-ta Re: dla TOPR 25.07.03, 18:50
                  Gość portalu: k. napisał(a):

                  > Nie, to "kassade" w adresie to nie ten nick, pod ktorym wystepuje tutaj.
                  > Ten gosciu (na imie ma Henryk, nazwiska nie pamietam, znam go tylko po
                  imieniu,

                  Ten "gościu" to Henryk Serda.
                  >
                  >
                  ale to ten sam ktory rozbil ten smiglowiec w tatrach) to jest wsciekly, i
                  > slusznie, bo go wylali z roboty. Dlatego ma odwage - bo nikt z pracujacych w
                  > LPR nie ma odwagi wypowiadac sie publicznie (nawet chyba dostali jakis
                  > oficjalny prikaz, ze w imieniu LPR ma prawo wypowiadac sie tylko i wylacznie
                  > rzecznik LPR, zreszta dobry kolega dyrektora, wiec wiadomo). Boja sie
                  chlopaki
                  > wyleciec z roboty, wcale im sie zreszta nie dziwie.


                  Z tej firmy można wylecieć nawet za to, że nie odbierzesz telefonu, będąc w
                  domu "na wolnym". I nieważne, że jest to niezgodne z przepisami. Jesteś ze 2
                  lata bez pracy i sądzisz się z firmą. Twój problem, że nie masz za co żyć. A
                  kiedy Cię przywrócą do pracy, to firma kombinuje tylko, jak Ci nie oddać
                  należnej kasy za ten okres, kiedy Cię nie było.


                  > W kazdym razie gosc jest wsciekly, bo zrobil co mogl zeby wyratowac
                  smiglowiec
                  > z niezlych tarapatow, szczescie ze nikomu sie nic nie stalo (mogly byc ofiary
                  i
                  >
                  > tylko dzieki jego doswiadczeniu i umiejetnosciom skonczylo sie tak jak sie
                  > skonczylo), a wylali go z LPR z powodu jego rzekomej winy.


                  Tak naprawde to wina
                  >
                  > byla najprawdopodobniej nie jego, tylko zaniedbanego smiglowca, ale na temat
                  > dbalosci o smiglowce, solidnosci roboty mechanikow oraz pilnowania terminow i
                  > rzetelnosci wykonania prac na sprzecie w LPR itp. sie nie bede wypowiadac na
                  > wszelki wypadek. Zainteresowani i tak wiedza o co chodzi.


                  Co do pracy mechaników, nie waż się nawet źle na ten temat! Mechanicy
                  zapieprzają tak, że sobie nie wyobrażasz. Myślałam, że lepiej siedzisz w
                  temacie...
                  Przyczyna wszystkich nieszczęść tkwi znacznie wyżej... Widzę, że jesteś kiepsko
                  zorientowana. :-(((
                  Co do przyczyn wypadku Sokoła w Murzasihlu, to nie będę się wypowiadać. Sprawa
                  jest bardziej złożona, niż by się wydawało.



                  > Mam tylko nadzieje, ze ktos kiedys dobierze sie im do tylkow i zrobi tam
                  > porzadek. Tylko dlaczego w tym kraju wszystko musi byc takie porabane?.......


                  Zostawcie ten temat, to jest takie bicie piany, a tak naprawdę trzeba trochę
                  więcej wiedzieć, żeby się wypowiadać. Nie chcę się wymądrzać i wyjść na taką,
                  co to wie najlepiej, ale uwierzcie mi, za mało wiecie. Może to i lepiej, mniej
                  waszych nerwów, bo to wszystko jest gorsze niż myślicie... :-(((
                  Pozdrawiam!


                  • Gość: k. Re: dla TOPR IP: 213.199.221.* 26.07.03, 17:49
                    del-ta napisała:

                    > Ten "gościu" to Henryk Serda.

                    No dokladnie tak, wasaty taki.

                    > Z tej firmy można wylecieć nawet za to, że nie odbierzesz telefonu, będąc w
                    > domu "na wolnym". I nieważne, że jest to niezgodne z przepisami. Jesteś ze 2
                    > lata bez pracy i sądzisz się z firmą. Twój problem, że nie masz za co żyć. A
                    > kiedy Cię przywrócą do pracy, to firma kombinuje tylko, jak Ci nie oddać
                    > należnej kasy za ten okres, kiedy Cię nie było.

                    O, tak. Ale powiem Ci tez, ze z tymi zwolnieniami to oni sie juz pare razy
                    niezle przejechali.

                    > Co do pracy mechaników, nie waż się nawet źle na ten temat! Mechanicy
                    > zapieprzają tak, że sobie nie wyobrażasz. Myślałam, że lepiej siedzisz w
                    > temacie...

                    Sluchaj, wiem jak bylo w Bydgoszczy. Wiem, ze na smiglowcu w Bydgoszczy nie
                    byly wykonywane prace, ktore wpisane byly w raportach prac, a ze srub nawet
                    smar nie zostal ruszony. Jesli chodzi o reszte, to nie wiem, bo akurat nie z
                    mechanikami jestem tam w bliskich powiazaniach.

                    > Przyczyna wszystkich nieszczęść tkwi znacznie wyżej... Widzę, że jesteś
                    kiepsko
                    >
                    > zorientowana. :-(((

                    To nie ja tam pracuje, wiem tylko tyle ile wyzalila mi sie ta osoba z rodziny,
                    ale wiem tez ze przyczyna tkwi w duzej mierze w dwoch panach z mania wladzy,
                    stylem zarzadzania wzietym zywcem z caratu i powaznym przerostem ego oraz
                    brakiem poszanowania dla prawa, zorientowani wiedza o co chodzi - jeden
                    schizofrenik z ksywa piekarnicza, a drugi o imieniu popularnego aktora. Ale to
                    juz jest faktycznie syf.

                    > Co do przyczyn wypadku Sokoła w Murzasihlu, to nie będę się wypowiadać.
                    Sprawa
                    > jest bardziej złożona, niż by się wydawało.

                    Najprawdopodobniej wszystko jest tak zachachmecone, ze nie wyjdzie na jaw. Ja
                    nie jestem z Krakowa.

                    > > Mam tylko nadzieje, ze ktos kiedys dobierze sie im do tylkow i zrobi tam
                    > > porzadek. Tylko dlaczego w tym kraju wszystko musi byc takie porabane?....
                    > ...
                    >
                    >
                    > Zostawcie ten temat, to jest takie bicie piany, a tak naprawdę trzeba trochę
                    > więcej wiedzieć, żeby się wypowiadać. Nie chcę się wymądrzać i wyjść na taką,
                    > co to wie najlepiej, ale uwierzcie mi, za mało wiecie. Może to i lepiej,
                    mniej
                    > waszych nerwów, bo to wszystko jest gorsze niż myślicie... :-(((

                    Ja sie niestety na pewno jeszcze z tego powodu sporo nadenerwuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka