odin-2
09.12.06, 08:30
dwa tygodnie temu po raz pierwszy zlecilem zmiane amortyzatorow warsztatowi-
sam juz niemoge,nie ten wiek.
Po zmianie amortyzatorow (4-y) mechanik powiedzial; po ok. 500 km jedz na
ustawienie dynamiczne kol i zawieszenia (dookola/Mazda)-przejechalem 200 km i
zaczelo sie-przy skretach lub na nierownosciach drogi sluchac z okolic
amorkow/sprezym dosc wyrazne chrupanie,czyzby sprezyne w gniazdach sie
sadowily ?,moze jakis luz ? ,na prostej po puszczeniu kierownicy samochod
niesciaga-jedzie jak po szynach-chociaz to dobrze.
Jaki moze byc powod "chrupania" ? ,mechanikowi udalo sie od razu ustawic
zawieszenia gdyz opony niezdzieraja nierownomiernie i auto nizciaga.
Pzdr.