Dodaj do ulubionych

Problem z przewodem powietrza.

04.06.05, 23:36
Witam. Sypie się w Golfie II, 1,6 benzyna, PN, przewód dolotu powietrza, ten
wchodzący do bocznej maski. Konstrukcja z siatki pokrytej jakąś pianką, coś
jak gąbka i zewnątrz czarną folią, która też popękała i powstały dziury. I ta
właśnie gąbka się rozlatuje (w palcach na "proszek"), chyba ze starości i
dostaje do filtra powietrza. Oryginał bardzo drogi, zamienników brak (tak
mówią w sklepach). Czy mogę samemu coś zrobić?, np. wywalić całą tę rurę,
zastąpić jakimś innym przewodem (np gumowym) lub reperować ten dziurawy
poprzez usunięcie tej starej pianki, nałożenie gąbki i zawinięcie
(uszczelnienie) folią. Dzieki za porady.
Obserwuj wątek
    • takietam1 Re: Problem z przewodem powietrza. 05.06.05, 05:35
      Wywal to. To nie zaszkodzi zupelnie. Inna sprawa w aucie, kiedy tam jest czujnik
      temperatury powietrza. Ale w Twoim chyba nie ma - o ile pamietam.

      Ta rura jest po to, aby ciagnac powietrze o stalej temperaturze a nie z okolicy
      silnika. Ale to ma tak male znaczenie, ze mozna zapomniec.
      • jurek987 Re: Problem z przewodem powietrza. 05.06.05, 11:46
        Dzieki za porade. W moim nie ma tam rzeczywiscie zadnego czujnika. Martwilem sie
        tylko, ze moj gaznik jest czuly na taka operacje, bo to Pierburg 2EE (ecotronik)
        z elektronicznym sterowaniem. Jeszcze raz dzieki. Pozdro.
        • poldek16 Re: Problem z przewodem powietrza. 05.06.05, 12:21
          Ja bylbym ostrożny z całkowitym wywaleniem tego. Co prawda nie kojarzę tego auta ale powietrze powinno byc zasysane mniej wiecej z tego miejsca gdzie było w orginale. Jak wywalisz przewód zasysane powietrze po nagrzaniu komory silnika może być za ciepłe i auto bedzie lekko mułowate a mieszanka za bogata. Zmieni się także geometria układu dolotowego co wpłynie na charakterystykę silnika.
          Radziłbym poszukać wsrod tanich przewodów z innych aut takiego o zbliżonej średnicy i dłogości, albo wykorzystując tą siatkę odbudować istniejący przewód przy użyciu jakiejś taśmy czy foli alunminiowej itp.
          • jurek987 Re: Problem z przewodem powietrza. 05.06.05, 12:31
            Tak, mysle, ze to dobry pomysl, w koncu mam konstrukcje z tej siatki i zostaje
            tylko kwestia rodzaju materialu, jakim ja obudowac. Dzieki. Pozdro.
          • takietam1 nie zgadzam sie 05.06.05, 19:18
            Absolutnie.

            Geometria ukladu dolotowego ma tutaj 0 wplywu. Filtr powietrza jest elementem
            pasywnym tlumiacym drgania w takim stopniu, ze dolot do filtra jest pomijalny.

            W ogole pomysl rozwazania geometrii w Golfie II i dolocie do filtra jest paranoja.

            Co do temperatury powietrza w dolocie - to wplyw istnieje, ale raczej pozytywny.
            W goracym powietrzu benzyna lepiej sie homogenizuje i to kompensuje czesciowo
            spadek kompresji i zuzycia silnika.

            To nie chodzi o temperature dolotu - tylko o stabilnosc temperatury.

            Jak zasysa z zewnatrz - to masz stale parametry pracy - a jak z wewnatrz - to
            czasem jest zimne a czasem gorace - w zaleznosci od tego jak wiatr zawieje albo
            wentylatory od chlodnicy sie wlacza. I predkosci pojazdu. Ja uwazam, ze duzo
            grozniejsze dla silnika jest zasysanie gabki na filter i wzbogacenie mieszanki
            wskutek tego. Zalewanie silnika benzyna jest gorsze od zmiany rezonansu
            dolotowego. He he he.











            • entry Re: nie zgadzam sie 05.06.05, 21:15
              Co do temperatury powietrza w dolocie - to wplyw istnieje, ale raczej pozytywny
              > .W goracym powietrzu benzyna lepiej sie homogenizuje i to kompensuje czesciowo
              > spadek kompresji i zuzycia silnika.

              ??? to po co chłodnice powietrza? Po co wyprowadzenie króćca ssącego zawsze jak
              najdalej z przodu auta?

              > To nie chodzi o temperature dolotu - tylko o stabilnosc temperatury.

              Jak silnik jest zimny to powietrze zasysane jest znad kolektora wydechowego,
              ale jak już się rozgrzeje to zawsze z przodu jak najzimniejsze. Czym powietrze
              zimniejsze tym lepsze napełnienie cylindra, a więc większa sprawność silnika

              zaburzenie konstrukcji układu dolotowego też uwarzam za śmiech i tu się z Tobą
              zgadzam, można wywalić
              • takietam1 tlumacze 05.06.05, 22:25
                chlodnice powietrza sa po to, aby wiecej powietrza wlazlo do silnika.

                To sa zjawiska zachodzace przy wyczynie.
                Chlodnica powietrza w golfie jest mu tak potrzebna jak sprzezyny agrafkowe na
                zaworach.

                Zjawiska gazowe mowia nam, ze gestosc gazu zmniejsza sie ze wzrostem
                temperatury. Dlatego obnizanie temperatury gazu ma wplyw na jego ilosc
                dostajaca sie do kolektora i to pozwala zwiekszyc ilosc paliwa i moc silnika.

                Ja nie powiedzialem, ze wysoka temperatura to jest zle albo dobrze.
                Uwazam, ze to nie ma znaczenia.


                • macwall Re: tlumacze 06.06.05, 00:15
                  Tak jak piszecie - powietrze powinno byc w miare zimne (czyli nie ciagniete z
                  komory silnika) a ksztalt dolotu do filtra nie ma az takiego znaczenia - o nie
                  jest jakos przesadnie waski.
                  W ogole nie widze problemu z tym dolotem (wlascwie to nie jest taki scisly
                  dolot bo znaczenia ma to co za filtrem) - zrob go tak jak byl, oklej jakas
                  gabka, posklejaj tasma...zrob tak zeby bylo dobrze albo ostatecznie wywal i po
                  krzyku. Auto na pewno pojedzie dalej.
            • poldek16 Re: nie zgadzam sie z tym że się nie zgadzasz ! 06.06.05, 08:36
              takietam1 napisała:

              > Geometria ukladu dolotowego ma tutaj 0 wplywu. Filtr powietrza jest elementem
              > pasywnym tlumiacym drgania w takim stopniu, ze dolot do filtra jest
              pomijalny...

              Jak wspomniałem nie kojarze w tego auta i aby wypowiedzieć sie jednoznacznie
              musiałbym spojrzeć pod maskę. Jeśli chodzi o 30 cm przewodu to pewnie jego
              likwidacja niewiele zmieni (abstrachując od sprawy temperatury i cisnienia na
              wlocie).
              Pamietajmy jednak, że jest to jak napisał autor wątku gaźnik. Tutaj kazda
              zmiana przed czy za filtrem musi wpływać na charakterystykę silnika.
              Zawsze wydłużenie dolotu powoduje spłaszczenie charakterystyki silnika, silnik
              staje sie elastyczniejszy choć często towarzyszy temu spadek mocy max. i na
              odwrót. Kto nie wierzy niech sobie wydłuży dolot. Na wtrysku to może być
              nieodczywalne ale przy gaźniku (albo podciśnieniowej instalacji LPG) efekt moze
              być zaskakujący (na plus).
              Co do wpływu temperatury to mozna dyskutować w nieskonczoność ale fakty się nie
              zmienią. Im chłodniejsze powietrze tym lepiej. Montowane na dolotach w
              niektórych autach termostaty miały za zadanie przyspieszyć nagrzewanie silnika
              i pomóc w odparowaniu benzyny gdy silnik jest zimny. Podawanie goracego
              powietrza gdy silnik jest nagrzany jest aż nadto odczuwalne właśnie w tych
              autach gdy ten termostat padnie i powietrze jest zasysane z nad kolektora
              wylotowego.
              Reasumując Panowie WIĘCEJ PRAKTYKI, mniej teorii czego wam i sobie życzę !
    • marcin.klonowski Re: Problem z przewodem powietrza. 07.06.05, 15:13
      Proponuję kupić rurę tego typu od dużego Fiata w cenie kilku zł i dopasować.
      Będzie spełniało swoją rolę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka