Dodaj do ulubionych

Dławiący się silnik w Tico

19.03.04, 15:20
Oto problem. Od jakiegoś czasu silnik w moim aucie zaczął się dławić przy
rozpędzaniu, a ściślej przy wysokich obrotach na dwójce. Objawia się to
lekkim acz bez problemu wyczuwalnym szarpaniem, tak jakby silnik mógł ale nie
chciał. Do tej pory to ignorowałem, gdyż dzieje się to głównie "na zimno". Po
paru minutach jazdy efekt wydaje się ustawać (choć nie ręcze za to).

Jednak dzisiejsze obserwacje już mnie zaniepokoiły. Primo, po uruchomieniu
samochodu dziś rano, dałem jak zwykle silnikowi "pokręcić" się trochę.
Zauważyłem wtedy jego nierównomierną pracę. Co jakiś czas (powiedzmy średnio
co sekundę) silnik przygasał, po czym zaczynał pracować dalej. Po powrocie do
domu po południu zauważyłem drugi objaw: otóż każdemy takiemu przygaśnięciu
towarzyszył szereg "pstryknięć" dochodzących z silnika. Tak "na ucho", są to
pstryknięcia natury elektrycznej dochodzące z okolic miejsca, gdzie jakieś
kable łączą się z obudową silnika.

Jako kompletny laik w dziedzinie motoryzacji wymyśliłem teorię, wg której
jest problem z zapłonem jednej ze świec. Czy mam rację? Czy jest to groźne
dla silnika? Czy muszę się natychmiast udać do warsztatu? Bardzo proszę o
pomoc.
Obserwuj wątek
    • lobuzek1 Re: Dławiący się silnik w Tico 19.03.04, 23:10
      Zobacz czy gaźnik nie łyka fałszywego powietrza, to może być przyczyną
      kłopotów. Może też być problem z zanieczyszczonym gaźnikiem, warto go wyczyścić
      i podregulować.
      A sprawdź też kable wysokiego napięcia. MOgą dawac przebicie i w konsekwencji
      prowadzić do objawów przez Ciebie opisanych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka