piotr.007
20.12.04, 09:04
Witam.
W nawiązaniu do "Antyporadnik Wysokich Obrotów"
auto.gazeta.pl/auto/1,48316,2447592.html
punkt 2, "Bitwa o kropelkę" chciałbym zapytać o
eksploatację silnika na niskich obrotach.
Samochód Skoda Felicia, 1.3, wtrysk, benzyna.
Odcinek drogi długi na 10km, prosty, gładki,teren zabudowany.
Jadąc RÓWNO całe 10km z przepisową prędkością 50 km/h
na V biegu silnik pracuje przy 1600rpm
(obroty biegu jałowego ok 900, zalecana eksploatacja 2500-3000)
Gdy kończy się ograniczenie 50 km/h, REDUKUJĘ do III lub IV biegu
i przyśpieszam.
Czy taka eksploatacja jest również szkodliwa ???
Moje wątpliwości są spowodowane:
- używaniem zakresu obrotów poniżej zalecanego np.
na kursie prawa jazdy (jazda "bez gazu")
- używaniem silnika do hamowania przy długich zjazdach - mieszkam w
terenie górskim i hamowanie silnikiem na odcinku 5-10km to "normalka"
wtedy silnik również pracuje poniżej zalecanego zakresu obrotów
Pozdrowienia