Dodaj do ulubionych

permanentnie zaparowane tylne szyby

27.01.09, 19:37
pomozcie mi prosze bo mnie krew juz zalewa...mam problem z wiecznie
zaparowanymi tylnymi szybami(astra2 2001)
w samochodzie jest wzglednie sucho-jak na te pore roku, filtr kabinowy
wymieniony miesiac temu(tak! czytalem juz podobne watki na forum). faktycznie
na przod wydmuch jest taki ze mnie z fotela zwiewa. ale te pieronskie tylne
szyby sa ciagle zaparowane a w ruchu miejskim jednak calkiem przydatne...
probowalem roznych ustawien nawiewu ale efekt ten sam...przed pakowaniem tylem
wysiadka i rundka z gabka...zenada...
doradzcie cos prosze bo mi sie juz pomysly koncza!
PZDR.G.
Obserwuj wątek
    • aprox99 Re: permanentnie zaparowane tylne szyby 27.01.09, 21:58
      zdejmnij tapicerke i plastyki z bocznych scian w bagazniku i sprawdz czy otwory
      ktore sluza do wywiewu nie sa zatkane.Kazdy samochod ma wlot powietrza na desce
      rozdzielczej i wylot w bagazniku pod filcem z obu bokow.Nie jestem pewien czy
      wiesz o czym mowie.Pozdr
      • gruszek1313 Re: permanentnie zaparowane tylne szyby 28.01.09, 13:15
        ok...nie bede klamal:)
        nie mam pojecia o czym mowisz.
        ale chyba sie bede musial wlasnorecznie i naocznie przekonac:)
        "wylot w bagazniku pod filcem z obu bokow" tak?
        jak wroce z pracy postaram sie pogrzebac:D
        dzieki wielkie
    • polam5 Re: permanentnie zaparowane tylne szyby 27.01.09, 22:07
      Pytanie, czy zaparowana jest tylna szyba czy szyby po obu stronach tylnego
      siedzenie? i czy jest/sa zaparowane zawsze czy tylko po deszczu?
      • gruszek1313 Re: permanentnie zaparowane tylne szyby 28.01.09, 13:11
        w tylnej szybie mam ogrzewanie wiec poroblem znika po kilku minutach.
        natomiast szyby po obu stronach kanapy sa zaparowane permanentnie.
        latem znaczy ogolnie jak jest cieplo wszystko jest ok ale teraz
        czyli w deszczu/sniegu/ogolnej wilgoci nie idzie wytrzymac.
        5 min jazdy i tych szyb nie ma. szlag moze czlowieka trafic
        a tak wogole to wielkie dzieki za odzew!
        pzdr
        G.
        • malken Re: permanentnie zaparowane tylne szyby 28.01.09, 14:45
          W ustawieniach przewietrzania jest "takie coś", jak obieg
          wewnętrzny, który nie może być zamknięty, bo skutkuje takim właśnie
          parowaniem. Przeanalizuj ustawienia na panelu, gdzie są pokrętła
          regulujące. :)
    • drab59 Re: permanentnie zaparowane tylne szyby 28.01.09, 16:15
      Mam nadzieję, że nie ustawiłeś nadmuchu na obieg wewnętrzny?
      Sorry, głupie pytanie.
      Już komuś radziłem, na jesień i zimę wyrzuć filtr przeciwpyłkowy. U mnie pomogło.
      • gruszek1313 Re: permanentnie zaparowane tylne szyby 29.01.09, 08:58
        obieg wewnetrzny byl wylaczony:)
        dla testu wlaczylem go dzis rano i po paru metrach musialem sie
        zatrzymac i zrobic runde honorowa ze szmata bo nie bylo widac
        doslownie nic...
        wiec to chyba nie to.
        kolejny dzien jechalem z zaparowanymi tylnymi...
        najgorsze jest to ze nie mam teraz mozliwosci przesuszenia wnetrza
        (chociaz nie mam pojecia kiedy moglo nawilgnac) bo nie mam garazu a
        dzis w nocy znow spadl snieg...
        nie wiem, jest moze jakies chemcznie swinstwo ktore zapobiega
        parowaniu szyb???
        moze faktycznie wnetrze jest wilgotne(jakim cudem ja sie pytam,
        skoro samochod nie posiada zadnych przeciekow??) ale nie mam
        fizycznej mozliwosci zeby cokolwiek z tym zrobic...
        nie wiem...
        • phelix Re: permanentnie zaparowane tylne szyby 29.01.09, 15:38
          szyby koleżko przetrzyj dobrze wymieszanym płynem- 20g wody+5g
          gliceryny+50gspirytusu.
        • celicaman Re: permanentnie zaparowane tylne szyby 30.01.09, 10:29
          > nie wiem, jest moze jakies chemcznie swinstwo ktore zapobiega
          > parowaniu szyb???
          Jest tego sporo w sklepach np Rain-X antifog ale tez wiele innych.
          www.rainx.com/Products/Windshield_Treatment/Anti-Fog.aspx
          >(jakim cudem ja sie pytam,
          > skoro samochod nie posiada zadnych przeciekow??)
          Było mokro, snieg, moze naniosłes wody na butach. Jak masz welurowe
          dywaniki to one pieknie magazynują wodę. Ja kiedys zawilgotniłem
          wnętrze przewożąc choinkę. 3 dni potem walczyłem z lodem na
          wewnetrznych powierzchniach szyb.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka