Dodaj do ulubionych

seat toledo - gaz

25.07.07, 14:34
Mam małe pytanko, właściwie dwa. jestem posiadaczem SEATA TOLEDO 1,6 z 2000 r.
Ostatnio wstawiłem mu gaz - instalacja BRC. Moje pytania:
- ile (mniej więcej) powinien spalać mi taki samochodzik gazu na 100 km. Mi w
cyklu mieszanym ale z przewagą miejskiego spala 13,5 l/100 km. Byłem już raz u
gazownika który mi zakładał gaz, coś tam za pomocą komputerka ustawiał -
niestety jak było tak jest.
- druga sprawa, to auto przy nierozgrzanym silniku, staje w czasie startu z
parkingu czy ze skrzyżowania. Trzeba bardzo uważać, wysprzęglać dodając dużo
wiącej gazu by wystartować. Ja sobie jeszcze radzę ale moja luba niestety nie
zawsze.
Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • gyrek Re: seat toledo - gaz 25.07.07, 19:48
      Trzeba by jeszcze wiedzieć, czy zasilanie benzyną jest jednopunktowe, czy
      wielpounktowe - od tego zależy, czy przypadkiem do wielopunktu nie masz (zeby
      taniej)założonej instalacji II-giej generacji, która jest przeznaczona dla
      jednopunktu. Dla benzyny wielopunktowej montuje się instalację z sekwencyjnym
      wtryskiem gazu w fazie lotnej; jazdę ZAWSZE rozpoczyna się na benzynie i po
      uzyskaniu np 30st temperatury cieczy chłodzącej, która płynie przez reduktor
      powinno nastąpić przełączenie na gaz - bez jakichkolwiek zjawisk.
      Może sprzęgło się kłania - nie gaz?
      • art3884 Re: seat toledo - gaz 26.07.07, 08:55
        Jeśli wierzyć gazownikowi to instalacja jest z wtryskiem sekwencyjnym i jest tak
        jak piszesz. Rozruch rozpoczyna się na bęzynie i po jakimś czasie, dość szybko
        przechodzi na gaz bez jakichkolwiek oznak. Chodzi o to że aby ruszyć na w miarę
        zimnym silniku (po starcie już na gazie lub już w czasie jazdy np ze
        skrzyżowania) muszę nieproporcjonalnie mocno dodawać gazu (sory za język ale nie
        jestem fachowcem) bo samochód po prostu nie ma mocy i jak lekko nie wysprzęglę
        to gaśnie. Na bęzynce nie ma takich problemów a przy rozgrzanym silniku objawy
        się jakby zmniejszają. Sprzęgło chyba dobre NO I CO Z TYM SPALANIEM. Dzięjki z
        góry
        • gyrek Re: seat toledo - gaz 26.07.07, 21:37
          Spalanie w podanej ilości jest raczej dość duże; regułą jest, że auto spala
          gazu do 20% więcej, niż benzyny w podobnych warunkach.
          Opisane przez Ciebie zjawisko wskazywałoby na nieprawidłowe wmontowanie
          reduktora/parownika w układ chłodzenia. Reduktor jest ogrzewany przepływającą
          przez niego cieczą chłodzącą, której temperatura wzrasta wraz z przejeżdżaną
          drogą; trzeba pamiętać,że do tegoż reduktora dostarczany jest gaz ciekły - w
          takim stanie jest tankowany.Aby mógł ulec zapłonowi, musi - przechodząc przez
          ogrzany reduktor "stać się gazem" i po zmieszaniu z porcją zassanego powietrza
          zapalić się w komorze spalania w głowicy od iskry na elektrodach świecy.Zatem:
          jeśli mimo przebywanej drogi jazda jest zakłócana - wynikałoby,że
          występuje "zalewanie silnika" zbyt bogatą mieszanką gaz/powietrze. Możesz
          wykonać proste doświadczenie, polegające na zakręceniu gazu na wielozaworze -
          pod "szybką" na butli znajdziesz jedno lub dwa pokrętła; zakręć je i pojedź na
          samej benzynie. Jeśli będzie normalnie, będzie to oznaczało,że z reduktorem
          jest, jak napisałem. Jeśli instalacja ma jeszcze gwarancję - tylko działanie
          serwisu.Pozdrawiam.
          • art3884 Re: seat toledo - gaz 27.07.07, 08:03
            Dziękuję za wyczerpujęcą odpowiedź. Nie wiem tylko czy się dobrze zrozumieliśmy.
            Ale domyślam się że zwykle to tak jest gdy ktoś taki jak ja (zupełny ignorant w
            tych sprawach) opisuje jakieś zjawisko...... Samochód jest b.słaby przy zimnym
            silniku i w czasie ruszania z jedynki (tak w przód jak i do tyłu) Trzeba dodać
            nieproporcjonalnie dużo gazu (ponad 3000 obr) by samochód nie zgasł, no i
            ruszył. Zjawisko to nie występuje gdy przełącznik jest na benzynce i gdy jeżdżę
            tylko na benzynie. Natomiesy co do zakłuceń w czasie jazdy gdy auto jest
            rozpędzone, jedzie, gdy poruszam się na wyższych biegach, jazda jest płynna i
            nie występują żadne zakłucenia. Objawy słabości ustępują jakby również wtedy gdy
            silnik jest juz rozgrzany,no ale może minimalnie. No i przy tym to spalanie. Czy
            ta "słabość" może mieć związek z dużym ponadnormatywnym spalaniem. Gazownik
            twierdził przed założeniem instalacji, że przy tego typu instalacjach, różnica
            pomiędzy spalaniem gazu a bęzyny oraz utrata mocy - są minimalne.
            Z góry dziękuję za pomoc i stratę czasu na tak beznadziejny przypadek jak mój.
            Co do doświadczenia z pokrentełkami to oczywiście spróbuję i jak się domyślam
            mam to zrobić gdy przełącznik ustawiony jest do jazdy na gazie. Jeszcze raz dzięki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka