Dodaj do ulubionych

Łożysko podtrzymujące półoś

18.05.04, 12:27
Łożysko podtrzymujące półoś w Citroenie Berlingo. W warsztacie samochodowym
(autoryzowanym) podczas przeglądu po 80000 km zasugerowano mi jego wymianę.
Gdy spytałem jak to ocenili nie potrafili mi tego wyjaśnić. Jeden z
mechaników łapał za półośkę i energicznymi ruchami próbował wykazać luz.
Natomiast gdy ja sprawdzałem nie mogłem go wyczuć. W efekcie poczułem się
poirytowany i odstąpiłem od jego wymiany, przypuszczając że próbuje się mnie
naciągnąć (koszt wymiany 400 zł. Podczas jazdy nic nie zauważyłem. Oczywiście
gdy zaniechałem wymiany roztoczono przede mną koszmarną wizję tego co może
być konsekwencją tej decyzji. Trochę się obawiam.Proszę jeśli ktoś wie o
kilka fachowych porad. Z góry dziękuję



Obserwuj wątek
    • drac0 Re: Łożysko podtrzymujące półoś 20.05.04, 00:16
      Z ASO jest tak ze probuja naciagnac na wszytko co sie da.
      Swego czasu w moim CC zaczelo sie slizgac sprzeglo.
      Stwierdzili ze jesli tego nie zrobie od razu stana sie straszne rzeczy.
      Odstapilem od wymiany, zrobilem jeszcze jakies 2000 km i wymienilem sam
      sprzeglo.
      Koszt 3 razy mniejszy niz w ASO. Za czesci zaplacilem 120 zl a w ASO chcieli z
      robocizna 700 zl.
      Jesli nie slyszysz buczenia od lozysk to sie nie przejmuj i nic nie wymieniaj,
      jeszcze zrobisz mnostwo km i sie nic nie stanie.
      POzdrawiam
    • roboszkop Re: Łożysko podtrzymujące półoś 20.05.04, 14:27
      Chłopaku!

      Mam podobną maszynę i przerabiałem ten problem - na własnych błedach.
      Łożysko podporowe wytrzumuje różne przebiegi - nie wymienia go się z założenia.
      Jak najprościej sprawdzić:

      wjeżdżasz na podnośnik, auto do góry wchodzisz pod i gwałtownie zakręcasz
      prawym kołem do przodu i tyłu. Łeb i klapiucha trzymaj jak najbliżej łożyska.
      Jak jest dobrze powinien być tylko zwykły szum. Jeśli zalicza padaczke
      usłyszysz wyrażny terkot, głośny "twardy" szum - coś w tym rodzaju( trudno
      opisać). W końcowej fazie padaczki łożyska słychać to wewnątrz samochodu przy
      przyspieszaniu i hamowaniu silnikiem np. na 3 biegu. Ja ma diesla i było
      słychać.
      Szarpanie za półoś nic nie da. U mnie luzu nie było a łożysko po wyjęciu półosi
      nie istniało - rozleciał sie koszyczek - kulki sobie sie przemieszczały
      dowolnie.

      Wymiana prosta. Jak Cie interesuje to ją opisze.

      Nara
      • mgrbart Re: Łożysko podtrzymujące półoś 09.07.04, 20:07
        chętnie bym poczytał na temat takiej wymiany. mam własśnie w schowku dziś
        kupione świeżutkie łożysko i zamierzam po weekendzie coś z tym zrobić. pewnie
        zdecyduję sie na fachowca ale.... może....
        moja corsa jest juz właśnie na tym etapie że przez szum łożyska w prawym
        przednim kole już ciężko usłyszeć radio w samochodzie :).
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka