m.korzen
10.06.05, 14:54
Witam, na początek:Ople są w porządku, jeżdzę nimi od 89 r, najpierw Omega A,
teraz Omega B 2.0 16V aut. (jeżdzę nią od nowości, ma już 10 latek, 270
tysięcy km) i do tej pory nie sprawiała problemów. Oczywiście, usterki miała,
ale takie, które samemu udało mi się usunąć. (PS: miała przez 2 miechy gaz
ale niestety nie polubiła go, nie polecam gazu). Niestety teraz napotkałem
problem, z którym nie potrafię sobie poradzić. otóż włączył mi się
ogranicznik obrotów silnika. i skrzynia zaczęła oporniej działać. Czy na
neutralu czy na drive czy na ręcznej zmianie biegów silnik nie przekracza mi
4,5 tyś obrotów. Dochodzi do tej granicy i następuje odcięcie zapłony po czym
oczywiście silnik znów działa. objaw identyczny jak w zdrowym samochodzie
przy firmowym ogranicznieniu wysokich obrotów (czerwone pole, wcześniej
silnik kręcił się do 6,7 tyś.) jednocześnie automat zaczął wolniej chodzić.
wcześniej przy każdym mocniejszym wcisnięciu gazu od razu następowala
redukcja biegu a teraz zanim o tym pomyśli to moja czasem i ze 2 sekundy albo
w ogóle nie redukuje. Czy ktoś z Was może mi pomóc?