pawloz10
31.10.05, 20:00
Witam, mam pytanko do specow, otoz wracalem sobie dzisiaj z Warszzawy do
szczecina i doslownie 15km przed moim domkiem auto przy predkosci ok. 120km/h
lekko szarpnelo i silniczek przestal chodzic. Na poczatku myslalem ze poszedl
pasek, lecz uruchomilem silnik ale przy ok 2000obr nagle szarpie i auto
gasnie, objawy jakby wrtyskiwacze nie dostawaly paliwa, potem problemy z
uruchomieniem silnika a jak sie udalo to nierowne obroty i znow przy probie
szybszej jazdy ok. 2k obr auto szarpie i wskazowka obrotow szaleje w dol to w
gore. Z predkoscia 20km/h dojechalem do pierwszego lepszzego warsztatu i
pierwsza diagnoza to - pompa paliwa, ale to dziwnie bo na jalowym auto
normalnie chodzi dopiero przy probie ruszania nagle zwiekszenie obr. i auto
gasnie. Prawdopodobnie to wina przewodow napiecia ale mechanik mowi ze na 80%
pompa, oby nie. Auto bardzo zadbane kupione w salun 98r., 120tys. przebiegu,
serwisowane. Z gory dzieki za inne sugestie.