axa123
04.09.08, 18:50
Mam nastepujący problem z Fiatem Seicento - mechanik wymienił w nim - nie wiem czy użyje dobrej nazwy - "silnik krokowy" twierdząc, że jest jakis problem z obrotami. Efekt jest taki, że po odpaleniu samochodu po dłuższym kilkugodzinnym postoju samochód dostaje bardzo wysokich obrotów. Po kilku, kilkunastu sekundach obroty samoczynnie wracają do normalnej pracy lub czasami pomaga włączenie biegu i naciśnie pedału gazu. Ale czasami po chwilowym uspokojeniu sytuacja się powtarza w trakcie początkowej jazdy ale ta sytuacja jest znacznie rzadsza. Takie sytuacje zdarzają sie tylko po kilkugodzinnym postoju - jak silnik jest ciepły to wszystko jest ok. Mechanik przeglądał już dwa razy samochód i twierdzi, że wszystko jest w porządku i sam jest w kropce bo nie wie o co chodzi. Jedyne podejrzenia jakie mi przychodzi do głowy to może jakiś problem z tym "silnikiem krokowym", tylko że jakoś mechanik nie kwapi się do jego reklamacji, mimo że sam go zakupił. Czy ktoś ma jakiś pomysł gdzie tkwi problem?