jerryblack
30.09.05, 21:46
Focus 1,6 z 2003, przebieg ok. 30 tys. km. Od pewnego czasu po uruchomieniu
zimnego silnika obroty biegu jałowego utrzymują się na poziomie 1500
obr./min. Po pewnym czasie (przejechaniu kilkuset metrów - kilometra) obroty
spadają do normalnego poziomu, tj. ok. 750 obr./min. Co to może być? Czy to
normalne? Silnik krokowy (zepsuty? zanieczyszczony?), potencjometr obrotów?
zanieczyszczony filtr paliwa? Jak można to zdiagnozować?
Poza tym, jeszcze jedna rzecz. Otóż po rozgrzaniu silnika, kiedy obroty biegu
jałowego są na normalnym poziomie, włączenie świateł przez chwilę powoduje
jakby lekkie telepanie w samochodzie, tak jakby załączenie świateł powodowało
chwilowy spadek obrotów poniżej pewnego dopuszczalnego minimum. Samochód nie
gaśnie, ale to telepanie daje takie wrażenie jakby mógł zgasnąć. Podobnie
jest przy hamowaniu, kiedy zatrzymuję się i mam wciśnięty hamulec, a samochód
jest już na luzie. Nie jest to zjawisko, które występuje zawsze, ale dosyć
często i od pewnego czasu.