elibre
08.12.07, 15:16
Czy ktoś z bardziej doświadczonych ode mnie kierowców/grzebaczy
mógłby mi poradzić co mam zrobić.
Auto:
Opel Vectra A 95r., elektryczne szyby (sterowanie NIE w drzwiach),
lusterka sterowane ręcznie, centralny zamek bez pilota.
Sytuacja wygląda tak:
Musiałem wymienić drzwi od kierowcy ze względu na zazdrość, jaką mój
samochód wzbudził w jakimś zakompleksionym amatorze cudzej
własności.
Znalazłem drzwi od Vauxhalla (czyli od strony pasażera) w
identycznym kolorze lakieru, niestety ma elektrycznie sterowane
lusterko. To oraz fakt, że to drzwi pasażera (dodatkowe funkcje
zamykania/otwierania kluczem lub od środka w ORYGINALNYCH drzwiach)
spowodowały, że mogę zamknąć samochód ale już nie da się otworzyć
ani z jednej ani z drugiej strony ani od środka. Tylko bagażnik
ratuje sytuację.
Widzę również, że spaliły sie już 2 żaróweczki w prędkościomierzu.
Wtyczki mają nieznacznie różny układ "pinek" (nie wiem jak to po
polsku nazwać - bolców?). W tym momencie odłączyłem wtyczki z obu
stron samochodu - zatem nie działa centralny w przednich drzwiach,
jak i szyby i głośniki. Wolałbym oczywiście te luksusy zachować.
Czy ktoś ma jakiś pomysł jak to rozwiązać? Czy w Oplu da się
poprzestawiać pinki z wtyczki (męska) w DRZWIACH tak, żeby
odpowiadały tym oryginalnym? Czy wystarczy odpiąć kabelek od
lusterka?
Innym problemem jest w ogóle dobranie się do wnętrza drzwi.
Odkręciłem wszystkie śrubki i bok dalej jest na miejscu. Gdzie są te
dziadoskie zatrzaski? Ew. jaka jest kolejność rozmontowywania boku
drzwi.
Bardzo będę wdzięczny za wszelkie uwagi.