Dodaj do ulubionych

olej silnikowy - jaki wlać ?

02.04.03, 23:36
Od 3 lat jeżdżę na oleju Castrol GTX Magnatec 5W40. Chciałbym przejść teraz
na jakiś tańszy olej (czy mogę przejść na półsyntetyczny ?)
Proszę o poradę. Jeżdżę oplem Astrą 1.6 16v (95r.)
Obserwuj wątek
    • marcin.klonowski Re: olej silnikowy - jaki wlać ? 03.04.03, 14:06
      Oczywiście, że można dowolny, jaki dopuszcza producent (zgodność klasy
      lepkości), ale na pewno silnik będzie miał smutną minę, bo nowoczesne jednostki
      lubią jeździć na syntetykach. Stosunkowo tanie oleje o przyzwoitej jakości robi
      np. Elf
      • rafalmwit Re: olej silnikowy - jaki wlać ? 03.04.03, 14:29
        A na przykład krajowy Lotos Syntetic 5w40 ???
        Czy uważa Pan , że to zły olej ( klasa SJ dla benzyny...)???
        Cena ok. 90zł za 4l.
      • arklin Re: olej silnikowy - jaki wlać ? 04.04.03, 15:37
        Popieram przedmowcę, Lotos jest w porządku. Ostatnia nowość to Lotos Dynamic
        0W40 - klasa SJ cena w Makro 100 zł za 4l. A Lotos Syntetic doszusował do
        najwyższej z mozliwych klas SL (5W40). Nie warto chyba kupować zachodnich gdy
        polskie są dobre i tanie.
        Pozdrófka
        • paski1 Re: olej silnikowy - jaki wlać ? 17.04.03, 02:32
          arklin napisał:

          > Popieram przedmowcę, Lotos jest w porządku. Ostatnia nowość to Lotos Dynamic
          > 0W40 - klasa SJ cena w Makro 100 zł za 4l. A Lotos Syntetic doszusował do
          > najwyższej z mozliwych klas SL (5W40). Nie warto chyba kupować zachodnich gdy
          > polskie są dobre i tanie.
          > Pozdrófka
          Nie moge w to uwierzyc jak to mozliwe 100 zl.za 4 l.oleju ! jezeli pomnozymy to
          przez 30 to bedzie 3 tys czyli niezla pensja.Wychodzi na to w Polsce trzeba
          pracowac 1 dzien na banke oleju ! W Canadzie taka banka kosztuje gora 12$ ja
          zarabiam 26 na godz, i naprawde do najbogatszych sie nie zaliczam.
          • arklin Re: olej silnikowy - jaki wlać ? 17.04.03, 08:51
            paski1 napisał:

            > arklin napisał:
            >
            > > Popieram przedmowcę, Lotos jest w porządku. Ostatnia nowość to Lotos Dynam
            > ic
            > > 0W40 - klasa SJ cena w Makro 100 zł za 4l. A Lotos Syntetic doszusował do
            > > najwyższej z mozliwych klas SL (5W40). Nie warto chyba kupować zachodnich
            > gdy
            > > polskie są dobre i tanie.
            > > Pozdrófka
            > Nie moge w to uwierzyc jak to mozliwe 100 zl.za 4 l.oleju ! jezeli pomnozymy
            to
            >
            > przez 30 to bedzie 3 tys czyli niezla pensja.Wychodzi na to w Polsce trzeba
            > pracowac 1 dzien na banke oleju ! W Canadzie taka banka kosztuje gora 12$ ja
            > zarabiam 26 na godz, i naprawde do najbogatszych sie nie zaliczam.
            Ciesz się, że masz to szczęście, iż pracujesz w normalnym kraju. Żeby Ciebie
            pocieszyć powiem, że podana cena już jest nieaktualna, dzisiaj ten olej
            kosztuje 120 zł za 4l, a Macro to jeden z najtańszych sklepów więc gdzie
            indziej bedzie drozej, no i na koniec Lotos to chyba najtańszy olej o takich
            parametrach, za Mobila trzeba położyć blisko 200zł. Teraz chyba docenieasz
            swoje szczęście.
            Pozdrófka
        • rrychu Re: SL? i TBN? i jeszcze inne... 17.04.03, 10:41
          arklin napisał:

          > Popieram przedmowcę, Lotos jest w porządku. Ostatnia nowość to Lotos Dynamic
          > 0W40 - klasa SJ cena w Makro 100 zł za 4l. A doszusował do
          > najwyższej z mozliwych klas SL (5W40). Nie warto chyba kupować zachodnich gdy
          > polskie są dobre i tanie.
          > Pozdrófka

          własnie w jakiej to jest skali,
          bo z tego co właśnie przejrzałem to najlepsze oleje dostepne na rynku sa klasy
          SJ np. mobil , hellix, castrol w tym również Lotos Syntetic, tyle ze
          wspomniany ma oznaczenie SL/SJ , więc o co tu chodzi

          i jeszce o liczbie TBN, czyli detergentach itp. czy to dobrze ze jest ich dużo?

          i co z silnikami pow. 100tys km, czy to prawda ze moze nastepować tu wymywanie
          nagarów itp. i przytykanie kanałów olejowych (czy inne szkodliwe działanie),
          jak to jest? zaznaczam że nigdy wcześniej nie były stosowane oleje o klasie
          nizszej niz SJ
          bo juz nic nie rozumiem , czy rozpuszcza i oddtyka, czy zatyka?

          a w takim razie czy stosować do silników z takim przebiegiem magnateci i inne z
          tzw inteligentnym filmem olejowym? ponoć wzrasta zużycie takiego oleju i to
          znacznie?
          • arklin Re: SL? i TBN? i jeszcze inne... 17.04.03, 14:25
            rrychu napisał:

            > arklin napisał:
            >
            > > Popieram przedmowcę, Lotos jest w porządku. Ostatnia nowość to Lotos Dynam
            > ic
            > > 0W40 - klasa SJ cena w Makro 100 zł za 4l. A doszusował do
            > > najwyższej z mozliwych klas SL (5W40). Nie warto chyba kupować zachodnich
            > gdy
            > > polskie są dobre i tanie.
            > > Pozdrófka
            >
            > własnie w jakiej to jest skali,
            > bo z tego co właśnie przejrzałem to najlepsze oleje dostepne na rynku sa
            klasy
            > SJ np. mobil , hellix, castrol w tym również Lotos Syntetic, tyle ze
            > wspomniany ma oznaczenie SL/SJ , więc o co tu chodzi
            >
            > i jeszce o liczbie TBN, czyli detergentach itp. czy to dobrze ze jest ich
            dużo?
            >
            > i co z silnikami pow. 100tys km, czy to prawda ze moze nastepować tu
            wymywanie
            > nagarów itp. i przytykanie kanałów olejowych (czy inne szkodliwe działanie),
            > jak to jest? zaznaczam że nigdy wcześniej nie były stosowane oleje o klasie
            > nizszej niz SJ
            > bo juz nic nie rozumiem , czy rozpuszcza i oddtyka, czy zatyka?
            >
            > a w takim razie czy stosować do silników z takim przebiegiem magnateci i inne
            z
            >
            > tzw inteligentnym filmem olejowym? ponoć wzrasta zużycie takiego oleju i to
            > znacznie?
            Osobiście uywam Lotosa 0W40 w aucie, które ma 100tyś i jest ok. Uważam, że do
            starszych silników można używać syntetyków bez problemu. Problem może się
            pojawić, gdy wcześniej był kiepski minerał a potem zalejemy dobry olej, może to
            spowodować rozsczelnienie. Im wyzsza liczba TBN tym większe własności myjące i
            neutralizujace kwasy. Jeśli wcześniej był stosowany dobry mineralny olej to
            można się pokusić o zalanie syntetyka. Jest to jednak kwestia indywidualna i
            zależy od stanu dalnego silnika. Robiłem zmianę z mineralnego Elfa na syntetyk
            Lotosa przy przebiegu ok. 80 tyś i wszystko było ok.
            Pozdrófka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka