Dodaj do ulubionych

przerywanie...

02.09.05, 04:13
silnik przerywa przy dodawaniu gazu obrotomierz skacze jak 'glupi'od czasu do
czasu fuknie z gaznika (to stary samochod).zaplon jest ustawiony wymienione
swiece i przewody wysokiego napiecia ,styki wyczyszczone.NA wolnych obrotach
jest ok.Czy to moze byc uszkodzona cewka ? Czy inne cholerstwo?
Obserwuj wątek
    • 1adarek Re: przerywanie... 02.09.05, 11:07
      dymeks007 napisał:

      > silnik przerywa przy dodawaniu gazu obrotomierz skacze jak 'glupi'od czasu do
      > czasu fuknie z gaznika (to stary samochod).zaplon jest ustawiony wymienione
      > swiece i przewody wysokiego napiecia ,styki wyczyszczone.NA wolnych obrotach
      > jest ok.Czy to moze byc uszkodzona cewka ? Czy inne cholerstwo?
      Prawdopodobnie cewka, choc rownie dobrze moze to byc kondensator w aparacie zaplonowym (zaczal bym od niego- to jakies pare zlotych), aha sprawdz czy przerwa midzy stykami jest ok, a takze przerwy na swiecach
    • poldek16 Re: przerywanie... 02.09.05, 11:45
      Jeszcze parę przyczyn można by wymienić. Wiele zależy od konstrukcji układu
      zapłonowego. Np. słynne cewki (a raczej przewód) w aparacie zapłonowym
      bezstykowym polonezów. Regulatory wszelkiej maści zacinające się
      (podciśnieniowy, bezwładnościowy) itd. Przerywacze zapłonu stykowe-czy
      prawidłowo ustawione szczeliny itd. Słowem pewnie pierduł ale się trzeba
      nagrzebać.
      PS Jeśli to kondensator (ma zwarcie) to go odepnij, bez niego układ działa choć
      mocno iskrzy przerywacz i szybko się wypala, ale do zdiagnozowania mozna
      odłączyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka