przeciwnik_tego_rzadu
26.08.07, 19:55
Witam
Zabrałem się dzisiaj za wymianę świec w moim aucie. I mam problem -
jednej żwiecy nie mogę wykręcić. Ma zdeformowany łeb (nie wchodzi
klucz). Czy to możliwe, żeby sie w jakiś sposób nadtopiła? Dodam, że
na pewno nie jest to efekt "przekręcenia" kluczem. Zauważyłem też,
że jest trochę ubrudzona w oleju. Jest to Rover 214si 16V 92r.(z
instalają gazową), więc świece są osadzone berdzo głeboko w głowicy.
Co o tym sądzicie? Jak ją wyciągnąć?