niezrecki 26.04.05, 09:17 Po jakim przebiegu wymienić rozrząd w oplu vectrze? Instrukcja mówi ,że po 120000 km. A jak jest w praktyce?Proszę o pilną odpowiedż. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
emes-nju Re: Rozrząd w oplu vectrze 26.04.05, 10:22 Nie wiem jak jest w praktyce z przebiegiem, ale jezeli w serwisie powiedza, zeby wymieniac pompe wody, to nie zastanawiaj sie. Jest to w Vectrze taka sama czynnosc przy wymianie, jak wymiana rolek i napinacza. Moj znajomy drogo zaplacil za niewymienienie pompy (w ASO powiedzieli mu, ze CHYBA trzeba pompe wymieniec wiec on, ze jak "chyba", to on dziekuje... mechanicy nie napierali - po co? Klient nabity w butelke, to dobry klient bo wiecej nie zawraca glowy) - cala glowica do roboty po zerwaniu paska. Odpowiedz Link Zgłoś
stek22 Re: Rozrząd w oplu vectrze 30.04.05, 20:08 Pilnuj się tego co jest w instrukcji. Generalnie raz mi się trafiło po trasie pęknięcie rozrządu. Na dodatek nie wiedząc o tym zatrzymałem życzliwego i próbował mi pchnąć na pych. Wezwałem pomoc drogową - gość jak zobaczył auto (polonez) to rzekł - po silniku, tłoki pogięte. Na początku zrobiło mi się gorąco, ale jak mu powiedziałem (i zdziwiony oglądał z 10 minut) że mam wstawiony dwulitrowy silnik opla vectry wersja A to mnie uspokoił, bo powiedział mi że to jest jest tzw. silnik bezawaryjny gdyż ma hydraluliczne tłoki. A propo, silnik mam wstawiony fabrycznie. Nie wiem jaką vectrę masz jeśli wersję B to nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
lobuzek1 Re: Rozrząd w oplu vectrze 30.04.05, 20:29 Uważaj z tym. Swego czasu Opel dośc optymistycznie podszedł do interwałów wymiany paska no i się sparzył. 120000 km okazało się być zbyt dużym prebiegiem. O ile pamiętam dotyczyło to właśnie silników montowanych w Vectrach, ale nie dam sobie ręki uciąć. Najlepiej spytaj w serwisie, albo w jakimś dobrym warsztacie, który specjalizuje się w Oplach. Kolejna kwestia - pasek nie tylko podlega wymianie co określoną ilośc kilometrów, lecz także co określoną liczbę lat. Zależy co stuknie pierwsze. Lepiej zmień wcześniej za parę stówek niż płać potem krocie za remont silnika. Odpowiedz Link Zgłoś